Antypolska intryga rządu PiS

3
47

Formalnie nie wiemy jeszcze, czy Donald Tusk, choć wszystko na to wskazuje, zostanie wybrany na szefa Rady Europy. Rząd PiS zgłosił kandydaturę Saryusz Wolskiego, która nie ma żadnych szans, ale ma wywołać  zamieszanie. Kandydat ant rządu PiS, wyrzucony został z Platformy Obywatelskiej, oraz wystąpił, wyprzedzając wywalenie z hukiem, z Europejskiej Partii Ludowej, największego ugrupowania w Parlamencie Europejskim.

Gdy Polska znalazła się w komunistycznej niewoli, jeden wybitnych Polaków, nieco zapomnianych przez historię,  Józef Retinger rozumiał, iż Polska może wyzwolić się z niewoli tylko jako cześć większej struktury europejskiej, dlatego współtworzył Europejską Wspólnotę Węgla i Stali, pierwszy zalążek europejskiej integracji.

Obecnie nad europejską integracją zbierają się czarne chmury.  Rosja nie kryjąca swych imperialistycznych zamiarów , wpływa na proces wyborczy w USA oraz w wielu krajach Europy. Udziela populistycznej kandydatce we Francji Marine Le Pen wielkich kredytów, jakby chciała kupić sobie wynik wyborów.W Waszyngtonie prezydentem został polityk, który kwestionuje wartość europejskiej integracji.

W tym czasie politycznej niepewności, gdy na Ukrainie strzelają działa, Ameryka zaś staje się mało przewidywalna, integracja europejska staje się niezwykle ważna. Jedność polityczna Europy, ze jej gospodarką, potencjałem o niemal, nieograniczonych możliwościach jest ważna.

Donald Tusk posiada poparcie 27 państw i dobrze spisał się na swoim stanowisku. Potrafił utrzymać europejską jedność w stosunku do Rosji, przeprowadził Europę przez trudny kryzys imigracyjny.

Rząd polski systematycznie oddala się od Europy. W sytuacji gdy otwarcie mówi sie o Europie dwóch integracyjnych prędkości, Polska zostaje gdzieś w tyle, co więcej działa na rzecz rozbijania tej europejskiej integracji. Niemal jawnie uczestniczy w rosyjskiej intrydze, mającej ściągnąć na Europę, tylko kłopoty.

Polska nigdy wcześniej przed Tuskiem nie miała swojego rodaka na tak wysokim stanowisku. I teraz w tym trudnym czasie podejmuje działania, aby go utrącić. Przecież kandydat PiS, nie Polski, dobrze wie, że nie zostanie wybrany. On ma co najwyżej utrącić Donalda Tuska. Tylko po to jest ta kandydatura.

Przy okazji wychodzi jak słoma z butów intelektualny kundlizm polskiej prawicy, choć z prawicą, te intelektualne kakrocie nie mają nic wspólnego. Profesor (obraza tytułu profesora) Krasnodębski pisze, że Tusk powinien przyjąć obywatelstwo niemieckie.  Tak, to już jak za czasów Bieruta, kiedy polskiego obywatelstwa pozbawiano generała Maczka i innych.

Ręce opadają, kiedy zwykły , zarozumiały polski młodzieniaszek, w przeszłości konferansjer, facet bez dorobku, a obecnie rzecznik rządu PiS zabiera się za ocenianie kwalifikacji Donalda Tuska, wspieranego przez 27 państw europejskich.

Z takiego fajerwerku politycznej głupoty cieszyć się może tylko Włamimir Putin. I czyni to, z pewnością w Moskwie strzelają korki od szmapana. Dzięki polskiej głupocie, łatwiej będzie im zrealizować swoje imperialne cele. Gratulacje dla PiS.

Andrzej Jarmakowski

Wideo: Polskie Radio

Wideo: platformawideo

3 Komentarze

  1. Pełna zgoda, Polonia uczestniczy w działaniach Putina, moim zdaniem wielu Polonusów zasługuje ich na nazwanie ich zdrajcami. Tak samo jak prezydenta Dudę i Kaczora rzecz jasna.

  2. Kiedyś pisałem to jako żart a dzisiaj wygląda mi to na najlepszy plan.
    Umęczony Kraj należy podzielić tak, jak kiedyś podzielono Czechosłowację, czyli na Polskę, (część zachodnia, np. do Wisły), i na resztę, czyli na Wolskę.
    *
    Następnie Polskę trzeba podzielić na 2-3 landy i przyłączyć do Niemiec.
    Modlić się tylko do kogo kto tam umie, aby Niemcy chcieli brać.
    *
    A Wolska niech sobie robi to co lubi najbardziej, czyli niech się zajmie odzyskiwaniem Kresów i “byciem od morza do morza”. W wolnym czasie maszerowaniem w procesjach, szykiem zwartym, krokiem sprężystym, prosto do kościołów. Albo na jakiś cmentarz, na apel smoleńsko-grunwaldzo-wyklęty i do biegu wokół grobów.
    *
    Siusiu, ząbki, paciorek i spać – rączki na kołdrze.
    *
    *
    *
    Liczenie na to, że EU się nie rozpadnie i, co ważniejsze, dalej będzie dawać tyle samo kasy i pozwalało przyjeżdżać do roboty i na studia może okazać się zbyt optymistyczne.
    Niemcy nie są idealnym krajem, zresztą który kraj jest, ale dziesięć razy wolę z nimi stracić niż z pisrydzykowym łajnem znaleźć.

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: