Ameryka idzie na wojnę handlową ze światem?

0
220

W momencie, gdy Białym Domu panuje chaos totalny, po odejściu po odejściu długoletniej bliskiej współpracowniczki prezydenta  Hope Hicks, pełniącej rolę dyrektora komunikacyjnego, która zeznając przed Komisją Kongresu w  śledztwie dotyczącym wpływu Rosji na wybory w USA przyznała, iż kilka razy kłamała na prośbę Białego Domu, w domyśle prezydenta.

Poczucie chaosu zwiększają ataki prezydenta na szefa Departamentu Sprawiedliwości i Prokuratora Generalnego Jeff Sessiona.  Session po raz pierwszy odpowiedział na ataki Trumpa broniąc Departamentu Sprawiedliwości.  Poczucie zagrożenia w Biały m Domu zwiększa rozpoczęte rozpoczęte przez FBI dochodzenie w sprawie transakcji biznesowych Ivanki Trump, Przedmiotem zainteresowania są także interesy Jarreda Kuschnera, zięcia prezydenta. Poczucie chaosu zwiększają informacje o odejściu gen. McMastera, doradcy d/s bezpieczeństwa.

W Waszyngtonie mówi się, że niezależny prokurator bada biznesowe powiązania Trumpa i jego rodziny z Rosją.

W tej sytuacji, prezydent zapowiedział wprowadzenie ceł na import do USA stali i aluminium, co może oznaczać rozpoczęcie wojny handlowej w całym światem.

Niemcy domagają się ostrej reakcji UE, a Chiny i Kanada rozważają wprowadzenie retorsji. Giełdowi gracze zareagowali natychmiast, wywołując głębokie spadki na Wall Street i giełdach w Azji. Oświadczenia były ostre, natomiast zobaczymy jakie retorsje zostaną wprowadzone. Politycy często dużo mówią, ale potem mniej czynią.

– Cła dotyczyć będą ok. 2 proc. całkowitego importu Stanów Zjednoczonych i będą największym pod względem zasięgu protekcjonistycznym działaniem rządu USA  od wielu lat. W tej chwili za wcześnie, aby mówić o skali retorsji. Trzeba jednak pamiętać, że USA są największym eksporterem na świecie, retorsje uderzą w czułe punkty Ameryki, przede wszystkim – spodziewają się eksperci, w rolnictwo, czyli w eksport żywności. Cła mogą przyczynić się do wzrostu inflacji. W efekcie koszty wyższych ceł przerzucone zostaną na konsumentów kupujących produkty finalne.

Protekcjonizm, ograniczanie wolnego handlu, nigdy nie oznaczało dla gospodarki niczego dobrego, tak też będzie tym razem, amerykańska gospodarka nie zyska na protekcjonistycznych działaniach rządu.

Przypomnieć można tutaj lata trzydzieste kiedy to  Herbert Hoover podpisał ustawę Smoota-Hawleya, mającą w zamyśle amerykańskich producentów rolnych. W istocie ustawa, pogrążyła słabnącą gospodarkę i USA i stała się zaczynem, który walnie przyczynił się do wybuchu globalnego kryzysu gospodarczego lat trzydziestych.

Decyzja prezydenta narusza wiele porozumień handlowych podpisanych przez USA, pokazuje, że zobowiązania przyjęte przez Amerykę znaczą niewiele. Pierwszą ofiarą padną sankcje przeciw Korei Północnej. Chiny przestaną się do nich stosować. W USA spowodują wzrosty cen samochodów i wielu innych produktów.

Giełdy na świecie zareagowały znacznymi spadkami. Drożeje złoto, nastrojów na giełdzie w Nowym Jorku nie poprawiło pojawienie się amerykańskich złotych medalistów zakończonej właśnie zimowej olimpiady.  Nowe cła na stal to działanie czysto populistyczne, wcale nie musi spowodować wzrostu produkcji w USA. Republikanie w Kongresie w ostrych słowach krytykują decyzję prezydenta. Wskazują, że prezydent realizuje lewicową politykę, to lewica zawsze opowiadała się za protekcjonizmem. Giełda w piątek rozpoczęła sesję od spadków. W ciągu tygodnia giełda w USA straciła 3% swojej wartości. Jeżeli chodzi o retorsje, pewnie eksport żywności z USA, padnie pierwszą ofiarą retorsji. Na świecie tracą nie tylko firmy zajmujące się produkcją stali, ale także sektor finansowy. Rynek obawia się, kolejnego faktora ryzyka. Traci amerykański dolar, zyskuje euro. Giełda w Nowym Jorku traci ok. 350 punktów, po znacznych spadkach w poprzednich dniach.

Jeżeli chodzi o retorsję, zainteresowane kraje pewnie poczekają na wprowadzenie ceł. Nie jest prawdziwe stwierdzenie prezydenta, że wojnę handlową łatwo wygrać.  Ostatnią wojnę handlową Ameryka przegrała.

Foto: Newsmax.com

AJ

 

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: