Anna Izabela Nowak: Białe róże symbolem sprzeciwu

2
15

Myśli, jakie przychodzą po wczorajszym agresywnym występie Jarosława Kaczyńskiego i dzisiejszych wydarzeniach w Sejmie Autorka dobrze ujęła tu:

Przypuszczam, że te dzisiejsze wściekłe erupcje Szydło i Błaszczaka mają swoje podłoże w tym, że i oni spostrzegli jak nieuchronnie ich pryncypał zmierza ku samozagładzie, w jakim dramatycznym stanie się znajduje, i jak szybko może się okazać, że ich niewzruszona pozycja i pycha wynikająca z przekonania, że ten raj potrwa długie lata… może się nadzwyczaj szybko zakończyć.
Nie potrzeba być specjalnie błyskotliwym, a jak powszechnie wiadomo ani Beata ani Mariusz do bystrzaków nie należą, żeby spostrzec, że z każdą miesiączką Jarosław jest w coraz gorszej formie, a wczorajszy dwuminutowy wściekły bełkot o Palikocie, białych różach symbolizujących nienawiść i nadchodzącej “wielkiej klęsce tych którzy nienawidzom” dobitnie świadczy, że koniec jest bliski, choćby w najłagodniejszej postaci – koniec oznaczający kaftan i ciche miejsce odosobnienia.
Niezdolność Nadprezesa do kierowania swoją partią skrajnej mądrości i skrajnej miłości oznacza niechybny rozpad tejże albowiem pretendentów do objęcia schedy po Jarku jest co najmniej kilku. A każdy ambitny, zawzięty i wytrwały.
Niestety, ani Beata ani Mariusz nie mają w tym wyścigu o tron najmniejszych szans, ze względów aż nadto oczywistych. Są jednak posiadaczami prostego, chłopskiego sprytu, który między innymi pozwala na rozpoznanie wariata i przewidywanie swoich losów na krótką metę.
Zatem los obojga nieboraków jest mocno niepewny, stąd ta wściekłość, nieznośne powtarzanie idiotycznych fraz o “ceremoniach żałobnych”, “aktach religijnych”, “modlitewnych marszach”, stąd to kretyńskie imputowanie nam, że jesteśmy azjatyckim bydłem siejącym nienawiść i skłonnym do okrutnych mordów (te białe róże!!), powtarzane do zrzygu nie tylko przez nich samych, ale przez wszystkich zagadniętych pisowców, którzy karnie wyuczyli się przekazu dnia na pamięć.
Długi dzisiejszy, nadzwyczaj emocjonalny speech Błaszczaka usiłującego tak rozpaczliwie stylizować się na Jerzego Urbana (niestety, tu muszę przyznać, że od Urbana dzielą go kosmiczne odległości, i to pod każdym względem… na korzyść Urbana…) najpierw mnie dość mocno zirytował ale w końcu doszłam do wniosku, że to jest radosna nowina.
Są w potrzasku. Jarosław nie pozwala się cofnąć, a nie cofnąć się oznacza konieczność nasilenia gróźb, szykan, zatrzymań, etc. A jednocześnie widzą jak szaleństwo Jarosława z każdym miesiącem się nasila. I będzie się nasilać.
Wszystkie te pierdoły o naszym barbarzyństwie, o brutalnych atakach w postaci siadania na chodniku z białą róża w dłoni, o zakłócaniu aktów religijnych złośliwym krzykiem, te zapowiedzi rozprawienia się z nami, a zwłaszcza te wyartykułowane zdumienie, że sąd miał czelność wydać wyrok nie po ich myśli (sic!) świadczą o tym, że wpadają w panikę. To rewelacyjna wiadomość! Dlatego teraz już nie wolno nam się cofnąć. Niech nas filmują, niech spisują, niech zatrzymują i niech kierują sprawy do sądów, jak najwięcej! Niech ściągną na kolejną miesięcznicę dwa razy tyle policji a nas niech będzie dziesięć razy tyle co wczoraj! Niech Jarosław zobaczy, że to my się nie cofniemy, niech go krew nagła zaleje i niech wywrzeszczy jeszcze większe bzdury od których Mariuszowi, Beacie i pomniejszym łapciuchom ścierpnie skóra na plecach!
Niech jeszcze mocniej zaciskają szczęki, niech się wściekają i grożą, niech nasilają represje, niech nie zaznają ani chwili spokoju, niech nie mają oddechu. Złość i strach to najgorsi doradcy, już popełniają błędy a popełnią wówczas jeszcze większe. A ich błędy to nasze zwycięstwo!
W kilkudziesięciu głowach jednocześnie powstał cudny pomysł Rewolucji Białych Róż.
Te białe róże, dla Jarka symbol skrajnej nienawiści, staną się dla nas symbolem zwycięstwa nad partią i jej przywódcą, którzy rujnują nasz kraj, wewnątrz i na zewnątrz!

Tak, zróbmy Rewolucję Białych Róż i skończmy z tym tragicznym epizodem w historii Polski, przy którym wszystkie kabarety i filmy Barei bledną.
Skończmy raz na zawsze.

ANNA IZABELA NOWAK

2 COMMENTS

  1. To prawda, czas na Rewolucję Białych Róż,których kolor jest symbolem niewinności a stanie się także symbolem zwycięstwa rozumu nad rujnującym państwo obłędem!!!!

  2. Należy się cieszyć, że ten felieton zainteresował tylu ludzi: potrzebujemy dbałości o zasady działania Państwa.

LEAVE A REPLY

Please enter your comment!
Please enter your name here