Nie ma wakacji od demokracji

2
326

Odnoszę wrażenie, że opozycja protestująca przeciwko likwidacji demokracji w Polsce, dostała zadyszki. Szybkość z jaką następują wydarzenia,  coraz wyraźniej postępująca dekompozycja obozu władzy, twarda reakcja Komisji Europejskiej, Hhsteryczna reakcja Jarosława Kaczyńskiego i pozwanie Lecha Wałęsy do sądu, powodują, że trudno to poskładać.  Telewizyjna reklama informuje, że w czwartkowej Wyborczej informacje o domowych hospicjach. Bardzo na czasie, polecam Jarosławowi Kaczyńskiemu.

Polacy nie usłuchali wezwań części opozycji, do wygaszania protestów i dzisiaj tłumnie przybywają pod biura PiS, protestując przeciwko Kaczyńskiemu, którego głośno i dobitnie zapewniano, że będzie siedział. Osobiście zgadzam się z Romanem Giertychem, że i w przypadku Kaczyńskiego, postuluję 15 lat paki. Apele o wygaszanie protestów uważam za wielki, szkodliwy absurd.

Komisja Europejska dała Polsce miesiąc na dostosowanie  przyjętych rozwiązań prawnych, do europejskich norm.  Parlament, który mógłby przyjąć takie rozwiązania zbierze się dopiero we wrześniu, a więc po terminie wyznaczonym przez Komisję Europejska. Rząd  pręży muskuły, mówi że się nie ugnie. Polska już w tej chwili  ma sprawy w Trybunale Europejskim o Puszczę, o uchodźców, a pewnie wkrótce zaskarżone zostaną rozmaite ustawy o sądach, włącznie z ustawą o ustroju sądów powszechnych, jak i ustaw o Trybunale  Konstytucyjnym.

To prawda, że stosunek PiS do ustaw opracowanych przez prezydenta będą papierkiem lakmusowych dotyczącym rzeczywistych stosunków pomiędzy PiS a Pałacem Prezydenckim. To jednak potem i w sumie drugorzędne.

Nie wierzę w żadną współpracę opozycji z prezydentem. Duda zresztą najwyraźniej nie chce żadnej współpracy, sam kosmetycznie poprawi zawetowane ustawy, wyrywając im najbardziej jadowite zęby. Prezydent pewnie nie przygotuje noweli dotyczącej ustawy o ustroju sądów powszechnych, o Trybunale Konstytucyjnym nie wspominając. Pamiętam jaką fatalną rolę odegrał prezydent w ostatnich dwóch latach przy rozbijaniu niezależności prokuratury i Trybunału Konstytucyjnego.

Dla mnie sytuacja jest jasna. Rację miały kobiety jakie dzisiaj protestowały pod siedzibą PiS. „Nie ma wakacji od demokracji”. Tylko naciskiem społecznym na pisowski reżim, na prezydenta i innych można osiągnąć sukces. Niech opozycja nie wymięka i nadal daje znać o sobie, nieustannie przypomina, że nie ma mowy o wakacjach i odpuszczeniu. Od prezydenta należy twardo domagać się transparentności procesu tworzenia nowych projektów.  Nadal trzeba manifestować, pamiętając o tym, że sądy to tylko część pisowskiego zamachu stanu. Po sądach kolej miała przyjść na społeczeństwo obywatelskie, na organizacje pozarządowe, autonomie wyższych uczelniach, w końcu media.Liderzy w tym roku powinni w tym roku zapomnieć o wakacjach. Jesteście potrzebni na pierwszej linii obrony demokracji. Bez  nacisku nic nie osiągniemy. Dobrze, że Grzegorz Schetyna przyznał w „Faktach po faktach”, iż wakacji w tym roku nie będzie.   Stawka toczy się o pozycję i obecność Polski w UE, stawka jest wysoka.

Wideo: Nowoczesna

 

Gazeta Krakowska

2 Komentarze

  1. Timmermans tolerancyjny dla Polski, ja był dała tydzień maksymalnie. Postawa polskiego rządu wyjatkowo bezczelna.

  2. Brawo Pani Tereso. Ja bym postulował o jedną dobę. Dobra zmiana powinna podać się do dymisji. O prezydencie nie wspomnę. U mnie ma przechlapane.

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: