Imperium Tadeusza Rydzyka zamiast Konstytucji

0
156

Z okazji 26 lecia powstania i działalności Radia Maryja warto zobaczyć krótki filmik z poprzedniej uroczystości, który ilustruje relację katolickiej rozgłośni z wiernymi.

Pokazany jest tam ksiądz Tadeusz “szybkie ręce” Rydzyk w akcji “ewangelizowania” bożego ludu. Odbiera koperty od wiernych, ale w sposób niezwykle zręczny. I naturalny. Jakby robił to od lat.

 

Clip jest zabawny, ale nie zaskakujący. Każdy Polak zna przywiązanie ojca dyrektora do finansowych datków. Ksiądz Rydzyk jest bardziej sobą, gdy liczy pieniądze, niż gdy przewraca strony Pisma Świętego. Filmik pokazuje również – i to już nie jest śmieszne – skłonność polskiego narodu do całkowitego i bezkrytycznego ulegania władzy zwierzchniej, której powierza się nie tylko pieniądze, ale też własne myśli; nie tylko dusze, ale i ciała.

Komu przynosi ulgę i radość Radio Maryja? Czy odbiorca RM staje się lepszym dla bliźniego? Czy RM podąża za Ewangelią? Nie. Nie. Nie. Skąd więc sukces RM, skoro rozgłośnia nie realizuje nauki Jezusa? Przyczyny trzeba szukać na styku Państwa i Kościoła, instytucji mocno w Polsce ze sobą splecionych, które w liberalnych demokracjach są od siebie oddalone. Dla wzajemnego bezpieczeństwa. Ale Polska za PIS przestała być liberalną demokracją, a bardziej przypomina Państwo kościelne. Tego ustroju pilnuje RM. Dla własnych korzyści.

Czym więc tak dokładnie zajmuje się RM? Rozgłośnia nie tylko wzmaga strach, nie tylko potęguje poczucie zagrożenia wśród słuchaczy, a potem wykorzystuje te lęki dla wzmocnienia swojego autorytetu, ale przez ponad ćwierć wieku stała się maszyną polityczną o ogromnym wpływie na wyniki wyborów. Wprawdzie państwo polskie nie jest klasyczną teokracją, ale posiada jej wyraźne cechy. Polska Konstytucja – symbol i podstawa demokracji – straciła w Polsce swoją dostojność. Natomiast RM, wraz z autorytarną częścią Kościoła, szybko zapełniło tę próżnię, obiecując ludowi nie tyle zbawienie czy nadzieję, ale zemstę i dominację. A są to zdobycze walki politycznej, a nie owoce modlitwy. Imperium Rydzyka ma w dzisiejszej Polsce większą moc niż podeptana przez rząd Konstytucja.

Trudno tego nie dostrzec, choć zwolennicy RM nigdy tego nie potwierdzą: RM jest dzisiaj częścią autorytarnej władzy politycznej. Dysponuje potężnym kapitałem politycznym i szeregami posłusznych żołnierzy gotowych na śmierć w walce z wrogiem. Słuchacz RM jest więc najpierw wojownikiem o “prawdę” i “sprawiedliwość, które definiuje ksiądz Rydzyk, dopiero potem jest Polakiem, a na samym końcu katolikiem oraz bliźnim. Nieraz jest tylko fanatycznym wojownikiem.

Ale my życzymy Radiu Maryja wszystkiego dobrego, gdyż mamy dobre słowo dla naszych ciotek, wujków i dziadków. RM w pewnym sensie jest “złem i jednocześnie dobrem narodowym”, które konstytuują nas jako zbiorowość. Musi więc z nami zostać. Na razie.

W tym roku, jak i w poprzednim, małym kopertkom towarzyszą duże koperty od rządu i kochającego narodu. Radio Maryja bierze wszystko, chociaż pieniądze – jak mawia ksiądz Rydzyk, biznesmen i polityk – to przecież marność.

Dariusz Wiśniewski

 

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: