ŚMIECHU WARTE - 12
Andrzej M. Trzos|Friday, January 29, 2010
Pozwalam sobie przypomnieć Państwu postać Charlesa Louisa Montesquieu (1689-1775) - potocznie zwanego Monteskiuszem - francuskiego filozofa, prawnika i polityka, jednego z najwybitniesjzych przedstawicieli oświecenia. A są ku temu dwa powody:
a) Monteskiusz jest autorem pierwszej rozważnej koncepcji trójpodziału władzy na ustawodawczą, wykonawczą i sądowniczą - w odróżnieniu od zapisów o trójwładzy ujętych w obecnie obowiązująej konstytucji RP, które dają powód do kłótni, wzbudzajcych zarówno śmiech jak i rozpacz. A już - posługując się językiem gwarowym - można boki zrywać ze śmiechu, gdy projekt Monteskiusza porównuje się z propozycją zawartą w projekcie nowej konstytucji RP, wykoncypowanej przez PiS, w której zamiast trójwładzy proponuje się narodowi jednowładztwo - prezydenckie!
b) Monteskiusz jako wielki myśliciel, jest też autorem sentencji dotyczącej polityków: „Niewybaczalnym błędem przedstawicieli narodu jest składanie deklaracji, z których będzie śmiał się naród”.
I tu już, nie wdając się w zagmatwane kwestie przepisów konstytucyjnych, proponuję poprzestać tylko na sprawach, do których odnosi się cytowana sentencją, a które przydarzyły się nam w okresie III Rzeczypospolitej.
Przytoczę tu tylko kilka śmiechu wartych deklaracji...
1. Prezydenta Lecha Wałesy - o przekazaniu każdej polskiej rodzinie miliona złotych i budowie w Polsce drugiej Japonii.
2. Działacza Platformy Obywatelskiej Jana Marii Rokity - w jego walce tworzenia przepisów obowiązujących w Unii Europejskiej: „Nicea, albo śmierć!”
3. Jaroslawa Kaczyńskiego – „Nigdy nie będę premierem, jeśli mój brat zostanie prezydentem.”
4. Nowowybranego przez naród prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego, czyli najwyższej rangi dostojnika państwowego, złożoną nie narodowi, ale prezesowi PiS: „Melduję, że zadanie zostało wykonane!”
5. Donalda Tuska - po objęciu przez niego funkcji premiera rządu w roku 2007: „W rozwoju gospodarczym Polska dorówna Irlandii.”
6. Mariusza Kamińskiego - że działania CBA pod jego kierownictwem nigdy nie miały charakteru politycznego.
Takich deklaracji składanych przez różnych polityków były setki. Ale do ich przypomnienia -w formie komentarzy - zapraszam Państwa, aby na początku tego roku, wspólnie podsumować to, co przez poprzednie 20 lat pompatycznie ogłaszali nasi politycy, a co dziś jest tylko... śmiechu warte.
Dodaj komentarz
• Śmiechu warte są wypowiedzi przedstawicieli opozycji, że "śmiechu warta" jest deklaracja premiera Tuska o rezygnacji z ubiegania się o fotel prezydenta. Na szczęście zdecydowana większość Polaków śmieje się z idiotyzmów opozycjonistów.
Friday, January 29, 2010 | Kuba
• Z #5 jeszcze bym się nie śmiał. Wszystko może się jeszcze zdarzyć.
Friday, January 29, 2010 | AS
• Smiechu warte jest to pokazywanie Polski jako zielonej wyspy z rozwojem gospodarczym. Prawda jest taka, ze Polska posiada dochod narodowy na glowe mieszkanca trzeci od konca w krajach UE. Ktos wyliczyl, ze jezeli bedziemy rozwijac sie w takim tempie to srednia unijna osiagniemy w roku 2456.
Nie chodzi tu o krytykę PO, bo gdyby zastosowac pomysly ekonomiczne PiS to niczego nie osiagniemy nigdy. Jednak smieszne jest to zapominanie o proporcjach i prezenie muskulow.
Saturday, January 30, 2010 | Tadeusz
• W roku 2005 glosowałam na PiS. I juz nigdy wiecej! Dlaczego?.. Bo potem uslyszałam deklaracje prezesa Jaroslawa Kaczyńskiego:
- wybudujemy 3 miliony mieszkań,
- nie będzie koalicji a Samoobroną, Andrzej lLeppert udowodnił, że ma za nic prawo, jest politycznym awanturnikiem, poparcie PiS dla tego polityka w jakiejkolwiek sytuacji jest nierealane,
- Marcinkiewicz, to premier na całą kadencję,
- dla mnie raz dane słowo jest święte,
- nikt mnie nie przekona, że białe jest białe, a czarne jest czarne,
- większość byłych szefow dyplomacji od roku 1998, była na usługach KGB,
- prawie 200 kilometrów autostrad w roku 2006, to nasza zasługa,
- tylko 6 kilometrów autostrad w roku 2007, to wina SLD i PO.
Saturday, January 30, 2010 | Renata Niwińska
• Ja też popelniłem ten sam błąd co Renata. Dziś wiem, ze deklarcje Kaczyńskich tak się mają do prawdy i faktów jak to, że słońce krąży wokół ziemi, a Przemysław Edgar Gosiewski jest wybitnym ineligentem.
Saturday, January 30, 2010 | Ireneusz
• Śmiechu warte sa obietnice rzadu Tuska. Rzad obiecuje, ze zrobi, to i tamto. Gorzej kiedy przychodzi do realizacji pomyslow. Bo tych zrealizowanych jest znacznie mniej.
Tuesday, February 2, 2010 | Krystyna