Kolejny przypadek nieuzasadnionego użycia paralizatora

0
348

Posłowie Platformy Obywatelskiej Krzysztof Brejza oraz Mariusz Witczak zwrócili podczas konferencji prasowej uwagę, na kolejny skandaliczny przypadek zastosowania paralizatora przez funkcjonariusza policji. „To kolejne użycie paralizatora, ale teraz słyszymy o paralizatorze prywatnym, użytym do torturowania młodego człowieka. To świadectwo degeneracji w wykonaniu polityków PiS” – powiedział poseł Krzysztof Brejza podczas konferencji prasowej w Sejmie.

Można zaryzykować twierdzenie, iż mamy do czynienia z prawdziwą epidemią tego typu zachowań ze strony policji. Centrum patologii znajduje się na biurku wiceministra Zielińskiego oraz Błaszczaka, przez nich przecież przechodzą wszystkie awanse i nominacje w Policji.

Wiele stanowisk w policji, na przykład komendantów lokalnych posterunków  policji traktowanych jest jako łupy polityczne. Nie mają znaczenia kompetencje, ale polityczna dyspozycyjność jest podstawowym kryterium.

Ministrowie Błaszczak i Zieliński prowadzą w policji czystki kadrowe na skalę niespotykaną w ciagu ostatnich 25 lat. Do policji trafiają ludzie politycznie dyspozycyjni, ale pozbawienie kwalifikacji zawodowych i moralnych.

Ostatni przypadek użycia paralizatora wobec obywatela Francji pokazuje rozmiar patologii w polskiej policji. Policjant torturował turystę rażąc go prywatnym paralizatorem po genitaliach. Fakt, że osoba w mundurze zabiera ze sobą prywatną broń, którą używa w celu torturowania osoby trzeciej, pokazuje jak głębokie jest morze patologii w polskiej policji stworzone przez ministrów Błaszczaka i Zielińskiego. Zdarzeniu przyglądało się dwóch innych funkcjonariuszy, którzy nie zareagowali. Oczywiście słusznie policyjni kaci zostali aresztowani. Gdyby jednak nie ujawniono morza patologii, pewnie sprawa ta zostałaby zatuszowana. Na przykładzie tym widać jak ważną rolę odgrywają niezależne media. To media ujawniły przypadki policyjnej patologii, jak i wysiłki zmierzające do tuszowania nielegalnych działań policji.

Symbolem patologii w państwie PiS jest słynna koperta od córki leśniczego, którą od ministra Szyszki miał otrzymać Mariusz Błaszczak. Politycy opozycji pytają, czy prawdą jest, iż córką leśniczego jest policjantka, który w tak nietypowy sposób, miała mieć załatwiony awans lub nominacje na jakieś stanowisko.

W tej chwili polska policja to jedna wielka patologia. Przypomnijmy, iż w parlamencie czeka wniosek o dymisję ministra Błaszczaka, sprawcę tej policyjnej patologii.

Więcej na ten temat w materiale wideo z konferencji prasowej polityków PO jaka odbyła się w polskim parlamencie.

Foto: Radio Szczecin

Wideo: Platforma News

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: