Znaczny sondażowy wzrost Platformy
WA|Friday, February 5, 2010
W najnowszym sondażu TSN OBOP Platforma Obywatelska osiągnęła znaczny wzrost notowań i blika jest już osiagnięcia większości konstytucyjnej. Gdyby wybory parlamentarne odbyły się 4 lutego na PO głosowałoby 57% wyborców, a PiS 24%.
Oznacza to, że - w porównaniu z badaniem tej pracowni dla "Forum", przeprowadzonym na początku grudnia ub. roku - Platformie przybyło siedem punktów proc. poparcia, a PiS ubyło 6. Według sondażu OBOP, PO zbliżyłaby się do większości zdolnej do zmiany konstytucji. Otrzymałaby bowiem 300 mandatów. Do zmiany konstytucji potrzeba 307.
Do Sejmu dostałyby się również: Sojusz Lewicy Demokratycznej z poparciem 12 proc. respondentów (wynik bez zmian w porównaniu z sondażem grudniowym) oraz Polskie Stronnictwo Ludowe z 5-proc. poparciem (wzrost o 1 pkt proc.).
"Zaskoczenie"
- Tak wysoki wzrost notowań PO jest zaskakujący. Może mieć podstawy w niedawno opublikowanych danych, według których Polska gospodarka jest obecnie najsilniejsza w Unii Europejskiej. Niemniej jednak tak silne reakcje Polaków na czynniki gospodarcze byłyby nietypowe - komentuje dla TVP Info socjolog w Uniwersytetu Warszawskiego dr Jarosław Flis.
- Po przesłuchaniach kluczowych polityków PO widać, że komisja hazardowa nie będzie dla PO tym, czym była "komisja Rywinowska" dla SLD. Wtedy Sojusz miał prawie wszystkie media przeciw sobie, natomiast dziś mediów antyrządowych jest dużo mniej - komentuje w rozmowie z TVP Info dr Rafał Chwedoruk, politolog z Uniwersytetu Warszawskiego.
Dodaj komentarz
• ...przy 13 procentowym bezrobociu rosną notowania Platformy , przy 15 procentowym wzrosną jeszcze bardziej , tak reaguje naród ogłupiany przez media będące własnością obcego kapitału.
Friday, February 5, 2010 | danka
• Wyniki badań i wzrost notowań PO jest tak samo prawdziwy, jak zeznania Mira, Rysia, Zbysia, Donka i innych kolesi. Podobnie prawdziwe są wskaźniki pokazujące, że "polska gospodarka jest obecnie najsilniejsza w Unii". Reżimowe polskie media, spolegliwe wobec Platformy, a w ślad za
nimi bezkrytyczny i bez własnego zdania Progress for Poland, karmią nas kłamstwami. Wystarczy
przecież spojżeć, aby widzieć katastrofalną sytuację gospodarczą Polski. Ogromna dziura w budżecie, brak pieniędzy na ochronę zdrowia, niedofinansowane szkoły, ogromne opóźnienia w
budowie dróg, około 2 miliony bezrobotnych, brak osłony socjalnej dla najbiedniejszych, stagnacja w budownictwie... Można by jeszcze długo wymieniać, ale wystarczy tylko zastanowić się jak to jest możliwe, gdy zamknięto i zlikwidowano tysiące fabryk. Poza tym, jeżeli
jest tak dobrze, to dlaczego jest tak źle? Jedyne, na co są pieniądze, to na wojnę w Afganistanie, a przedtem także w Iraku. W czyim interesie polscy żołnierze walczą, a całe polskie społeczeństwo sponsoruje tę wojnę? Gdyby te pieniądze przeznaczyć np. budowę dróg
to mielibyśmy lepsze drogi od Niemiec.
Friday, February 5, 2010 | Ryszard
• Jak sie dzieje cos zlego z PO to zaraz polskojezyczne media wspieraja ducha platfusow klamliwymi wskaznikami
Kto jeszcze wierzy w to ze PO ma takie poparcie chyba swinie w chlewie bo nawet lawactwo sie wystraszylo i zaczelo sie konsolidowac Oleksego przyjeli jak brata chociaz sie na nich wypiol
Saturday, February 6, 2010 | marek
• Za mało w Polsce jest lekarzy psychiatrów.Ci najwybitniejsi jak Minister Klich leczy Rząd i urzędników.
Monday, February 8, 2010 | Gawronski-rafzen