Zacięte prawybory
Andrzej Jarmakowski|Wednesday, February 3, 2010
Późną nocą z wtorku na środę nie było jeszcze do końca pewne kto uzyska partyjne nominacje na urząd gubernatora Illinois z ramienia Partii Demokratycznej i Republikańskiej. Prawdopodobnie ze strony demokratów będzie to Pat Quinn, a ze strony republikanów Bill Brady, jednak różnice były tak niewielkie, że z ostatecznym ogłoszeniem wyników trzeba poczekać do podliczenia wszystkich głosów.
Wiemy już, że na pewno zmiana nastąpi na stanowisku prezydenta Rady Powiatu Cook. Pełniący tą funkcję Tod Stroger przegrał z kretesem, a kandydatką demokratów na ten urząd będzie radna z czwartego okręgu Preckwinkle Toni.
Prawybory przegrali Adam Andrzejewski po stronie republikanów, który ubiegał się o urząd gubernatora i Wanda Majcher pragnąca zdobyć miejsce w stanowym senacie. Ci dwaj politycy nie powinni jednak martwić się przegraną. Andrzejewski wypadł dobrze i liczył się w stawce kandydatów. Podobnie jak Wanda Majcher dla nich wybory stanowiły przetarcie w wielkiej polityce. Andrzejewski pokazał, że jest znaczącą figurą po stronie Partii Republikańskiej.
Kandydatem demokratów do senatu będzie Giannoulias Alexi, zaś jego republikańskim konkurentem Mark Kirk. Biorąc pod uwagę ilość głosów oddanych na republikanów i demokratów w prawyborach kampania wyborcza będzie między tymi politykami bardzo zacięta.
Frekwencja w prawyborach była bardzo niska, co faworyzowało kandydatów posiadających poparcie czy to maszyny partyjnej czy to związków zawodowych lub innych organizacji. Przy niskiej frekwencji znacznie łatwiej przeforsować swoich kandydatów. Mimo to nie zawsze we wtorek było to możliwe. Zarówno po stronie demokratów jak i republikanów przegrywało wielu kandydatów popieranych przez partyjną maszynę. Znane nazwisko nie gwarantowało sukcesu, zaś wynik Toda Strogera dotychczasowego szefa Rady Powiatu jest wręcz kompromitujący, choć po cichu popierał go burmistrz Richard Daley. Pokazuje to, że wyborcy generalnie nie są zadowoleni ze swoich wybrańców, szukają nowych nazwisk i nowych twarzy. Na dole wrze, dojrzewa coś co można nazwać wyborczą rebelią. O ile sytuacja ekonomiczna nie ulegnie poprawie w listopadzie może dojść do wielu niespodzianek. To chyba najważniejszy wniosek z wtorkowych prawyborów.
Jak zwykle pewnie w dzień po wyborach rozpocznie się narzekanie, że Polonia znowu nie przeforsowała swoich kandyatów, zacznie się ogólne narzekanie i załamywanie rąk. Nie ma to wielkiego sensu. Wybory pokazały, że na przykład taki Dziennik Związkowy ma zupelnie śladowy wpływ na wyborów. Konkurentka Wandy Majcher, popierana przez to pismo także zdecydowanie przegrała. Porażka Sendry Anselmo, popieranej przez partyjną maszynę daje wiele do myślenia.
Prawybory więc za nami, jesienią rozegra się prawdziwa walka o miejsca w Kongresie oraz we władzach stanowych i powiatowych.
Andrzej Jarmakowski
Dodaj komentarz
• Trafna uwaga o tlacej sie wyborczej rewolcie i wkurzeniu wyborcow. Tak zacietych prawyborow to dawno nie bylo.
Wednesday, February 3, 2010 | Mateusz
• "Wanda Majcher przegrała, konkurentka Wandy Majcher zdecydowanie przegrała" - to kto wygrał ? Może Wanda Majcher zabrała głosy Sendry Anselmo i dlatego ona przegrała ?
Wednesday, February 3, 2010 | Rocky
• Najwazniejsze, ze polecial Stroger.
Wednesday, February 3, 2010 | progresowiec
• Do Rocky! Nawet gdyby dodac glosy Anselmo i Majcher i tak nie wygralyby.
Wednesday, February 3, 2010 | Matematyk
• Podziwiam pania Majcher za wile rzeczy, ostatnio za to, ze postawila sie politycznej machinie i za to, ze podjela samotna walke z polityczna mafia, ktora wspierala Anzelmo. Podziwiam ja za to, ze nie prowadzila negatywnej kampanii, ze prowadzila czysta walke, czego o Anzelmo nie mozna powiedziec. I ciesze sie bardzo, ze mafijna kukielka Anzelmo nie wygrala. A pani Majcher ma wiecej klasy niz wszyscy kandydaci razem wzieci.
Wednesday, February 3, 2010 | Anzelm
• Kandydaci o polskich korzeniach to przypadkowi ludzie ktorzy chca wskoczyc do polityki nie majac zadnego zaplecza politycznego i kasy na kompanie wyborcza. Przeszlo 110.000 tys glosow Andrzejewskiego to taka mala jaskolka na Polonii dajaca nadzieje ze mozna cos w przyszlosci zbudowac z tym politykiem.
Sedzina A. Pucinski ma dobrze zakorzenione rozpoznawane nazwisko polityczne w Illinois ktore tez mozna by wywidowac na jakies bardziej prestizowe stanowisko polityczne ale na to potrzeba duzej kasy i setki spolecznikow do pomocy.
Wednesday, February 3, 2010 | glosujacy
• "Porażka Sendry Anselmo, popieranej przez partyjną maszynę daje wiele do myślenia". - tak, najwazniejsze jest to, ze na mafie tez mozna znalezc bata, a nie ciagle sie sie jej bac i robic wszystko pod jej dyktando, jak np lokalne biznesy.
Wednesday, February 3, 2010 | Iga
• Do głosujacego. Tyle tylko, ze akurat Andrzejewski kase ma, to biznesmen z wielkim sukcesem, a te glosy ktore zdobyl to w bardzo niewielkim stopniu glosy polonijne. Wiekszosc glosow zdobyl w okregach, gdzie naszych rodakow prawie nie ma, sporo na poludniu stanu oraz w swoim powiecie.
Wednesday, February 3, 2010 | Krzysztof
• Czy pani Majcher nie użyto jako odbieracza glosów Polonii dla pani Anselmo ? Rozbijanie Polonii i dzielenie jej głosów to stara i wypróbowana metoda demokracji.
Thursday, February 4, 2010 | Roden
• Pani Majcher poszla przeciwko maszynie mafijnej wspierajacej Anzelmo. Mafijni koledzy partyjni Anzelmo stosowali znane mafijne metody zastraszania ludzi, kradniecia znakow i rozne inne naciski byly wywierane na ludzi probujacych wspierac pania Wande. Moim znajomym, mieszkajacym przy Naragansett i Belmont kazano sciagnac znaki pani Majcher "jesli chca spokojnie mieszkac". Innym te znaki w nocy ukradziono. Bardzo nieladne postepowanie i tak nie przynioslo Anzelmo wygranej
Thursday, February 4, 2010 | Kazio
• A Kto niby mialby uzywac pani Majcher? pewnie krasnoludki. Kolejna spiskowa teoria paraoika?
Thursday, February 4, 2010 | Mateusz