Wednesday , 7 December 2016

Home » Home » Chicago » Inauguracja Emanuela jak bal na Titanicu

Inauguracja Emanuela jak bal na Titanicu

May 19, 2015 2:25 pm by: Category: Chicago 3 Comments A+ / A-

moodW poniedziałek, kiedy uroczyście rozpoczynano drugą kadencję burmistrza Rahma Emanuela, do Chicago przyjechał były prezydent Bill Clinton, Agencja Ratingowa Moody’s obniżyła rating kredytowy Chicago z poziomu Ba2 do Ba1, czyli do poziomu śmieciowego. Długi Chicago warte są tyle co, rolka papieru toaletowego.

Moody’s obniżył rating kredytowy Chicago także jako reakcja na kontrowersyjny  wyrok Sądu Najwyższego Illinois zatrzymujący proponowaną reformę systemu emerytalnego, także obniżającą świadczenia.  Wielu ekspertów twierdzi, że sąd przekroczył swoje kompetencje, naruszając konstytucyjną zasadę trójpodziału władzy, wchodząc w obszar zastrzeżony dla organów władzy ustawodawczej, a nie sądowniczej. Batalii sądowych w sprawie systemu emerytalnego to jeszcze nie koniec, to pewne.

W trakcie, gdy nad finansami Chicago gromadziły się poważne chmury, Rahm Emanuel wygłaszał pełne frazesów przemówienie inauguracyjne.

Przede wszystkim jednak burmistrz zmuszony został do opóźnienia pożyczenia kolejnych 383 milionów dolarów na spłatę miejskiego zadłużenia. Burmistrz pragnie negocjować z bankami lepsze oprocentowanie pożyczek. Po decyzji Moody’s koszty pożyczania pieniędzy przez Chicago mogły gwałtownie wzrosnąć.  Burmistrz będzie starał się przekonać banki, iż miasto poradzi sobie ze swoimi finansowymi problemami. Nie będzie to łatwe. Analitycy Moody’s w pisemnym uzasadnieniu swojej decyzji twierdzili, iż miasto nie będzie w stanie poradzić sobie z wysokością wpłat na miejskie fundusze emerytalne. Nie można zapominać, że do poziomu śmieciowego obniżone zostały także długi chicagowskiej Rady Szkolnej.  Deficyt budżetu Chicago wraz z Radą Szkolną kształtuje się na poziomie 1.1 miliarda dolarów.

Patrząc z tej perspektywy inauguracyjne przemówienie burmistrza, gdzie mówił on o tym jak ważna jest edukacja oraz bezpieczeństwo,  wzywał rodziców do większego zaangażowania w proces wychowania dzieci, wyglądało trochę jak bal na Titanicu.  Nie ma sensu potarzania banałów o edukacji i konieczności wyrywania dzieciaków do lepszego świata. Faktem jest, że politycy w Chicago podpisywali kosztowne porozumienia, na które miasta nie stać. Nie przykryją tego żadne frazesy o edukacji,bezpieczeństwie i ekonomicznym rozwoju.

Nie mają sensu rozważania na temat tego, że szkołami czarterowymi kierują stronnicy burmistrza. Pieniędzy w budżecie  od tego nie przybędzie. Braków w kasie nie załatają ani kamery, mandaty i inne dramatyczne próby poszukiwania dodatkowych środków. To kropla w morzu potrzeb. Moody’s twierdzi, iż Chicago nie poradzi sobie ze swoimi zobowiązaniami finansowymi. Wyższe koszty pożyczania pieniędzy mogą doprowadzić do tego, że Chicago bardzo szybko wpadnie w spiralę zadłużenia i zmuszone zostanie do ogłoszenia bankructwa.  Burmistrz nie przedstawił póki co planu wyjścia  z kryzysu miejskich funduszy publicznych.

Foto: www.livemint.com

AJ

Komentarzy (3)

  • zza kałuży

    Tak jak pisałem – bankructwo ASAP.
    Albo – to jest mój nowy pomysł – sprzedaż kawałka miasta Chińczykom. Tak za 2-3 biliony zielonych. Chińczyki forsę mają i coś z nią zrobić muszą. Ameryka ma długi w chińskich rękach. Chińczycy mogliby zaproponować tranzakcję wiązaną; oni unieważniają 3 biliony amerykańskich długów a w zamian rząd federalny drukuje 3 biliony dolarów dla Chicago a samo miasto przekazuje Chińczykom tereny o wartości tych 3 bilionów.

    • JohnAA

      Oczywiście , niech przekażą Chińczyką tereny z murzynami. Z prawem do ziemi i do murzynów.

  • Wiktor

    A tak naprawdę co ma biedny Emanuel zrobić, czy bankructwo jest jedynym rozwiązaniem?

Dodaj Komentarz

scroll to top
stat4u

site keywords: opinie chicago, wydarzenia chicago, fakty chicago, wiadomosci chicago, polonia chicago