Sunday , 23 April 2017

Home » Home » Ameryka » James Bond nie podsłuchiwał Donalda Trumpa

James Bond nie podsłuchiwał Donalda Trumpa

March 17, 2017 9:24 am by: Category: Ameryka Leave a comment A+ / A-

Brytyjski wywiad uznał za absurdalne doniesienia FOX News, jakoby miał w czasie kampanii wyborczej podsłuchiwać Donalda Trumpa.  Ton brytyjskich komentarzy jest jasny. James Bond i inni agenci Jej Królewskiej Mości, mieli ważniejsze rzeczy do robienia niż podsłuchiwanie republikańskiego kandydata.

Z kolei Komitet d/s Wywiadu Izby Reprezentantów oświadczył, iż nie posiada żadnych dowodów wskazujących, iż Barack Obama zlecił podsłuchiwanie Donalda Trumpa.

Po tym oświadczeniu rzecznik Białego Domu Sean Spicer podczas codziennej konferencji prasowej, dokonywał niezwykłych wprost łamańców słownych, aby udowodnić, że Komitet Kongresu powiedział co innego niż powiedział w rzeczywistości. Jego wymiana ciosów z dziennikarzami na ten temat w trakcie codziennej konferencji prasowej, z pewnością przejdzie do historii. Spicer staje się fachowcem od obrony sytuacji, gdzie skazany jest na porażkę, choć walczy, jak dobrze wyszkolony lew.

Rację nają ci republikańscy politycy, którzy twierdzą, że im dłużej Biały Dom będzie brnął w tę historię, tym więcej sobie zaszkodzi. Tylko od prezydenta zależy jakie rozmiary przybiorą szkody.

Ciągle wychodzą nowe fakty dotyczące kontaktów kampanii Donalda Trumpa z Rosją. Kolejna bulwersująca informacja dotyczy byłego już doradcy d/s bezpieczeństwa generała Michaela Flynna. Miał on dostać $30.000 od rosyjskiej, anglojęzycznej telewizji RT.

Wczoraj Biały Dom przedstawił założenia nowego budżetu. Pełny projekt przedstawiony zostanie w maju. Tutaj dla polonijnego Czytelnika sprostować trzeba podstawowe fakty. Polonijne programy radiowe za Radiową Agencją Informacyjną powtarzały wczoraj informacje nie do końca prawdziwe. Wspominano, że budżet musi zostać zatwierdzony w głosowaniu przez 60 senatorów. To prawda, z tym, że najpierw budżet trafi do Izby Reprezentantów. Dopiero po uchwaleniu przez Izbę, trafi do Senatu. Jeżli Senat, w wersji uchwalonej przez Izbę dokona poprawek, budżet trafi do specjalnej Komisji, która przygotuje wspólną wersje dla obu Izb, po jej przegłosowaniu, budżet trafi do prezydenta celem jego podpisania.

Obecnie jest czas, aby Biały Dom zanim przygotuje ostateczną wersję budżetu, zapoznał się z sytuacją w Izbie. Powiem szczerze, podobnie jak było w przypadku Obamacare, w tej chwili nie widać większości, która poparłaby propozycję prezydenta, choć diabeł tkwi w szczegółach.

Prezydent proponuje, w zaprezentowanych założeniach, zwiększenie wydatków na obronę, o około 45 miliardów dolarów, czyli o 10% Natomiast drastyczne cięcia dotyczyć mają Departamentu Stanu, wydatki mniejsze o 28%, Agencji EPA zajmującej się ochroną środowiska o 31%, HUD ma dostać 13.2% mniej.

Wielkie cięcia mają dotyczyć wpłat do organizacji międzynarodowych jak ONZ, czy Międzynarodowy Fundusz Walutowy, OECD. Zlikwidowano dotacje dla telewizji i radia publicznego, na wspieranie sztuki.

Od razu ograniczenia wydatków, na przykład na ochronę Wielkich Jezior wzbudziły, sprzeciw w Kongresie. Natychmiast zawiązała się koalicja ustawodawców, republikanów i demokratów, z zainteresowanych stanów, którzy stwierdzili, że nie dopuszczą do tego.

Tak samo krytycznie oceniane jest zmniejszenie wydatków na pomoc zagraniczną i w szczególności, drastyczne ograniczenie budżetu Departamentu Stanu. Biały Dom może dokonać korekt, tak, aby propozycja miała szanse w Izbie.

Dzisiaj prezydent Donald Trump spotka się z Angelą Merkel. Merkel jest osobą, która potrafi słuchać, ale jest też twardym negocjatorem. Różnice dotyczą polityki imigracyjnej, jak i handlowej. Niemcy odrzucają oskarżenia o manipulowanie kursem waluty, krytykują protekcjonistyczne pomysły nowego prezydenta.

Niemcy sporo eksportują do USA, ale także sporo importują z USA. Nałożenie ceł wjazdowych, czym groził prezydent Trump spotka się z retorsją ze strony Niemiec. Angela Merkel nie pozostawiała w tej materii żadnych wątpliwości. W trakcie tego pierwszego spotkania Merkel zapewne unikać będzie kontrowersji, wskazując na korzyści z dobrej euroatlantyckiej współpracy. Ameryka potrzebuje Europy, jak i Europa potrzebuje mądrego amerykańskiego przywództwa. Rozmowa jednak  nie będzie łatwa

Po spotkaniu zapewne obaj przywódcy będą zadowoleni, gdyż nic konkretnego z tej rozmowy nie wyniknie. Spotkanie z Merkel nie przykryje doniesień o braku jakichkolwiek potwierdzeń na Rozmowa z Merkel nie przykryje informacji o braku dowodów na podsłuchy w nowojorskim Trump Tower, jak i informacji dotyczących dochodzenia Kongresu w sprawie dziwnych kontaktów kampanii Donalda Trumpa z przedstawicielami Federacji Rosyjskiej. Z pewnością szeroko komentowany będzie czek dla Flynna z telewizji RT.

Foto: generał Flynn The Hill

Andrzej Jarmakowski

Dodaj Komentarz

scroll to top
stat4u

site keywords: opinie chicago, wydarzenia chicago, fakty chicago, wiadomosci chicago, polonia chicago