Apokaliptyczna retoryka Trumpa i Kima

0
154

Korea Północna od dawna straszy Amerykę atakiem jądrowym na jej terytorium. Dzisiaj na  zapowiedzi Korei Północnej zdecydowanie odpowiedział prezydent Donald Trump, stwierdzając, iż jeżeli Korea nie zaprzestanie grożenia Ameryce spotka się z ogniem i furią, jakiego świat jeszcze nie widział. Kim nie przestraszył się gróźb i zagroził wyprzedzającym atakiem na wyspę Guam na Pacyfiku, która jest terytorium Stanów Zjednoczonych.  Ta apokaliptyczna retoryka tworzy niezwykle niebezpieczną sytuacją, w której  jeśli prezydent Trump, albo Kim, fałszywie zinterpretują poczynania przeciwnika, sytuacja bardzo łatwo może wymknąć się spod kontroli.

Obecnie na drugim palnie znalazły się sankcje, uchwalone przez Radę Bezpieczeństwa.  Ameryka zaniepokojona jest informacjami, iż Korei udało się zminiaturyzować ładunki jądrowe, których kraj ten posiadać może około 60. Wielka aglomeracja wokół stolicy Korei Południowej liczy około 20 milionów ludzi.

Co znaczą słowa prezydenta „ogień i furia”? Trudno to zinterpretować, jednak łatwo może okzać się, iż to pusta retoryka. Bardzo niedobrze byłoby, gdyby świat zobaczył, iż tak na dobrą sprawę amerykańskie groźby nic nie znaczą, są właśnie wspomnianą pustą retoryką. W jakiej sytuacji amerykańskie groźby należy brać poważnie, nad tym rozmyślać będą, w wielu krajach.

Amerykanie posiadają na Półwyspie Koreańskim około 35 tysięcy żołnierzy. Trudno wyobrazić sobie atak bez wsparcia ze strony US Navy.

Amerykanie nieniepokojeni byli nie tylko retoryką i miniaturyzacją ładunków jądrowych. Korea wysłała na wody w okolicy swoich brzegów krążowniki rakietowe, wyposażone w pociski manewrujące. Amerykańscy wojskowi zastanawiają się, czy pociski jakie znajdują się na tych jednostkach, mogą stanowić zagrożenie dla systemów antyrakietowych, chroniących amerykańskie lotniskowce.  Ciekawe. Gdyby sytuacja poczęła wymykać się spod kontroli, eskalacja konfliktu może dokonywać się z minuty na minutę. Prezydent Donald Trump ma  swój pierwszy poważny kryzys w polityce międzynarodowej.

Wideo: CNN

 

Foto: Bloomberg

AJ

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: