Nie ma nic głupszego niż konflikt o cmentarze

1
255
Zniszczony grób na cmentarzu w Kaliszu

 

PiS rozpoczął idiotyczną wojnę z Rosją o pamięć historyczną. Przyczyną krytyki ze strony Rosji stała się ustawa dekomunizująca cmentarze. Nie ma nic głupszego, niż toczenie wojny o cmentarze. To taka wojna, w której rosyjskie kłamstwo ma zostać zastąpione przez polskie kłamstwo, gdyż do tego sprowadza się tak zwana polityka historyczna.

Rosyjscy deputowani, a także prokremlowscy historycy i politolodzy, od kilku tygodni apelują do prezydenta Rosji o nałożenie sankcji na Polskę. W ten sposób Moskwa miałaby odpowiedzieć, na uchwaloną w Polsce ustawę dekomunizacyjną, która zakłada usunięcie z przestrzeni publicznej symboli i pomników kojarzonych ze Związkiem Radzieckim.  Niepotrzebnie po obu stronach powstają ogromne emocje, nie mające nic wspólnego z rzeczywistym poznawaniem historii.

Uważam, że toczenie wojny propagandowej o cmentarze, symbole historyczne, jest idiotyzmem. Żołnierze Armii Czerwonej, byli często takimi samymi ofiarami komunizmu jak „wyzwalani” przez nich Polacy.  Szacunek i pamięć należy się poległym. Dla wielu Rosjan byli to ukochani mężowie, bracia, siostry, osoby najbliższe. Nie można zabierać im prawa do pamięci o nich, dlatego, że nie podobał nam się system jaki został nam siłą przez Związek Sowiecki narzucony.  Nie można wymazać z historii lat pod komunistycznym panowaniem, mówiąc, że ich nie było.  Tutaj nie chodzi o pomniki Lenina, które stały w polskich miastach, tych bowiem już dawno nie ma. Chodzi o cmentarze, o symbole jakie tam zbudowano.Niszcząc te symbole niszczymy także źródło historyczne, jak byśmy chcieli powiedzieć, że tamtych lat nie było. Czy ktoś uwierzy w polski przekaz historyczny, skoro zniszczyliśmy źródło historyczne? Więcej, gdyż oprócz źródła historycznego chcemy zniszczyć pamięć o poległych. Czego się obawiamy? Ta pamięć o poległych jest tak groźna? Absurd. Polską godność ma naruszać Rosjanka, może Ukrainka, może Litwinka, która przyjedzie odmówić modlitwę na grobie dziadka?

Czasami historia potrafiła się obronić, przed głupimi decyzjami polityków.  Na gdańskich kamieniczkach napisy robiono w trzech językach: po polsku, po łacinie i po niemiecku. Komuniści, dowodząc polskości Gdańska chcieli niemieckie napisy zniszczyć. Historycy podnieśli wrzask, że przecież niszczymy źródło historyczne. Kto nam uwierzy w naszą argumentację o polskości Gdańska, skoro zniszczyliśmy źródło! Napisy po niemiecku zostały.

Pisowski rewolucyjno-nacjonalistyczny zapał do zmiany historycznej pamięci, do zaorania historii rodzi reakcję z drugiej strony, która przecież wcale nie musi odzwierciedlać poglądów rosyjskiego społeczeństwa, ale będzie budzić emocje. Mówi się w Rosji o potrzebie powołania Komisji, która jeszcze raz zbada sprawę Katynia. Ci pseudo historycy nie mówią rzecz jasna o zbrodniach jakich dopuszczono się na Rosjanach, Polakach i wielu innych narodowościach. Walcząc z mogiłami, rząd PiS dostarcza im paliwa.

W jednej z polonijnych restauracji w Chicago pracuje dziewczyna legitymująca się ukraińskim paszportem. Uciekła z piekła w jakie zamienił się Ługańsk opanowany przez rosyjskie oddziały specjalne, udające nie istniejących separatystów. Matka była muzułmanką pochodzącą z Kaukazu. Ojciec Rosjanin. Ona urodziła się pod Irkuckiem. Dziadek był żołnierzem Armii Czerwonej, został nawet oficerem, potem, był jednak szykanowany. Brat jej dziadka wcielony został do armii dowodzonej przez generała Batowa.  Zginął w północnej Polsce. Tej przeoranej przez historię rodzinie też zabierzecie pamięć o swojej historii? Zrobicie z nich okupantów, wrogów?  Nie lepiej puknąć się w łeb!

A tutaj zaczynamy jeszcze kolejny front wojenny z Litwą o paszporty. Kompletny polska głupota.

Wideo: Tadeusz Kupryjan . Autor tego wideo dodał następujący komentarz; Film jest dla tych którzy mają pretensje do Rosji.Może po obejrzeniu złagodzą trochę swoje poglądy.Na tym cmentarzu spoczywa 31237 młodych ludzi którzy ginęli za naszą wolność,za wolność Polski.Pieśń słynnego chóru Aleksandrowa “Wajna Narodnaja.

 

Foto: Kalisz – NaszeMiasto.pl

Andrzej Jarmakowski

1 Komentarz

  1. Bardzo, ale to bardzo mądry artykuł. Gratulacje, redaktorze Jarmakowski!
    *
    Jako harcerz porządkowałem groby na cmentarzu oficerów radzieckich przy ul. Karkonoskiej (wtedy Armii Radzieckiej) we Wrocławiu. Pamiętam, że wszystko to były młode chłopaki, a co dopiero zwykłi żołnierze.
    Tak samo, motywowani tymi samymi zasadami, porządkowaliśmy naszą drużyna także groby żołnierzy włoskich z I wojny światowej przy ulicy Grabiszyńskiej, naprzeciwko cmentarza komunalnego.
    *
    Każdy głupi wie, że Rosjanie są szczególnie czuli na te sprawy. Tym starszym niewiele wiecej w życiu zostało i niewiele wiecej życie przyniosło jak tylko poczucie dumy z wygranej Wielkiej Wojny Ojczyźnianej. Uszkodzenia czy usuwanie, itd. ich pomników to najszybszy sposób na popsucie sobie z nimi (mówię o prywatnych osobach) dobrych stosunków.
    *
    Mówienie Rosjanom o zbrodniach Armii Czerwonej w Polsce to tak, jakby pisrydzykowym oszołomom wypalić w twarz, że Wojtyła w czasie II wojny światowej był zwykłym dekownikiem.
    W 39-tym był młodym, silnym byczkiem z maturą i kursem przysposobienia wojskowego. I ten syn wojskowego nie zauważył największej w dziejach Polski napaści hitlerowców i sowietów i zapomniał bronić ojczyzny. Przez całą okupacje nie należał do żadnej organizacji ruchu oporu, wolał przebierać się jak dziwczynka w sukienki i bawić się w aktora w teatrzyku. Powstania warszawskiego nie zauważył, żołnierzem wykletym nie został, robote sobie podłapał i robił wszystko, aby wojny nie zauważyć i na codzienne zbrodnie na polskich ulicach uwagi nie zwracać.
    *
    Rosjanie nie wiedzą o żadnych gwałtach i o żadnych rabunkach bo im propaganda i szkoła niczego takiego nie powiedziały. A teraz to jest za późno. Cmentarze i pomniki zostawiłbym jako świadectwa historii. Być może przy tych najbardziej propagandowych postawiłbym tablice zrobione z telewizora (za szkłem, bo zniszczą) wyświetlającego filmik objaśniający kto zacz i co on robił i jak jest postrzegany przez Polaków, Niemców i Rosjan. Nacisk na edukację a nie na eradykację.

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: