Chwała na wysokości Bogu?

1
257
Prezydent Zbigniew Gryglas

Dostałem życzenia z takim napisem pod stosownym obrazkiem od posła, zaadresowane jak poniżej. Oczywiście widać, że to z rozdzielnika i po prostu zapomniano mnie wyrzucić z listy. Figuruję tam jako ekspert eksploatacji po prostu. Pozory tego, że jakoś to było ważne raz poseł Gryglas wyraził, ale potem przeszkodziła mu praca państwowotwórcza i miał gdzieś.

Radził nie narzekać tylko zbierać podpisy na rzecz Nowoczesnej. Ekspert wysokiej klasy miał się zamknąć i latać za podpisami!!! Instytut Pracy Państwowotwórczej Poseł założył w swoim biurze. Ponieważ zachęcał, a mnie interesują mechanizmy eksploatacyjne na dużą skalę nawet się zgłosiłem. Żadnej odpowiedzi… Ekspert inżynierii eksploatacji niepotrzebny. Jak zawsze eksploatacją chcą kierować ci, co mają o niej kiepskie pojęcie.

W środku kartki wydrukowano standardowy tekst: Z okazji nadchodzących Świąt Bożego Narodzenia życzę Państwu, aby wszystkie chwile spędzone w rodzinnym gronie były pogodne, a każdy dzień Nowego Roku pełen szczęścia i nadziei. (-) Zbigniew Gryglas Po prostu widać, że Poseł nie wie, że jednak spójność zachowań to rzecz istotna. Nie można raz tak (życzenia), a raz tak (lekceważące traktowanie)…

Poznałem Posła gdy przybył wraz z drugą posłanką do organizacji dzielnicowej Nowoczesnej, namawiając do współpracy. Powiedziałem, że mam opracowania na temat dzielnicy i komunikacji w niej. Prosił, żeby mu dosłać, więc dosłałem. Efekt – cisza!!!! Potem okazało się, że jego cisza wspiera ciszę i zachowania członków organizacji dzielnicowej, które w końcu doprowadziło do rozstania z tą „nowoczesną” organizacją. Próbowałem nie ustępować przed tymi zachowaniami mając nadzieję, że jednak ktoś to zauważy, że jest naprawdę źle, jednak nikogo nie obchodziło to. Za takie zachowania się wybierają i awansują, co w ogóle ośmiesza organizację.

Prawo i Sprawiedliwość od dawna zwalczałem jako organizację nie umiejącą się posługiwać uczciwie mechanizmami z zakresu inżynierii eksploatacji i fałszującą rzeczywistość. To jest organizacja, która zastępuje fachowość bezczelnością, arogancją i pozorowaniem demokracji, ale też fałszowaniem sprawy smoleńskiej i ostentacyjną pobożnością z Rydzykiem w roli kierownika duchowego.

Nowoczesna po raz pierwszy wydała mi się, że mówi językiem eksploatacji i dąży w dobrą stronę. Spróbowałem być jej członkiem wbrew swojej apolityczności, mając nadzieję, że tu to będzie nowocześnie i będą potrzebowali mojej wiedzy do swoich ważnych postępowań. Że pomogą mi rozmnożyć tę wiedzę. Po pojawieniu się w Nowoczesnej nieprawidłowości po lekceważących wypowiedziach jednak zostałem zaproszony na rozmowę, ale okazało się, że nikogo nie było. Potem, już się nie dobijałem, a Zbigniew Gryglas po prostu się nie odezwał. Wszystko jedno czy zapomniał, czy chciał się wykręcić… Taki to poziom.

W październiku odszedł z Nowoczesnej z powodów światopoglądowych. Już w listopadzie współtworzył partię Porozumienie Jarosława Gowina, zostając jej wiceprezesem i przewodniczącym rady programowej. 11 grudnia ogłosił dołączenie do klubu parlamentarnego PIS. Tempo zaiste ekspresowe tylko nie wiadomo jaki ten światopogląd.

Przez moment występował jako kandydat na prezydenta partii Porozumienie Warszawy. Proponujemy Prawicy, by naszym wspólnym kandydatem na prezydenta Warszawy był Zbigniew Gryglas – napisał Jarosław Gowin na Twitterze. Z ładnymi hasłami: Zatrudnisz mnie na prezydenta Warszawy? Hobby: żeglarstwo – hartuje ducha, ostatni projekt – dla małych kresowian, cel dla Warszawy – myślę o Wiśle, XIX dzielnica Warszawy. Ani słowa o ważnych sprawach, których szczegółowe opisy mu przekazałem w Nowoczesnej, jak wspomniałem! Nie miał czasu przeczytać, czy zlekceważył, tak jak i postępowanie Potapowiczów? Tylko jakieś ogólniki, których nikt nie rozumie! Gdzie ten hartowany duch? Na tym tle nie dziwi skład zarządu Nowoczesnej. Potwierdza to ogólny ogląd, że liczni politycy zajmują się głównie sobą, nawet gdy opowiadają ładne bajeczki w mediach na tle własnych zdjęć. Wyborcom należy przypomnieć, że naprawdę trzeba się przykładać do wyborów: poznawania kandydatów, ale także wiedzy o problemach i metodologii ich rozwiązywania.

Zbigniew Gryglas był członkiem jakichś rad nadzorczych i pracował w ministerstwa na ważnych stanowiskach i wydawało się, że powinien rozumieć zasady zarządzania systemami eksploatacyjnymi, ale okazało się, że nic takiego. Nawet nie zrozumiał, że mówię i piszę ważne rzeczy. To przykład kierownika eksploatacji o niedostatecznych kompetencjach eksploatacyjnych.

To, że Gryglas przeszedł via Gowin do PIS po prostu mnie rozśmiesza. Podoba mu się to, co Macierewicz wyprawia ze Smoleńskiem i wrzaski Jarosława Kaczyńskiego oraz kompanii o mordach, kanaliach i krwi na rękach? Nie przeszkadzało mu to, co się działo wokół mnie i nie przeszkadzają mu kłamstwa i awantury smoleńskie. Naprawdę pogratulować Zbigniewie, naprawdę.

Jak zresztą można przejść z Nowoczesnej do PIS, jak poseł Gryglas z takim wykształceniem i życiorysem – do dziś nie rozumiem. Wyszło na to, że ma w nosie moje ekspertyzy warszawskie. Taki inżynier? Nawet śladu po solidarności zawodowej czy też koleżeńskiej. Są ważniejsze rzeczy – sprawy głównego nurtu…Ja bym tak nie potrafił płynąć z falami i jeszcze pozorować nadzorowanie pracy państwowotwórczej… Oczywiście moich ekspertyz na temat fałszowania dowodów przez Macierewicza i kolegów nawet nie proponuję. W PIS to jest zakazane jak w Nowoczesnej to, o czym pisałem. Tu nie chodzi o jakąś spójność sylwetki politycznej.

I tyle wielkich słów potrzeba do takiej kariery politycznej… O jakiejś etyce, profesjonalizmie, państwie… Państwo budować za pomocą banałów, z tymi co je psują i lekceważyć tych, co mają coś do powiedzenia to naprawdę kuriozum. Po co mieszać w to Boga? Przecież powiedziane jest: nie wzywaj imienia Pana Boga Swego nadaremno.

Bardzo też nie lubię tak robiących ludzi (i mnie w konia). Niezbyt mnie interesuje czy zostanę usunięty ze spisu adresów i czy na kolejne święta znów dostanę. Przecież wiadomo, że nie chodzi o to by życzenia były szczere.

RAFAŁ WODZICKI, ekspert eksploatacji

http://progressforpoland.com/author/rw/

1 Komentarz

  1. Na witrynie własnej (http://zgryglas.pl/) nie nadążył. Ciągle występuje jako pasjonujący i odważny kandydat na prezydenta Warszawy, a na boku już hołd Dudzie: #AndrzejDuda .”Wszyscy służymy Najjaśniejszej Rzeczypospolitej”. Naprawdę jest śmiesznie.

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: