Akt oskarżenia przeciwko Fundacji Donalda Trumpa

0
138

Informacja o akcie oskarżenia przeciwko Fundacji Donalda Trumpa, nie jest zaskoczeniem,spodziewano się tego od jakiegoś czasu, wiedząc o trwających przesłuchaniach w tej sprawie. Zgodnie z tymi oczekiwaniami  prokurator stanowa Nowego Jorku Barbara Underwood pozwała do sądu Donalda Trumpa, jego rodzinę oraz Fundację Trumpa pod zarzutem “naruszania prawa stanowego i federalnego dotyczącego organizacji charytatywnych w stanie Nowy Jork”. Jak wynika z pozwu, prokurator chce rozwiązania fundacji ze względu na “stałe nielegalne działanie”.

Prokuratura twierdzi, że trójka dorosłych dzieci Donalda Trumpa, wymienionych w pozwie, prowadziła niezgodną z prawem koordynację swoich działań z kampanią Trumpa. Postępowanie sądowe potrwa długo, prezydent mówi o zemście politycznej.  Postępowanie sądowe potrwa długo.  Prokurator domaga się 2.8 miliona dolarów, twierdząc, iż Fundacja nielegalnie  finansowała kampanię Donlda Trumpa.

A swoją drogą, czy ktoś wyobraża sobie taki pozew w Polsce, przeciwko na przykład ‘Srebrnej”?

Jednak media w USA  znacznie więcej uwagi poświęcają ogłoszonym właśnie wynikom dochodzenia jakie prowadził Inspektor Generalny w sprawie byłego szefa FBI Jamesa Comey’a. W obszernym raporcie każdy znajdzie coś miłego dla siebie. Co jednak najważniejsze Inspektor Generalny nie znalazł żadnych dowodów na potwierdzenie tezy, iż istniała w FBI lub w innych agendach rządowych jakaś konspiracja przeciwko Donaldowi Trumpowi, o czym prezydent mówił wielokrotnie.

Inspektor Generlny w swoim liczącym sobie 560 stron raporcie stwierdził, iż zwolniony dyrektor James Comey,  naruszył wewnętrzne zasady istniejące w Departamencie Sprawiedliwości w trakcie dochodzenia dotyczącym, poczty elektronicznej Hillary Clinton. Trzeba także powiedzieć, iż raport Inspektora Generalnego nie dotyczy dochodzenia prowadzonego przez Roberta Muellera.

Jeżeli chodzi o zasady, to w raporcie  chodzi o zbieranie informacji o Clinton po zamknięciu dochodzenia.  Błędem Come’a było również wznowienie dochodzenia przeciwko Hillary Clinton, tuż przed wyborami. FBI nie skierowało aktu oskarżenia przeciwko Clinton, więc Comey nie powinien jej krytykować.

Prezydent oczywiście będzie mówił, iż raport wskazał błędy Comey’a, co uzasadniało potrzebę usunięcia Comey’a. Owszem FBI, popełniło  zdaniem Inspektora Generalnego błędy, raport przyznaje, iż Comey nie był w swoim postępowaniu motywowany politycznie.

Media nie są wrogiem Ameryki

Być może prezydent Donald Trump spodziewał się entuzjastycznego powitania po powrocie z Singapuru, ze szczytu z  dyktatorem Korei Północnej. Entuzjazmu nie było, za to sporo krytyki także ze strony republikanów w Kongresie. Być może dlatego prezydent po raz kolejny zaatakował media w  Ameryce stwierdzające iż są one wrogiem Ameryki.

Oczywiście to nieprawda. Media zadają pytania i dobrze wykonują swoją misję. Krytykę także republikanów wywołały komplementy, wypowiadane pod adresem koreańskiego dyktatora i okrutnego mordercy w jednym osobie. Krytykę zbudziło oddawanie honorów przez prezydenta generałowi północnokoreańskiemu, jak i wstrzymanie odbywania wspólnych  ćwiczeń z armią Korei Południowej. Zwłaszcza to ostatnie pociągnięcie wzbudziło wiele krytycznych komentarzy.

Na sierpień zaplanowano ćwiczenia z Koreą Południową, w tej chwili nie jest jasnym, czy ćwiczenia te zostaną odwołane w całości lub w części.

Salut prezydenta wykorzystany został przez północnokoreańską propagandę. Amerykę czeka teraz polityczna kłótnia w związku z raportem Inspektora Generalnego. Raport ten koncentruje się raczej na tym, co należy uczynić, aby w przyszłości podobnych błędów nie uczynić.Nad raportem pracowano kilkanaście miesięcy. James Comey ogłosił oświadczenie, w którym nie zgadza się z niektórymi konkluzjami Inspektora Generalnego, to wyraża szacunek dla wykonanej przez niego pracy.

Wideo:  @CNN

Foto: npr.com

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: