Miliardy Macierewicza

0
836

Podczas konferencji prasowej posłowie Platformy Obywatelskiej poinformowali, że wykonanie budżetu Ministerstwa Obrony Narodowej to “wielkie oszustwo Antoniego Macierewicza”. Zastrzeżenia budzą przede wszystkim zaliczki sięgające kwoty 9 miliardów zł, których resort dokonał na rzecz firm zbrojeniowych. To wszystko po to – jak powiedział Wiceprzewodniczący Platformy Obywatelskiej Tomasz Siemoniak, żeby minister Macierewicz mógł “fikcyjnie, na papierze pokazać, że budżet jest wykonany”.

Co to oznacza w praktyce? Chodzi o to, iż Macierewicz wypłacał zaliczki, a sprzęt mający modernizować armię, nie dotarł do niej. Pokazuje to, że praktycznie wstrzymana została modernizacja polskich sił zbrojnych.

Dodatkowo Macierewicz postanowił, iż zwiększono etatowy stan armii. Liczby etatów zwiększone zostały w Wojskach Obrony Terytorialnej, natomiast zmniejszono ilość etatów w jednostkach zawodowych. Macierewicz zmniejsza ilość żołnierzy zawodowych, zwiększając ilość wojsk weekendowych, nie przedstawiających wielkiej wartości bojowej. Oznacza to w praktyce osłabienie zdolności obronnych polskiej armii.

Macierewicz mówił także o zwiększeniu wydatków na obronność do 2.5% PKB. Jednak ma to nastąpić dopiero w roku 2030. Obecnie zmniejszono stan ilości żołnierzy zawodowych z dopuszczalnych 150 tysięcy do 130 tysięcy. Wstrzymano także modernizację polskiej armii. Jedyny zakup Antoniego Macierewicza, to zakup samolotów dla VIP-ów w atmosferze skandalu. Modernizacja polskiej armii w praktyce została wstrzymana.

Więcej na ten temat w materiale wideo z konferencji prasowej, która odbyła się w parlamencie. My zaś czekamy także na wyjaśnienie sprawy związków Macierewicza w rosyjskim wywiadem wojskowym GRU.  W żadnym normalnym kraju, po postawieniu tak poważnych zarzutów, Macierewicz nie były szefem resortu obrony.

Opracował AJ

Wideo: Platforma News

Foto; Forsal.pl

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: