Adam Mazguła: Coraz więcej poddanych, coraz mniej obywateli. 

1
247

Pułkownik napisał kolejny ważny tekst:

Opozycja totalna, czy polityczna ściema? Kiedy służyłem w Iraku, zauważyłem, że całe wyobrażenie o pojęciach dobra i zła, biorę z mojego kręgu kulturowego, które nie przystaje do panujących tam warunków. My z Konwencją Genewską i prawami kobiet, oni z ucinaniem głów i porywaniem dziewczynek. My z szacunkiem do wiary i z zasadą nie wchodzenia do meczetów, oni tam właśnie umieszczali alkaidowskie struktury i magazyny broni i amunicji. Stosowali swoje prawo, ale jeśli tylko byli w tarapatach, odwoływali się do naszej zachodniej kultury. Tak więc mogli zabijać w zamachach, ale nie wolno było im nic zrobić , bo prawa człowieka – ich prawa są ponad wszystko.

Dzisiaj Kaczyński i jego spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, podgrzewając atmosferę w kraju i realizację swego stylu zarządzania przez kryzys, mówi o totalnej opozycji. Tymczasem stworzył machinę propagandy totalnej. Buduje medialne imperium totalitarnego państwa, opartego na kłamstwie i narzucaniu wszystkim innym mediom, potrzebnej mu narracji dla budowy zamordyzmu. Zastrasza opozycję, kpi z niej, że jest słaba i on może ją reprezentować. Stworzył potężny aparat współczesnych ubeków w KOD-zie i Nowoczesnej, armię tysiącach płatnych hejterów na fora internetowe, kościelnych opluwaczy smoleńskich i katolickich talibów regionalnych. Wszystko dla swojej fobii, umiłowania władzy i zemsty na ludziach, których nienawidzą.

Tak jak w Iraku, tak tu, PiS wykorzystuje inny krąg kultury bruku i prostactwa w stosunku do ludzi myślących i inteligentnych. W obliczu takiego totalnego zagrożenia opozycja zachowuje się jak dzieci. Daje się rozgrywać wszędzie i na każdy temat. Poddaje się propagandzie i prowokacjom kaczystów skierowanych na swoich liderów. W imię poprawności i kultury pozwala rozbijać swoje struktury, zniechęca do aktywności i krytyki działań bezprawnych i skierowanych na odbieraniu praw obywatelom. Wielu już się poddało i czeka na wymiar kary za to, że ośmielili się bronić demokracji. Zniewalają ich sondaże, które też przecież są pod kontrolą kaczystów.

Coraz więcej jest poddanych, coraz mniej obywateli.  Coraz więcej współczesnych ubeków, coraz mniej przyzwoitych ludzi.

Ten stan państwa niczego nas nie uczy. Mimo już znanych metod i podłości PiS-u, wspieranego przez Kukiz15, szczególnie PO i PLS współpracuje z PiS-em na wielu szczeblach samorządowych. W zasadzie nawet trudno znaleźć samorząd, w którym obie te partie, lub chociażby jedna z nich, nie współpracowały by z zamordystami.
Partie opozycyjne nie mobilizują swoich członków do aktywności, a wykorzystują i konsumują wizerunkowo protesty KOD-u. Nie składają, zgodnie z prawem wniosków o ściganie ludzi , którzy niszczą konstytucję, trybunał, system prawny, niszczą wojsko, kpią z policji, wspierają nazizm, itd. Przecież to się kwalifikuje na delegalizację partii PiS.
Na co czekają? Aż 1 marca wejdą w życie ustawy, które pozwalają bez przyczyny i do każdego zapukać o 6 rano i przeszukać mu dom i wszystko co posiada. Aż będą mogli zatrzymywać ludzi bez przyczyny i nakazu. Aż będą mogli zabrać z domu prywatne komputery, dyski i co tylko będą chcieli, bo coś wobec kogoś podejrzewają?
Dlatego nie ufam partiom i tworzymy Stowarzyszenie Tarcza.

Tylko czy zdążymy? Czy nie jest za późno?

ADAM MAZGUŁA, płk. rez.

Fot.: Adam Mazguła, Foto: Wiadomosci [WP] – Wirtualna Polska

 

1 Komentarz

  1. Brawo Panie pułkowniku Mazguła ! Brawa też dla P. Wodzickiego za zamieszczenie tej odezwy, ale komentarz odnosi się do pułkownika Mazguły. Niestety nie zmam pana Mazguły, to nie wiem jaki jest rozdzwięk między tym, co tu napisał w tej odezwie, a tym jak sam postepuje, ale to co napisał popieram w całości. Twórzmy organizacje “Tarcza”, aby obranić społeczeństwo polskie przed tatalnym ubezwłasnowolnieniem przez bolszewików z PiSu. Krytyka parti politycznych jest jak najbardziej słuszna. A zwłaszcza krytyka PO. Nie można zapomniec skąd sie wzioł Kaczyński Jarosław i PiS. PiS i Kaczyński zostali uwierzytelnieni w 2005 roku przez PO. A może i wcześniej. Kto chciał i propagował PO-PiS? Właśnie PO ! Tusk i Rokita. Szeroka publiczność poznała charakter i osobowość Kaczyńskich dopiero w 2005 roku. Ale politycy, zwłaszcza politycy tzw. solidarności, znali Kaczyńskiego Jarosława osobiście, znali wcześniej, znali tez Macierewicza, znali Czume. Pomine tutaj Czume i Macierewicza i wielu innych, zostaje Kaczyński. Kaczyński Jarosław jest klinicznym psychopata, ca za tym idzie patologicznym kłamcą i manipulatore. Z mentalności jest kryminalistą i złodziejem. Kryminalistą z tytułem doktora praw. Ten doktorat troszke go różnił od Leppera i zwykłych kryminalistów typu Pershing, Nikoś, Słowik, czy Miecio Wachowski. Ale jednak Kaczyński to ewidentny kryminalista. Taki jest i taki BYŁ. A Tusk, Rokita, Zalewski itp. podawali mu reke, ściskali, popijali razem. Oni tego ewidentnego kryminaliste uwierzytelniali. Tak jak kiedyś Pomost w Chicago uwierzytelnił Andrzeja Czume. Ostatecznie na Czumie szybko się poznano, tutaj ukłon w strone Pana Jarmakowskiego. W życiu są pewne zasady. Nie podaje ręki bandytą i kryminalistą. Zasady te należy też stosować w polityce, o czym politycy chetnie zapominaja. Kto z Hitlerem szedł pod pache w Monachium? I co z tego wynikło? Kto ze Stalinem przybił łape przeciw Hitlerowi? I co z tego wynikło? Czy mamy sięgnąć głębiej? Do starozytnego Rzymu? Zawsze było to samo.

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: