Chronić wrażliwość idiotów mamy!

2
269
Nepomucen lesznowolski patronował akcji radnych PIS – bardzo pobożnych i wrażliwych! Fot: książka promocyjna Powiat piaseczyński; Piaseczno poviat. Serigraph, Bydgoszcz 2009.

Chronić wrażliwość idiotów to zadanie karkołomne, bo ma polegać na nie mówieniu prawdy nie tylko im, ale w ogóle niedaleko ich, a najlepiej wcale. Bo przecież taki idiota może się poczuć skrzywdzony, albo obrażony, a przecież kultura na to nie pozwala… Dawniej człowiek niskiego stanu i wiedzy był szczęśliwy, gdy spotkał takich ludzi, którzy mu pomagali nabyć wiedzę, z czym się wiązało także większych dochodów i wyższych stanowisk.

Tymczasem radni Sergiusz Muszyński i Michał Grzesło zmusili gminę Lesznowola do odwołania spotkania z Maciejem Laskiem, który miał opowiadać o katastrofie w Smoleńsku. Radni – oczywiście PIS – domagali się uszanowania wrażliwości ich i wyborców, bo akurat chcieli iść za rzekomym anulowaniem raportu Komisji Millera (Laska) przez Macierewiczowców! Dopiero co o tym pisałem! Jak wiemy, to środowisko od wielu lat swoje dyrdymały usiłuje przedstawiać jako jedną z hipotez, dokładnie nie wiadomo jaką, bo to zależy od chwili. Było niemożliwe zanim PIS z akolitami nie dostał się do władzy. Jest on kierowany przez naczelnego demokratę oraz Człowieka Wolności. Radni byli więc przekonani, że trzeba zapobiegać szerzeniu prawdy, bo prawdą mają być dyrdymały Macierewicza, Nowaczyka i Biniendy, którym wybuchło.

Radni po prostu nie mogą nic zrozumieć i podobają im się faceci gadający od rzeczy, bo Człowiek Wolności jeszcze nie powiedział, że ma być inaczej. A Człowiek Wolności to ważna postać, która wyznacza kierunki: białe róże i cytaty z Brata może nazwać symbolami nienawiści i ciągle dochodzi do prawdy innej niż Lasek chciał tu nam prezentować. Promuje wybuchy wymyślone przez Macierewicza na samym początku, bo przecież nie rozumie on tego, co się stało. Od fachowych ustaleń ważniejsze są dywagacje idiotów, bo nawet nie dyletantów, gdyż ci są czasami pojętni. Dają się przekonać po przedstawieniu argumentacji.

Radni PIS okazali się odporni na wiedzę o postanowili wystąpić w rolach cenzorów, ubliżając wysokiej klasy specjalistom. Oczywiście pośrednio także mnie i Progressowi, bo przecież to tu i od tego zacząłem pracę tutaj. Jak trolle partyjne… Oczywiście dochodzą do prawdy, uniemożliwiając jej rozpowszechnianie, co jest obowiązkiem ekspertów. Lasek, Artymowicz, czy ja – musimy przedstawiać prawdę, także o tym jak się fałszuje. Zawsze tak było, że naukowcy o eksperci musieli walczyć z chorymi systemami. W tym przypadku jest tym bardziej strasznie – Polska się dorobiła tego systemu – że rzecz jest naprawdę prosta, a domorośli politycy, którzy dorwali się do władzy – wpierają wszystkim, że to ich ludzie doszli do założonej prawdy. Że eksperci są idiotami! Widać tu mechanizm rewolucji bolszewickiej: wszystkich mądrych wykończyć, bo nasza tłuszcza będzie lepsza z założenia.

Kilka dni wcześniej mieliśmy szokujące wydarzenie: wynajęcie słynnej Sali BHP w Gdańsku ONR-owi przez para-Solidarność. Jest to dobrym pendant: wrażliwości nas, czyli hołoty niepisowskiej, w tym zagranicznej nie należy chronić. Na Długim Targu faszystowski marsz ONR to rzecz tym bardziej szokująca, bo bezpośrednio przypominająca imprezy hitlerowskie, także w tymże Gdańsku. W kraju o mieście tak strasznie doświadczonym przez tego typu ideologię. Jakim idiotą czy idiotką trzeba być, żeby w tym uczestniczyć. Jaka to jest ideologia: wrzeszczeć i latać z pochodniami. Do propagacji tego przyczynił się bezpośrednio rząd PIS tak samo się nieraz zachowujący, a tak zwalczający ideologie totalitarne.

Tak więc wyczyn lesznowolski radnych PIS przejdzie do historii cenzury polskiej. Ma ona wynikać z religijnej pseudowrażliwości nieuków, służących kultowi głupoty smoleńskiej wręcz. Ma być egzemplifikacją pogardy dla ludzi mądrzejszych. To zjawisko występuje masowo: taki jest skutek rozwoju społecznego, jednak tutaj widać je najlepiej.

RAFAŁ WODZICKI, ekspert eksploatacji

2 Komentarze

  1. JAK TO BYŁO Z HITLEREM I JEGO PARTIĄ?

    1. Demokratyczne wybory (głosami sfrustrowanych i zniechęconych, ale nie większości społeczeństwa) wywindowały do władzy ludzi obiecujących “dobrą zmianę”.

    2. Władza została skupiona w ręku jednostki – przy pozorach parlamentaryzmu i praworządności.

    3. Wola ludu stała się pretekstem do wprowadzania szybkich rozwiązań systemowych (stanęła ponad prawem).

    4. Zapanował kult wodza – nieomylnego, wielkiego stratega, troszczącego się o dolę prostego ludu.

    5. Struktury demokratycznego państwa prawa zostały podporządkowane władzy (w tym prokuratura i sądownictwo).

    6. Prawa mniejszości (etnicznych, seksualnych, politycznych etc.) przestały być szanowane, a przedstawiciele tych mniejszości stali się obiektem pogardy i represji.

    7. Opozycja straciła prawo głosu.

    8. Przeciwnicy i krytycy “zmiany” i przełomu uznawani byli za wrogów i ludzi, których należy usunąć z drogi.

    9. Stworzony został system, w którym szansę na robienie kariery otrzymały jednostki mierne, intelektualnie ostające od przywódców, lecz wierne i fanatyczne.

    10. Odwoływano się do retoryki narodowej, ze wskazaniem na “wolę ludu”.

    11. Społeczeństwo miało tworzyć monolit kierujący się tymi samymi wartościami (niechęć i agresja wobec jednostek czy grup odstających od “słusznego” schematu).

    12. Państwo przejęło kontrolę nad życiem jednostki (stosując indoktrynację – od najmłodszych lat, inwigilację i rozbudowując aparat propagandy).

    13. Narodowi socjaliści (tak tak, ci od Hitlera) postawili sobie za cel wyniszczenie wykształconego jeszcze w czasach cesarstwa systemu sądowniczego, opierającego się na zasadzie niezawisłości sędziowskiej. Jednym z pierwszych kroków podjętych przez nazistów była likwidacja dotychczasowej polityki kadrowej w sądownictwie.

    Od 1933 r. to nie prezesi sądów i sędziowie rozdzielali między siebie poszczególne zadania i funkcje, ale o nominacjach sędziowskich decydował minister sprawiedliwości. Nowa ustawa o urzędnikach państwowych nadawała ministrowi sprawiedliwości przywilej kierowania nieposłusznych lub podejrzanych politycznie sędziów na emeryturę. Miejsce „starych” sędziów zajmowali bardzo młodzi członkowie NSDAP.

    JAK WIDAĆ, MAMY POWTÓRKĘ Z HISTORII. NO DOBRA, KANALIA NIE MA WĄSÓW…

  2. Zamiast robić wygibasy takie jak poviat trzeba po prostu pisać county, jako w Progressie county amerykańskie nazywa się powiatem.

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: