Julia Tymoszenko nie uzna zwycięstwa Janukowycza w wyborach prezydenckich na Ukrainie. Decyzję ogłosiła w poniedziałek wieczorem na posiedzeniu swojej frakcji - Bloku Julii Tymoszenko – informuje portal internetowy „Ukraińska Prawda”.
- Nigdy nie uznam legalności wygranej Janukowycza z takim wynikiem – miała powiedzieć Tymoszenko. Premier Ukrainy poleciła swoim prawnikom przygotowania do sądowego zaskarżenia wyniku wyborów.
Będzie trzecia tura?
Jako jeden z wariantów dalszych działań Tymoszenko wymieniła przeprowadzenie kolejnej, trzeciej tury głosowania.
W partii premier Ukrainy widoczny jest jednak podział. Według rozmówcy "Ukraińskiej Prawdy", część członków Bloku Tymoszenko, z wiceprzewodniczącym parlamentu Mykołą Tomenką na czele, opowiada się za uznaniem wygranej Janukowycza i przejściem do opozycji. Jednak, jak wspominają informatorzy, na posiedzeniu słychać było opinie o konieczności walki o wygraną Tymoszenko.
Janukowycz według oficjalnych danych wygrał wybory różnicą trzech punktów procentowych.