Europo, pomóż raz jeszcze, nałóż sankcje na pisowską Polską!

3
512

Ustawa likwidująca Sąd Najwyższy w dotychczasowej formie, została przyjęta. Obecnie najważniejszą kwalifikacją wymaganą od sędziów będzie ich polityczne umocowanie i wierność prezesowi PiS. Spodziewam się, iż likwidacja niezależności sądów, podporządkowanie ich PiS-owi nie oznacza końca zamachu stanu. Czeka nas jeszcze batalia w obronie wolności mediów, wolności internetu. PiS jak przystało na totalitarne szmaty będzie chciał zlikwidować media,  niezależne od woli – moim zdaniem – psychicznie chorego prezesa PiS.

Opozycja liczy jeszcze na weto prezydenta, jednak nie wierzę, że prezydent Andrzej Duda zdobędzie się na weto, o które apelują miliony Polaków i wiele organizacji.

Opozycja będzie musiała stoczyć także batalię o niezależność wyższych uczelni i wiele innych.

Wygląda na to, iż przyjęcie ustawy o SN, mało poważna, wręcz butna reakcja Polski na obiekcje Komisji Europejskiej, to przekroczenie linii powodującej uruchomienie słynnego już 7 artykułu Traktatu o Unii Europejskiej. Wstępując do Unii, Polska zgodziła się na przestrzeganie określonych w traktacie, demokratycznych zasad. Polska PiS tych zasad nie wypełnia, uchwala ustawy sprzeczne z europejskimi wartościami.  Dzisiaj Polska nie zostałaby przyjęta do Unii.

Polska PiS chętnie bierze pieniądze z Unii, ale europejskich wartości przestrzegać nie chce i powinna ponieść zasłużoną karę. Polsce PiS bliżej do Ankary, bliżej do Moskwy, niż do Brukseli. Polsce bliżej na Wschód niż na Zachód.

W Polsce  zamachowcy z PiS pieprzą od rzeczy, o nie wynoszeniu polskich sporów na zewnątrz. Pewnie, że przestępcy z PiS bardzo chcieliby, aby nikt nie patrzył im na ręce, aby tak jak prawdziwi dyktatorzy byli bezkarni. Polska PiS stała się obrzydliwym państwem. Słynna już jest sprawa pewnej żony bitnej przez radnego z PiS. Czy policja jej pomoże? Czy sąd jej pomoże, skoro sędziowie będą musieli oni realizować polecenia PiS? Pytanie retoryczne. W nowej polskiej rzeczywistości pogląd polityczny, koneksje, znajomości będą podstawowym kryterium decydującym o tym komu należy się sprawiedliwość. Dopuszczone zostanie złodziejstwo w postaci wyprowadzania majątku ze SKOKÓW przez pisowskich przewalaczy.

W trakcie stanu wojennego administracja prezydenta Reagana nałożyła sankcje ekonomiczne na komunistyczną Polskę. Natychmiast także ze strony, Kongresu Polonii Amerykańskiej, pojawiły się lamenty, iż sankcje szkodzą zwykłym Polakom, dlatego należy je znieść. Należałem do grona głoszącego przeciwny pogląd. W tym starciu z przeciwnikami sankcji, administracja prezydenta Reagana, nam przyznała rację i długo utrzymała , jak okazało się, bardzo skuteczne sankcje.

Wówczas uważałem, że sankcje są słuszne i dzisiaj uważam, że nałożenie sankcji na Polskę, likwidującą demokrację jest słuszne.Europo pomóż raz jeszcze, nałóż sankcje na pisowską Polskę.

Sankcje nałożone przez administrację Reagana broniły wolności obywatelskich, nałożono je na władzę brutalnie łamiącą prawa człowieka. Identycznie zachowuje się rząd PiS i uważam, że nałożenie sankcji jest słuszne i konieczne dla obrony podstawowych wartości przynależnych każdemu człowiekowi. Mam nadzieję, że Komisja Europejska okaże jednak zdecydowanie i wyciągnie konsekwencje wobec reżimu w Warszawie. Uważam, iż należy apelować do Komisji Europejskiej o nałożenie stosownych sankcji na reżim w Warszawie.

Cieszę się, że w w wolnej Polsce zamachowcy odpowiedzą karnie za dokonane zbrodnie.  Zadaniem obywateli, wyborców będzie przypilnowanie władzy, aby obietnica ta została zrealizowana. Jedynym pozytywnym elementem tej sytuacji jest przebudzenie społeczne widoczne podczas protestów. Oczywiście Europa poczeka na koniec procesu legislacyjnego, ale w rozsądek prezydenta Dudy nie wierzę.

Foto: download-wallpaper.net

Andrzej Jarmakowski

3 Komentarze

  1. Sankcje ekonomiczne EU wobec Polski powinny być nałożone natychmiast. !1 Tak, aby jak najszybciej uderzyły w zwykłych obywateli. Cel jest ten sam – obalić reżym bolszewicki, tylko, że za Jaruzelskiego zwykli ludzie przeciw czołgom byli bezbronni, to sankcje były przeciw rządzącej juncie. Dzisiaj obywatele w Polsce maja za dobrze i w nosie mają barbarzyńską polityke bolszewików z PiSu. Muszą poczuc bezpośrednio, czym jest banda kryminalistów z PiSu, wtedy wyjdzie na ulice 2 miliony, a nie 5 tysiecy. Jeśli teraz wyjdzie 2 miliony, to czołgów kryminaliści z PiSu nie wyśla. Za 5 lat przy pasywności społeczeństwa, za 5 lat, wyśla czołgi przeciw społeczeństwu. Czy 2 miliony to dużo? To takie minimum, na błoniach krakowskich w czerwcu 1979, były 4 miliony.

  2. Sankcje – ale jakie? Dzisiaj sytuacja Polski jest inna niż w komuniźmie. Dzisiaj każdy ma paszport i każdy może wyjechać i pracować prawie w całej Europie. A więc jakieś tam sankcje nie będą dotyczyły wielu ludzi.
    Problem jest taki, że nawet Unia Europejska nie może zastosować wszystkich opcji wobec Polski – ponieważ wymaga to zatwierdzenia przez każdy członkowski kraj. A Węgry zablokują wszystko – Orban już to zapowiedział.

  3. Jak z Węgrami będzie zobaczymy, ale to problem. jak Orban zobaczy korzyść dla siebie natychmiast sprzeda kaczyńskiego. Sankcje mogą być różne. Pierwsze już się zaczęły w postaci drobiazgowego sprawdzania polskich projektów za unijną kasę. Na wiele projektów kasa zostanie wstrzymana. Dwa to marginalizacja Polski, już także widoczna. Potem Polska może zostać zaskarżona do Trybunału Europejskiego. Tutaj zasady jedności nie ma, ale jak Trybunał nakaże może liczyć na przykład milion euro za każdy dzień zwłoki. Może zostać zawieszone polskie członkostwo w Radzie Europy. Węgry także sporo mogą stracić na obronie fanaberii kKczyńskiego.

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: