Mało wiarygodne ,naiwne tłumaczenia w sprawie spotkań Trumpa Jr. z Weselnicką

0
181

W Stanach Zjednoczonych,  nadal w centrum uwagi, spotkanie Donalda Trumpa Jr, z Natalią Weselnicką. W spotkaniu , gdzie liczono na ciekawe informacje dotyczące Hillary Clinton, udział wzięli  oprócz syna prezydenta, także szef kampanii Paul Manaforte oraz zięć J. Kuschenr. Fakt, że w spotkaniu biorą udziła tak ważne, zajęte osoby, pokazuje, że liczono na coś bardzo ważnego, czego jednak ponoć nie otrzymano.

Sprawa spotkania z Weselnicką była także przedmiotem pytań podczas krótkiej konferencji prasowej prezydentów Francji i USA w Paryżu. Donald Trump bronił syna, twierdził także, iż Weselnicka nie była prawnikiem rządu Rosji.  Czy rzeczywiście?

Weselnicka przyjechała do USA na zasadzie specjalnego pozwolenia Departamentu Sprawiedliwości, gdyż w nowojorskim sądzie reprezentowała Denisa Kacywa w sprawie o przepadek aktywów.

Denis Kacyw jest właścicielem zarejestrowanego na Cyprze Holdingu „Prevezon”, podejrzewanego o pranie brudnych, kremlowskich pieniędzy.  W sprawie tej toczonej w Nowym Jorku, działy się bardzo dziwne rzeczy,  ludzie  na przykład wypadali przez okna. To jednak inny temat.

Ponadto Weselnicka, brała udział w niezwykle ważnej dla prezydenta Putina akcji lobbystycznej przeciwko tak zwanej ustawie Magnitskiego, nakładającej sankcje na rodziny bliskich współpracowników Putina, zaangażowanych w łamanie praw człowieka. Elementarna wiedza o totalitarnej Rosji, nakazuje stwierdzić, iż nie jest możliwe, aby akcję lobbystyczną w takiej sprawie, ważnej dla Kremla, prowadził prawnik nie posiadający rządowego umocowania. KGB chętnie korzysta z pomocy osób, formalnie nie związanych z tą instytucją. Donald Trump Jr posiada długą historię współpracy z Rosją, nie sposób uwierzyć, iż nie posiada elementarnej wiedzy na temat tego kraju. Albo rację miała redakcja „New York Post”, która podpisując się pod tym, opublikowała nagłówek, przez całą pierwszą stronę: „Donald Trump Jr” jest idiotą”.

Weselnicka przyznała w wywiadzie telewizyjnym, że jej spotkanie z Trumpem Jr. było częścią tej akcji lobbystycznej.

Dodajmy jeszcze, że  Komisja Kongresu badająca wpływ Rosji na przebieg kampanii wyborczej w USA chce przesłuchać Trumpa Jr., podczas jawnego przesłuchania. Z listów wysyłanych pocztą elektroniczną wynika, iż uczestnicy spotkania przekonani byli, iż Weselnicka reprezentuje rząd Rosji. Powiedzmy sobie szczerze, tak było w istocie, w przypadku Rosji nie istnieje inna możliwość.  Weselnicka  siedziała w pierwszym rzędzie dla publiczności podczas przesłuchania senackiej Komisji d/s zagranicznych, uczestniczyła w wielu spotkaniach z ustawodawcami, na przykład ze związanym z Antonim Macierewiczem, uznawanym za reprezentanta Putina w USA, kongresmanem Rohrabacherem. Fakt, że Weselnicka działała na zlecenie Kremla jest tak oczywiste jak to, że stan Illinois posiada pustki w kasie. W tej chwili w ogóle sytuacja jest przedziwna. Wygląda na to, iż jedyną osobą w Waszyngtonie, która kwestionuje wpływ Rosji na kampanię wyborczą w USA jest prezydent Donald Trump.

Weselnicka domagała się zniesienia ustawy “Magnitskiego”,  oferując w zamian wznowienie programu adopcji rosyjskich sierot. Tylko reprezentując rząd można prowadzić takie negocjacje. Tak więc prezydent Donald Trump rozmijał się z prawdą, twierdząc, iż Weselnicka nie reprezentowała  Kremla.

Ważną wiadomością dnia jest także informacja, iż zięć prezydenta J. Kushner w swojej aplikacji o dopuszczenie do tajnych informacji zapomniał o trzech spotkaniach z Rosjanami.  To także będzie przedmiotem dochodzenia.

Wideo: CNN

Foto: Wiadomości – Onet

Andrzej Jarmakowski

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: