Nasza autorka podejrzana, bo swój złożył, a moje doniesienie – zbyte, bo Progress!

1
7816
Ważniejsze niż fałszerstwa macierewiczowców.

Z zadziwieniem przeczytałem to wezwanie naszej autorki, Anny Nowak na policję, jako podejrzanej. Okazało się, że rzecz dotyczy jej reakcji na facebooku na zeszłoroczne przemówienie prezydenta Andrzeja Dudy w Otwocku. Doskonale je pamiętam, bo zbulwersowało ono po raz kolejny wszystkich, łącznie ze mną. Tym bardziej, że znam miejsce jego wygłoszenia. Np. profesor Wiesław Władyka określił to wystąpienie jako niezwykle brutalne i chamskie. Niewyobrażalne, żeby prezydent posuwał się do takich określeń. Redaktor Tomasz Lis wręcz powiedział, że Duda hańbi ten urząd, sprzeniewierzając się istocie urzędu. Redaktor Tomasz Wołek przypomniał jak to kandydat Duda zapowiadał tworzenie wspólnoty.

Ja sam wielokrotnie zwracałem i zwracam uwagę na niewłaściwe zachowania naprawiaczy z PIS, a więc i prezydenta, który zapowiadał działania dla wspólnoty. Wytworzył wspólnotę, ale sprzeciwu wobec bezczelnych, aroganckich, a nawet brutalnych, jak wspomniane, które okazało się nie jedyne. Temu sprzeciwia się koleżanka Nowak. Oczekiwanie, że tego typu zachowania będą przyjmowane przez ludzi na poziomie jako działania dla naprawy Polski – są absurdalne. Jest to próba wymuszenia potulności wobec, często niekompetentnych naprawiaczy Polski, którzy mają obyczaj pokrzykiwać nawet do intelektualistów, jakby ci byli idiotami. Jak zauważył Kosiniak-Kamysz, Prezydent prześcignął prezesa Kaczyńskiego w dzieleniu Polaków…

Ja doświadczam działań lekceważących moje działania eksperckie od lat. O ile przedtem to były wady systemowe, o tyle dziś mamy do czynienia ze skrajnym chamstwem i lekceważeniem każdego, kto skrytykuje choćby Macierewicza. Tenże został wykreowany przez Człowieka Wolności i przywódcę PIS Jarosława Kaczyńskiego, którego urzędnikiem jest prezydent Duda na omnipotensa. On też uważa, że może ubliżać każdemu, przy jednoczesnym opowiadaniu o tym jak to są dobrzy. Można przy tym wydawać pieniądze z naszych podatków na pseudonaukowe eksperymenty, przypominające te Himmlera, próbującego ustalić cechy żydowskie, które doprowadziły do tragedii tego narodu. Moje zawiadomienie o przestępstwie fałszowania dowodów zostało zbyte w sposób obcesowy, bo moje prace prowadzą do obalenia dzieł macierewiczowców. Mimo takiej możliwości – nie będą wykorzystane do symulacji.

Annę Izabelę Nowak znam od sześciu lat: właśnie mi to wyświetlił fejsbuk. Jest ona dziennikarką i działaczką demokratyczną jak i ja. Jak wygląda walka Andrzeja Dudy, rzekomo skrzywdzonego przez Annę, o wspólnotę? Otóż potrafi on, kontynuując linię Partii stwierdzać, że kontrmanifestacje towarzyszące obchodom miesiączek katastrofy smoleńskiej mają cel propagandowy, sianie niepewności. Nie wykluczył nawet, że chodzi o sprowokowanie zamieszek! Gdzie to powiedział? Ano w telewizji prorządowej, która nie kryje się ze swoimi konotacjami. Oczywiście to nie wszystko. Dalej Prezydent opowiada, że te wszystkie działania mają jeden cel: wprowadzać Polskę w takie wibracje, żeby podłoga drżała cały czas, a ludzie czuli się niepewnie pod tymi rządami, gdy sytuacja jest niebezpieczna. Potem mówi (a telewizja (podkreśla), że ta niedobra liberalna opozycja ma świadomy sposób uprawiania propagandy. Takiej propagandy jak PIS, podtrzymywanej przez prezydenta Dudę nie widziałem od czasu komuny.

Prezydent się wzrusza, bo go boli, bo ma szczególną relację z samą kwestią katastrofy smoleńskiej, „bo nie tylko zginął tam prezydent, u którego boku pracowałem, jego małżonka, pani Maria, ale zginęli też moi przyjaciele, moi koledzy”. Inni, którzy przeżywają traumę z takiegoż powodu, także moi znajomi, się nie liczą. Liczą się starania przerobienie dochodzenia i udawanie, że np. ja (niezależny wypadkoznawca) nic na ten temat nie napisałem. Niezależne są siły związane z PIS – np. Niezależna.pl.. To dopiero propaganda, w towarzystwie odpowiednim! O to Prezydent się nie martwi, jak i niebezpieczną sytuację jaką wytwarza obecna władza.

Nie jest za to w stanie zaakceptować jak zachowują się „niektórzy” ludzie demonstrujący przeciw awanturom smoleńskim wywoływanym przez Jarosława Kaczyńskiego. O ludziach podejmujących te działania mówi, że się ośmielają przeszkadzać w pamięci i modlitwie za zmarłych. Wiemy od dawna, że nie chodzi o żadną modlitwę tylko wykorzystywanie sprawy i religii do celów politycznych. Ludzie ci w ogóle są niedobrzy, bo „nie przeszkadza im” grób Bolesława Bieruta na Powązkach! Skąd wie, że nie przeszkadza i co to ma wspólnego z agresją władzy wobec narodu? Aha! Chodzi o to, żeby powiedzieć, że rodzinie tegoż Bieruta by nie przeszkadzał. O zrównanie wykorzystanie w celu nagięcia sprawy anektowania połowy Warszawy i Krakowa do tej hucpy, rzekomo pobożnej. No i uważa te dramatyczne wydarzenia za wielką prowokację, próbę zrobienia jakiejś wielkiej awantury politycznej, a nawet wywołanie zamieszek, żeby krew się polała. A policja działa profesjonalnie. Podobno dzięki temu nie dochodzi do starć między manifestantami.

Powróćmy teraz do Anny Nowak, której przedstawia się właściwie jedno zdanie z fb sprzed roku, po którym ktoś złożył we Wrocławiu zawiadomienie. Okazało się ono ważniejsze, niż moje! Zajmują się tym prokuratury w czterech miastach, gnębiąc osobę, która występuje przeciwko naruszeniom prawa przez obecną władzę. Anna rzuciła w końcu grubym słowem, a zaraz potem pisze: Oni mogą mnie wyzywać każdego dnia??? Od gestapowców, zwyrodnialców, komunistów i złodziei, targowicy i zdrajców? A ja mam się hamować? Jak można zauważyć – mnie także ubliża pod pałacem prezydenckim Jarosław Kaczyński, co popiera Andrzej Duda. Ważnych spraw załatwić nie potrafi, a także nie chce, bo ich nie rozumie.

Dołączamy więc pewne kompendium progresowej wiedzy na temat atmosfery wytworzonej przez PIS, w tym Prezydenta. Kult Dudy jest doklejką do kultu Lecha Kaczyńskiego, a także Jarosława, który wszystkim manipuluje. Nie jest tak, że nie możemy się sprzeciwiać tak zachowującej się władzy i jej poplecznikom, znanym z ubliżania jako modlitwy. Wszelkie grubsze słowa są tu bardzo opóźnioną reakcją na jej brutalność i kłamstwa.

Ja słów nie używam, żeby nie wiem co się działo. Taki mam charakter, ale mogę zrozumieć, że są ludzie, którym puszczą czasem nerwy. Stale opozycja jest powstrzymywana, aby nie równać do poziomu pobożnych patriotów u władzy. Pisałem o tym, co mówi Paweł Kasprzak, przywódca Obywateli RP, który ostatnio wsparł krakowiaków pod Wawelem, jak oni jego w Warszawie. Wyzywanie Obywateli RP od nienawistników i odwracanie kota ogonem to jest taki skandal jak manipulowanie konstytucją i prawem. Więc jak długo jeszcze, się pytam te kłamstwa będzie wciskać m. in. telewizja „misyjna”?

RAFAŁ WODZICKI

Progress for Poland:

– Pan kłamie i obraża mnie panie Kaczyński J.

– Zawiadomienie o przestępstwie – minęły cztery lata

– Andrzej Duda nam się udał

– „Audytor” Mariusz Kamiński w układzie z Andrzejem Dudą

1 Komentarz

  1. Anna Izabela Nowak dziś:
    Przesłuchanie odbyło się na zlecenie Prokuratury Okręgowej w Warszawie.
    Jestem podejrzana o czyn z Art. 135 § 2. Kto publicznie znieważa Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
    W piśmie wyglądało to tak (z pamięci):
    “… dopuściła się znieważenia Prezydenta RP- Andrzeja Dudy na portalu facebook i innych portalach internetowych [nieprawda – dopisek mój] pisząc zdanie:
    ‘Skurwysyna mamy na stanowisku prezydenta'”.
    Czyli faktycznie, że chodziło o Dudę to domyślił się ktoś składający doniesienie, dziwnym trafem dopasowując rzeczownik do konkretnego prezydenta… Interesujące, nieprawdaż?…

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: