Gangster bije piłkarzy

2
2070
]@B

W minioną niedzielę stołeczna Legia Warszawa przegrała z Lechem Poznań 0:3.  Zdarza się, nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie wydarzenia, które rozegrały się później, na parkingu klubowym w Warszawie, po powrocie drużyny ze stolicy Wielkopolski. Do autokaru  piłkarzy Legii wszedł Piotr Staruchowicz, ksywa „Staruch” na czele grupy kilkudziesięciu osiłków. Zażądał, aby piłkarze opuścili autokar. Tam grupa kilkudziesięciu kiboli pobiła piłkarzy, gracze dostawali „z liścia” w twarz. Dokonano czynnej napaści, za co przewidziane są kary w Kodeksie Karnym. Staruch jest jednym z najbardziej dobrze znanych polskich kiboli. Doskonale znany jest policji, wydziałom d/s handlu narkotykami, jak i walki ze zorganizowaną przestępczością.

Media opisywały proceder handlu narkotykami przez kiboli Legii. Mieliśmy tam wymuszenia haraczy, sutenerstwo, czyli typowa gangsterka. Tuż po śmierci współwłaściciela Legii Jana Wejcherta „Staruch” pobił piłkarza Jakuba Rzeźniczka, który zdaniem „Starucha” grał źle, dlatego szef kiboli postanowił wymierzyć mu sprawiedliwość.

Przestępczy dorobek „Starucha” jest bogaty. Wielokrotnie był opisywany, literatura przedmiotu jak i kartoteka „ Starucha” jest bardzo gruba. Jak to jest, „Staruch” napada na ludzi, wali ich po mordzie, grozi, że jeżeli piłkarze, w kolejnym meczu zagrają podobnie źle, zostaną w identyczny sposób zmotywowani, czyli ponownie oberwą i nic się nie dzieje! „Staruch” jak uczy historia, w takich sprawach dotrzymuje słowa.

Przebieg zdarzenia opisany został przez klub, prasę, media.  Facet organizuje grupę przestępczą, która dokonuje czynnej napaści na ludzi. Jak to jest, że szef bandy, który to zorganizował napad, nie został jeszcze aresztowany! Jego adres, ewentualne meliny zapewne znane są policji.

Do jasnej cholery, co się dzieje z państwem polskim? Czy ono nie istnieje już nawet teoretycznie? Wymieniany z nazwiska facet dokonuje samosądów i chodzi wolno? A może Staruch korzysta obecnie z ochrony władz, może Mariusz Błaszczak zapewnia mu ochronę państwa, gdyż kto wie, może gangsterzy do czegoś się przydadzą? No tak „to przecież „Staruch” krzyczał do Tuska, że jego rząd obalą kibole. To on wymyślił to hasło. Może to jest rozwiązanie zagadki?

Rzeczywiście, czy to państwo jeszcze istnieje? Młoda dziewczyna umiera w areszcie, j jakiś męczarniach i nikt nie udzielił jej pomocy.  Gangster z bojówką jedzie przez całą Warszawę, policja nie reaguje, choć w mediach znajdziemy nawet nazwisko organizatora napaści.

Klub zaś wydaje oświadczenia, w którym nawet nie domaga się ukarania winnych pobicia jego pracowników, czyli piłkarzy! Jakiś kosmos! Do takiego kraju strach jechać. Ma rację Janusz Majewski w naszym programie „Fakty o Faktach”. , przecież, jego kolor skóry może nie spodobać się „Staruchowi”, a to on teraz rządzi i  ma jeszcze wsparcie Błaszczaka.

Na zdjęciu: StaruchFoto: Salon24

Wideo You Tube: Алекс Мельникайте

Andrzej Jarmakowski

2 Komentarze

  1. Czego ludzie chcecie przecież to jest PRAWDZIWY POLSKI PATRIOTA, Mariusz po tej akcji zaproponuje mu pewnie posadę np. doradcy od wychowania w patriotyzmie.Więc jak mają go zamknąć, by się odważyli to też dostaną z liścia na parkingu klubowym na Nowogrodzkiej.Oj dokąd zmierzasz POLSKO?

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: