Wednesday , 7 December 2016

Home » Home » Opinie » To już jest koniec

To już jest koniec

March 31, 2015 10:07 am by: Category: Opinie 10 Comments A+ / A-

liderJeśli można kogoś skazać na 100 lat więzienia i twierdzić, że formalnie to nie jest dożywocie, to zapewne można też zawiesić kogoś na trzy lata w prawach członka partii i twierdzić, że to nie jest wyrzucenie. Proponuję jednak, by nie brać na poważnie poczucia humoru sądu partyjnego SLD i przyjąć, że Grzegorz Napieralski został z Sojuszu wyrzucony.

Co więcej, proponuję też, by widzieć rzeczywisty przebieg wydarzeń i prawdziwe dramatis personae. Formalnie ktoś tam w imieniu zarządu partii oskarżał, i ktoś tam jako sąd partyjny wyrokował, ale – zgódźmy się – tak naprawdę oskarżał tu i wyrzucał jeden i ten sam człowiek: Leszek Miller.

Oceniam tę decyzję Leszka Millera bardzo negatywnie.

Gdy Leszek Miller ponad dekadę temu stracił stanowisko przewodniczącego SLD i następnie został przez nowego szefa partii Wojciecha Olejniczaka skreślony z listy kandydatów partii do Sejmu w 2005 roku, uznałem to wtedy za błąd polityczny SLD (wszak Leszek Miller miał sporo sympatyków w post-PRL-owskim elektoracie), ale przede wszystkim widziałem w tym przejaw małostkowości. W reakcji na to Leszek Miller odszedł wtedy z SLD. Rękę podał mu kolejny przewodniczący SLD Grzegorz Napieralski, najpierw na powrót przyjmując go do partii, a potem umieszczając go w 2011 roku na pierwszym miejscu na liście kandydatów SLD do Sejmu w okręgu gdyńskim. Jeśli więc dziś Leszek Miller, przejąwszy od Napieralskiego stery w partii, wyrzuca go z niej, to jest to przejaw nie tylko małostkowości, ale też skrajnej niewdzięczności.

Ale oczywiście istotniejszy jest aspekt polityczny decyzji Leszka Millera. I on też jest głównym powodem, że sprawę komentuję. Otóż Sojusz Lewicy Demokratycznej (podobnie zresztą jak wcześniej Twój Ruch) miał do odegrania (użyty tu czas przeszły nie jest przypadkowy) istotną rolę w procesie konsolidacji środowisk lewicowych i liberalnych, nie akceptujących zdominowania polskiej sceny politycznej przez partie (PO i PiS) i środowiska prawicowo-konserwatywne.

Widać, ze Leszek Miller tym oczekiwaniom nie sprostał. Zamiast rozwijać SLD, on tę partię w sensie dosłownym zwija. Zamiast zadbać o przyciąganie do SLD ciekawych postaci, on postaci takich woli się pozbywać. Wydaje się, że jedyne na co Leszek Miller zwraca dzisiaj uwagę, to zduszenie w zarodku jakiejkolwiek wewnętrznej konkurencji. Bo chyba tylko w takich kategoriach trzeba widzieć zaskakującą decyzję o nominowaniu Magdaleny Ogórek na kandydatkę SLD w wyborach prezydenckich.

Obawiam się, że za niedługi czas Leszek Miller będzie w SLD absolutnym jedynowładcą – tyle, że po czystkach, które przeprowadzi, będzie to partia po raz pierwszy pozaparlamentarna i nie zdolna do zbudowania wokół siebie jakiegokolwiek szerszego politycznego obozu.

Na to co się właśnie dzieje w SLD nie ma chyba lepszego komentarza niż piosenka Elektrycznych Gitar „To już jest koniec”.

Dodałby, że nie jest to koniec ładny.

Paweł Piskorski

Foto: polskieradio.pl

Komentarzy (10)

  • Jarun

    Typowe dla tej formacji politycznej. Wszak to są uczniowie Lenina i Stalina, a tam krótko było: kula w łeb albo 25 lat łagrów.

  • Jur

    Bez przesady Jarun. Paweł Piskorski mógł być uczniem lenina w poprzednim wcieleniu, jezeli rzecz jasna, że załozymy, że reinkarnacje istnieją. Jeżeli zaś reinkarnacje istnieją, to znaczy, że katolicka religia jest fałszywa. I tak źle i tak nie dobrze. Chociaż okaze się wówczas, że jedynym prawdziwym bogiem Słowian był Jarun.

    • Jarun

      Sawsiem durak ! 🙂

  • zza kałuży

    “Leszek Miller tym oczekiwaniom nie sprostał. Zamiast rozwijać SLD, on tę partię w sensie dosłownym zwija. Zamiast zadbać o przyciąganie do SLD ciekawych postaci, on postaci takich woli się pozbywać.”
    Przecież tak samo działo się i dzieje się w POPiSie i w PSLu.
    W Polsce istnieją tylko partie wodzowskie. Lider-zamordysta wycinający ze swojego otoczenia wszystkich posiadających niezależny rozum. Wyciągający z kapelusza coraz to nowe ogórki gdy mu przyjdzie na nie ochota.

    • Jarun

      Mizeria ogórkowa. 😉

      • zza kałuży

        Dokładnie. 😉

  • Jur

    To ciekawe. Popatrzecie na ludzi SLd jak upadały biznesy przez nich prowadzone, jak upadały partie. Leszek Miller kontynuuje tę tradycje i wyprowadzi sztandar lewicy.

  • Jarun

    L.Miller to bufon, który chce “zacelować” trafnym powiedzeniem, ripostą i wymyśla co rusz jaka idiot-sentencję. Poza tym jest kłamcą w sprawie więzień CIA w Polsce, a był wtedy premierem.

    • e-mol

      Przynajmniej Miller nie chce byc Jarunem!

  • Jarun

    Przyjaźń PiS-u z SLD w kampanii ” prezydenckiej” jest jawnym objawem zakłamania obu partii.

Dodaj Komentarz

scroll to top
stat4u

site keywords: opinie chicago, wydarzenia chicago, fakty chicago, wiadomosci chicago, polonia chicago