ONR nie zasługuje na historyczny szacunek

14
452

ONRKiedy na studiach historycznych zaczynałem pisać pracę dyplomową o historii Obozu Narodowo Radykalnego, młodo endeckiego, zwariowanego ruchu, przekonany byłem o tym, że zajmuję się historią. Nie przypuszczałem, że w kraju, tak ciężko doświadczonym przez ideologią totalitarną, mogą powrócić te łyse, wygolone pały. Na szczęście, tak jak wtedy, w latach trzydziestych, ta upierdliwa ciekawostka polityczna, nie zdobyła sobie większego poparcia. Jednak nawet jeżeli ci szaleńcy, nie mają wpływu na bieżącą politykę, powinni być groźnym ostrzeżeniem. Rację miał filozof Karl Jaspers, który mówił, że jeśli , ktoś przed wojną sadził smętne antysemickie, czy faszystowskie kawałki, można było uznawać go za idiotę. Jednak po wojnie, po doświadczeniach holocaustu i innych zbrodniach wojennych,  ta ideologia, która doprowadziła do tego, powinna być uważana za zbrodnię. Podzielam ten pogląd.

Dlatego nie mogłem uwierzyć, gdy na falach polonijnej stacji radiowej 1490 AM słuchałem wypowiedzi mojego dawnego kolegi, dziennikarza z Gdańska, Jacka Zielińskiego, który bronił ONR-u Niestetety Jacku, Drogi Przyjacielu, bredząc o ONR, twierdząc, iż w Polsce nie było ideologii faszystowskiej pokazałeś, że nie znasz historii, że jesteś w tej materii ignorantem, niedouczonym facecikiem, który usiłuje pouczać innych. ONR był organiazacją jawnie nawiązującą do faszystowskich, totalitarnych wzorów. Kiedy zaczyna jej bronić dziennikarz z Gdańska, miasta gdzie zaczęła się II wojna światowa, trudno w to uwierzyć. Brak wiedzy, zacietrzewienie, głupota? Brak słów.

Jak miał wyglądać świat według powstałego w 1934 roku Obozu Narodowego Radykalnego? O co walczyły, te wygolone tępe głowy? Władze szybko zdelegalizowały ONR, czołowi działacze osadzeni zostali w Berezie Kartuskiej. Tam wśród zatrzymanych dokonał się rozłam i powstały dwie frakcje „ONR ABC” oraz „ONR Falanga”.  Program obu ugrupowań był podobny, świat do jakiego dążyli, jednakowo ponury.

Działalność partii politycznych i innych ugrupowań społecznych w państwie narodowym miała zostać zakazana. Działać mogłaby jedynie partia nazwana Organizacją Polityczną Narodu. Należeć do niej mieli prawdziwi Polacy, narodowości polskiej, co podkreślano wyraźnie. Tutaj jednak doszło do pewnej różnicy zdań między „ABC” i Falangą. Jeden z idoeologów ABC na łamach miesięcznika teoretycznego „Nowy Ład” przekonywał, że kandydaci do członkostwa w OPN (Organizacji Politycznej Narodu) powinni być sprawdzani do trzeciego pokolenia. Z kolei zwolennicy Bolesława Piaceckiego czyli „Falangi”, przekonywali, że sprawdzać należy do piątego pokolenia. Tylko członkowie OPN mogli być wybierani do Sejmu, mogli pełnić inne funkcje publiczne. Tylko oni mieli posiadac czynne i bierne prawo wyborcze. W Sejmie gaulstwa miało nie być, sesje zaś krótkie i treściwe, bez zbędngo gadulstwa. Ilość posłów miała zostać znacznie ograniczona, spierano się co do liczby.

ONR stwierdzał, że religią panującą jest katolicyzm, zaś system prawny musi odzwierciedlać wartości chrześcijańskie. Dlatego rozwody miały zostać zakazane, poodobnie jak stosunki seksulane przed i pozamałżńskie. Jednak co zrobić z dzieckiem z nielegalnego łoża, czy jeżeli będzie ono wyznawało ideologię narodową, może ono zostać członkiem Oragniazacji Politycznej Narodu? Na przykład jeden z ideologów ONR Jan Korolec uważał, że tak ale, po okresie 10 letniej obserwacji, po osiągnięciu pełnoletności.

A co zrobić z członkiem Organizacji Politycznej Narodu, jeżeli zostanie porzyłapany na zdradzie małżeńskiej? Jedni proponowali publiczną naganę, drukowaną w mediach. Inni domagali się zawieszenia członkostwa w OPN na okres od trzech do 10 lat.

Oczywiście Polska miała być dla Polaków.  Uwzględniając mocarstwowe ambicje Polski, ONR wspierał postulat przyznania Polsce kolonii. Żydzi mieli zostać wysłani na Madagaskar, który jak wiadomo miał zostać polską kolonią.  Także kulturę czekały zmiany. Domagano się przestania z zażydzaniem polskiej kultury. Krytykowano pisarzy, Maria Dąbrowska i Julian Twim mieli zostać objęci zakazem publikowania. Dobrze, że ONR nie rządził, może dzieki temu znany gdański adwokat Jacek Taylor na procesie Dariusza Kobzdeja z RMP. mógł czytać sądowi „Kwiaty Polskie”. Juliana Tuwima.

Jak natomiast miała wyglądać narodowa ekonomia? Tutaj ONR też miał sporo do powiedzenia. Młodzi endecy występowali przeciw kapitalizmowi, uważali, że jego czas dobiega końca. Fabryki miały należeć do narodu. W latach trzydziestych po encyklice papieskiej Piusa XI „Quadragesimo Anno” młodzi endecy stali się zwolennikami korporacjonizmu. Chcieli upowszechnienia własności, aby polski rzemieślnik pracował na swoim.  Dlatego domagali się likwidacji największego zakładu Polski międzywojennej „Huty Pokój:. Narodowi rzemieślnicy mieli wytapiać stal w przydomowych dymarkach. Postulat ten usiłował potem wprowadzić w życie MAO, skończyło się kompletną klapą.

ONR był przeciwnikiem handlu międzynarodowego. Miano zaprzestać importu pomarańcz, cytryn, gdyż spożywanie owoców cytrusowych zabija wartości narodowe, Polacy powinni jeść śliwki i jabłka, wcale nie gorsze od mango, czy kiwi

Jeszcze jeden kwiatek obrazujący do jakiego zidiocienia prowadzi ideologia narodowa. Jak Korolec na łamach dziennika ABC pisał pod koniec 1937 roku, iż rządy „Adolfa Hitlera leżą a interesie Polski”. Komentarz pod takim tytułem ukazał się w tym dzienniku”.  Dlaczego? Ano proste. Obecnie międzynarodowi Żydzi działają przeciwko Niemcom, więc Polska, dzięki temu może mieć czas, na wysiedlenie Żydów na Madagaskar. Proste?

Na łamach wspomnianego dziennika ABC często publikowano  listę domniemanych Żydów, co było sygnałem dla oenerowskich bojówkarzy do okładania ich kijami. To właśnie burdy organizowane na ulicach, jak i na uniwersytetach, gdzie domagano się ograniczenia ilości studentów żydowskiego pochodzenia, spowodowały, że liderów młodych narodowców zamknięto do Berezy Kartuskiej, gdzie Kostek Biernacki „uczył ich moresu”, organizując nocne zbiórki i biegi.

Po doświadczeniach wojny, faszyzmu i komunizmu człowiek wierzył, że to ponura, ale historia, która powinna być nauczycielką życia odeszła na zawsze. Pozostanie ostrzeżeniem obecnym na kartach prac historyków.  Karl Jaspers ma rację, to zbrodnicza ideologia. Jak widzę maszerujący ONR, pamiętając, czego domagali się, człowieka przechodzą ciarki. Może wydawać się, że demokracja jest zagrożona, zaś księża biegnący z posługą do tych ideologicznych zboczeńców, winni zostać wykluczeni ze stanu kapłańskiego.

Różnie, często tragicznie potoczyły się losy działaczy ONR. Po wojnie szef Falangi Bolesław Piasecki rozpoczął współpracę z NKWD, Inny lider, Jan Mosdorf trafił do Oświęcimia. Tam zrozumiał jak koszmarne idee wspierał, zginął pomagając Żydom.

Andrzej Jarmakowski

Foto natemat.pl – manifestacja ONR w Krakowie

Wideo: fragment Filmu “Zezowate szczęście” z Bogumiłą Kobielą..

 

 

14 Komentarze

  1. Tak, to prerażające, ONR powinien być wyjęty spod prawa. Liderzy zas surowo ukarani za propagowanie faszyzuy i rasowej nienawiści.

  2. Słuchałem dzisiaj od prawego do lewego. Redaktor Zieliński jak zwykle popisał się brakiem wiedzy. Panie Zieliński. Wilno było stolicą Litwy, a nie żadnym polskim miastem. Przeczytaj redaktorze sobie tekst Unii Lubelskiej i nie ośmieszaj Polski swoim brakiem wiedzy.

  3. Redaktor Zieliński zachowuje się jak słabo wyszkolony oficer polityczny, komunistyczno-dyktatorskiej Pislandii.

  4. A komunizm wg Jarmakowskiego nie zasługuje na potępienie?! Policzmy ofiary żydokomuny tj.ok. 50mln., a po stronie ONR =0.

  5. Trzeba jednak zachować umiar. Po milionach zakatowanych w łagrach Jarmakowski nie płacze a solą w oku marsz ONR-u. A :”…studenci (islamiści!) nie opuszczajcie akademików” to powiedział rektor białostockiej uczelni, zresztą należy do PO.

  6. Patrioto nie na temat. Jarmakowski przypmniał program ONR, o co walczyła ta dzielna organiazcja. Islamiści i inne religijne pojebusy, nie maja z tym nic wspólnego, oczywiście komunizm, czy islamiści to także zbrodniarze. O tym wiadomo. co nie zmienia faktu, że ONR jawnie nawiązywał do faszyzmu. ONR dopuszczał działalnośc tylko jednej partii obojetnie jak ona sie nazywa NSDAP, czy KPZR

  7. Komitet Obrony Demokracji
    16 min ·
    Warszawa, dn.27.04.2016
    Komitet Obrony Demokracji po raz kolejny wyraża sprzeciw wobec ataków na organizacje pozarządowe zajmujące się obroną praw człowieka i przeciwdziałaniem dyskryminacji. Apelujemy do władz Rzeczypospolitej o zdecydowane reakcje potępiające tego typu wydarzenia. Jednocześnie solidaryzujmy się z atakowanymi organizacjami.
    W nocy z 23 na 24 kwietnia zaatakowana została siedziba Kampanii Przeciw Homofobii (1), do poprzednich ataków doszło w nocy z 13 na 14 kwietnia oraz 3 marca. 16 kwietnia podczas manifestacji Młodzieży Wszechpolskiej w Białymstoku odczytano z imienia i nazwiska listę nazwisk osób, w tym m.in. związanych z Stowarzyszeniem na rzecz Kultury i Dialogu 9/12. Osoby te zostały określone jako niegodne szacunku, co w kontekście charakteru wydarzeń miało znamiona nawoływania do nienawiści (2). W nocy z 1 na 2 marca wybito okno w siedzibie stowarzyszenia Lambda Warszawa, w nocy z 6 na 7 lutego nieznani sprawcy wyryli na drzwiach wejściowych krzyż celtycki oraz napisy „white power” i „zakaz pedałowania”. W lutym tego roku organizacje broniące praw człowieka alarmowały o nasileniu ataków wymierzonych w nie same lub w konkretne osoby (3, 4).
    KOD stanowczo sprzeciwia się wszelkim tego typu atakom.
    (1) http://kph.org.pl/zbiorka-na-nowe-szyby-w-biurze-kph/
    (2) http://www.wrotapodlasia.pl/…/oswiadczenie-w-zwiazku-z-wyda…
    (3) http://www.otwarta.org/apel-organizacji-pozarzadowych/
    (4) https://amnesty.org.pl/…/aktualnos…/strona/article/8749.html
    6 komentarzy31 udostępnień
    92Ty i 91 innych użytkowników
    Najpopularniejsze komentarze
    Wrr
    Lubię to!
    Super
    Ha ha
    Wow
    Przykro mi
    Wrr
    SkomentujUdostępnij
    Komentarze
    Teresa Rozpędowska

    Napisz komentarz…
    Elżbieta Jackowska
    Elżbieta Jackowska Czy kOD nie mógłby wystąpić z wnioskiem (można by zbierać podpisy) obywatelskim o delegalizację ONR?
    Nie lubię · Odpowiedz · 3 · 3 min
    Renata Skrzypczak
    Renata Skrzypczak można apelować Emotikon frown trafia w próżnię, co za destrukcyjny rząd, co nas spotkało Emotikon frown
    Nie lubię · Odpowiedz · 3 · 6 min
    Zobacz więcej komentarzy (4)

  8. ..”PiS ignorując wyroki, piętnując krytyków, prezentuje jednocześnie moralną wyższość. Dzieje się tak dlatego, że partia rządząca dla swoich bezprawnych działań dostaje moralną legitymizację ze strony Kościoła i dużej liczby duchownych – Kościoła, który jest ponoć nauczycielem moralności Polaków. Kościoła, który za dotacje dla swoich instytucji, za wsparcie dla swoich projektów ustawowych abdykował jako stróż przyzwoitości. Kościoła, który ręka w rękę z PiS tworzy przestrzeń, gdzie rozwija się ksenofobia i tępy nacjonalizm – najbardziej antypolskie postawy.
    Tak czy inaczej na własnej skórze dziś się przekonujemy, co kryje się za stwierdzeniem: „władza deprawuje, a władza absolutna deprawuje absolutnie”. Czy wobec tego sojuszu nagiej siły, jakim jest pisowskie państwo z nacjonalistycznym katolicyzmem, jaki propaguje dziś rodzimy Kościół, można się skutecznie bronić? „
    Jarosław Makowski
    Polityka.pl – 27.04.2016

  9. cd. Jarosław Makowski (ur. 22 kwietnia 1973 w Kutnie) – polski historyk filozofii, dziennikarz i publicysta, od 2010 do 2015 dyrektor Instytutu Obywatelskiego, od 2014 radny sejmiku śląskiego V kadencji.
    Biografia[edytuj]
    Studiował filozofię w Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie i teologię na Papieskim Wydziale Teologicznym Bobolanum w Warszawie[1]. W latach 1999–2004 był redaktorem „Tygodnika Powszechnego”, następnie do 2007 członkiem zespołu „Krytyki Politycznej”[2]. Publikuje lub publikował m.in. w „Gazecie Wyborczej”, „Rzeczpospolitej”, „Więzi”, „W drodze” i „Newsweeku”[1]. Uczył także filozofii w liceach ogólnokształcących w Krakowie i Pszczynie[3].

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: