Dzięki Macierewiczowi raport Anodiny jedynym oficjalnym dokumentem na temat katastrofy smoleńskiej

2
344

Wczorajsze posiedzenie tak zwanej podkomisji Antoniego Macierewicza, była pełną kompromitacją tego polityka. Macierewicz pozostawiony został sam przez polityków PiS, konferencja prasowa nie była transmitowana przez pisowską telewizję Kurskiego, dawniej zwaną Telewizją Publiczną. Macierewicz nie powiedział nic nowego, jego konferencja, prezentacja, którą nazwano prezentacją jak to określono raportu technicznego była sumą wszstkich poprzednich kłamstw. Wystąpienia  tak zwanych ekspertów Macierewicza nie zostały poparte żadnymi dowodami, żadnymi wyliczeniami. Ta wielka katastrofa lotnicza, ten dramat, to pierwszy wypadek lotniczy, którzy badany jest jest przez ludzi, którzy nigdy nie byli na miejscu katastrofy.

Film pokazany przez Macierewicza, był na dobrą sprawę powtórzeniem produkcji sprzed roku, projekcją  z eksplozjami w szopie, które wyśmiane zostały przez ekspertów.

To pierwszy na świecie wypadek lotniczy, który, badany jest przez osoby, które nigdy wcześniej nie badały żadnych wypadków lotniczych. To dlatego raport Macierewicza jest „inny”.

Macierewicza raport techniczny , a nie raport końcowy prezentowany jest pewnie także dlatego, że za taki raport trudniej będzie pozwać tego szkodnika do sądu. Pod raportem końcowym ktoś musi się podpisać, ktoś musi wziąć za niego odpowiedzialność. W przypadku cząstkowego raportu technicznego kto bierze za niego odpowiedzialność? Ale i tak Macierewicz trafi przed oblicze wymiaru sprawiedliwości.   Tego ten wielki szkodnik może być pewny.

Antoni Macierewicz dokonał jeszcze jednej rzeczy, stwierdził, iż raport Komisji Millera przestał być obowiązującym dokumentem państwowym. Posiada to swoje konsekwencje. W tej chwili jedynym dokumentem na jaki może powoływać się Polska jest raport Anodiny, raport MAK?

Polska nie zapomni Antoniemu Macierewiczowi, że ofiary wypadku opowiadając kłamstwa na temat katastrofy, zabił po raz drugi.  Wzniósł wielki mur między Polakami.

Prezentacja raportu technicznego Macierewicza, obnażyła bezradność jego Komisji. Ponieważ obecnie nawet liderzy PiS wyraźnie dystansują się od jego bredni,  Macierewicz rusza za ocean. Tutaj wśród „usłużnych polonijnych” idiotów Macierewicz znajdzie słuchaczy.  Tutaj zmanipulowani reprezentanci Polonii go wysłuchają będą nawet brawo bili. Żałosne jest, że w tej hucpie, brać będą oficjalni przedstawiciele państwa polskiego. Żałosne jest także to, że w tej orgii kłamstwa bierze udział Kościół katolicki, bez jego wsparcia eskapada Macierewicza za ocean, być może ostatnia, nie byłaby możliwa.

Komisja Macierewicza, niczego nie ustaliła, kosztowała miliony! To także osobny temat.

Foto: wPolityce

Wideo: @Platforma News

2 Komentarze

  1. Oświadczenie Macierewicza nie ma żadnej mocy prawnej i jest jedynie kolejną infantylną pogrywką. Natomiast władze, które promują takie zachowania wystawiają sobie jeszcze jeden przyczynek do ich niekompetencji. Doskonale to podkreślił red. redaktor Czuchnowski broniąc tak ekspertów (także mnie) jak i dziennikarzy (także mnie), których wciąga się w takie bagno, nazywając to najpierw hipotezą, a teraz wolnością i demokracją.

  2. Nikt nie ma takiej mocy prawnej aby unieważnić raport PKBWL , nawet ona sama może co jedynie wnieść poprawki lub zmiany, ale beneficjenci pińcet z plusem są zachwyceni następną brednią pacjenta.

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: