Mamy wyższe podatki i budżetowy durszlak

0
124

 W poniedziałek 3 czerwca Illinois nadal nie miało zatwierdzonego budżetu i nie ma znaczenia, czy agencje ratingowe obniżą rating stanu do poziomu śmieciowego jak to było zapowiedziane. Nie ma znaczenia, gdyż tylko kompletny idiota może wierzyć, że Illinois będzie w stanie spłacić zaciągnięte pożyczki. Długi są tak duże, że spłacenie ich jest zupełnie nierealne.  Długi zaś będą rosły i to szybko.  Czasami odnoszę wrażenie, że w Illinois politycy uparli się, aby oszukać matematykę, co jak wiadomo nie jest możliwe.

Dla ratowania sytuacji Demokraci w Izbie przy poparciu części republikanów uchwalili podwyżkę personalnych podatków stanowych o 32%. Do tej pory podatek stanowy wynosił 3.75%, a teraz wyniesie prawie 5%.

Jednak nawet demokraci w Kongresie nie twierdzą, że podwyżka podatków rozwiąże problemy finansowe stanu. Gubernator Bruce Rauner powiedział, iż zawetuje ustawę, o tak radykalnej podwyżce podatków. Zważywszy jednak, iż decyzja o głębokim sięgnięciu do kieszeni podatników, zyskała także poparcie części republikanów, pytanie brzmi, czy zbierze się odpowiednia większość do obalenia zapowiedzianego weta gubernatora.

Komisja finansów przyjęła także ustawę, którą nazwano stanowym budżetem, choć należałoby powiedzieć budżetowym durszlakiem. Wydatki w budżecie wyniosą 36 miliardów dolarów, zaś deficyt ponad 6.2 miliarda dolarów.

Dodatkowo stan  w tej chwili posiada rachunków, z przekroczonym już terminem płatności na 14.7 miliarda dolarów.

Podwyżka podatków przyniesie około 5 miliardów dolarów. Gubernator i słusznie domaga się głębokiej reformy systemu emerytalnego pracowników stanowych, podstawowego sprawcy zapaści finansów publicznych w Illinois. Niedobory w funduszu szacowane są od 100 do 350 miliardów dolarów. Nawet jeśli więc Izba, w tym przypadku Senat, zaraz uchwali budżet, to przyjdzie jeszcze obalić weto gubernatora w sprawie podwyżki podatków.

Illinois należy do stanów, które tracą mieszkańców. Biznesy, jak i wielu mieszkańców wyprowadza się do Indiany, Wisconsin, Iowy lub jeszcze dalej, do Arizony i na Florydę.  Tak drastyczna podwyżka podatków spowoduje, że odpływ ilości mieszkańców zwiększy się. Mniejsza liczba podatników oznacza mniejsze dochody, więc suma 5 miliardów dolarów, w rzeczywistości może okazać się nieco mniejsza, a deficyt większy.

Sporo w tym gry wyborczej. Otóż demokraci uważają, iż o ile, gubernatorowi Raunerowi nie uda się doprowadzić do budżetowego porozumienia, jego szanse na reelekcję będą znacznie mniejsze, dlatego stawiają warunki tak trudne do przyjęcia.  Z drugiej strony Rauner będzie się przedstawiał jako ten, który stał po stronie wyborców w Illinois, nie godząc się na drakońskie podwyżki podatków. Wskazywał będzie, że uchwalony budżet, jest anty biznesowy, przyczyni się do odpływu z Illinois miejsc pracy. On nie dał się przekupić, tak jak demokraci związkowi zawodowemu pracowników stanowych, egoistycznie stojącym na straży ich interesów.

Sytuacja w Illinois obserwowana jest na szczeblu krajowym, z poważnym zaniepokojeniem. W Narodowym Komitecie Partii Demokratycznej usłyszeć można głosy, iż nieudolność demokratów w Illinois, drastyczne podnoszenie podatków może przyczynić się do sukcesu populizmu w USA. Jeden z moich rozmówców powiedział mi, że o ile Republikanie utrzymają większość w obi izbach Kongresu w 2018 roku, będzie w tym wielka zasługa Michaela Madigana.  Czy można powierzyć ster  rządów ludziom tak nieudolnym jak Demokraci w Illinois?

Ponadto uchwalenie budżetu, czego spodziewać można się w każdej chwili, nie rozwiąże kłopotów finansowych Illinois, co najwyżej je pogłębi, stan zmuszony będzie do zaciągania u naiwnych, kolejnych pożyczek, których być może nigdy nie odda.

Niektórzy uważają, że rzekome budżetowe porozumienie, zawierane przy szumie demagogicznych twierdzeń o ponadpartyjnym porozumieniu, w gruncie rzeczy pogorszy sytuaję finansową stanu. Trzeba także pamiętać, że koszty kompleksowej reformy systemu emerytalnego pracowników stanowych, odwlekane w czasie, będą coraz wyższe.

Wideo; IL House GOP

Foto: iStock

Andrzej Jarmakowski

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: