Nie odwołali Obamacare, Prestiżowa porażka republikanów

1
214

Niewątpliwie bohaterem dobiegającego końca tygodnia, będzie senator John McCain. Ściągnięty ze szpitala senator, postarał się o to, aby czwartkowe godziny wyglądały jak scenariusz z filmu Alfreda Hitchcocka, chociaż jeżeli chodzi o mnie, to po, inspirującym płomiennym przemówieniu senatora, wygłoszonym po proceduralnym głosowaniu, które umożliwiło dalsze procedowanie pomysłów zmierzających do odwołania Obamacare,  nie miałem żadnej wątpliwości, co do tego jak McCain zagłosuje w głosowaniu mającym odwołać „Obamacare”, nie zastępując ją niczym, zostawiając po niej pustkę.Przez cały dzień  dzień senator nie odpowiadał na pytania dziennikarzy jak zagłosuje.  A po co miał odpowiadać, skoro wszystko powiedział już wcześniej, kiedy owacyjnie republikanie i demokraci witali go, gdy wrócił do Senatu.  Czekając do ostatniego momentu, spowodował, iż jego głos był jak góra lodowa, która posłała ‘Titanica” na dno.

Przecież w wcześniej senator postawił twarde warunki, które trzeba wypełnić, aby rozwiązania prawne były możliwe do zaakceptowania. Dobrego prawa nie uchwala się na kolanie. Potrzebna jest rozwaga, ponadpartyjna współpraca, w poszukiwaniu kompromisu, który jest esencją demokratycznego procesu. Dla osiągnięcia kompromisu potrzebne są publiczne wysłuchania, aby wszyscy mogli przedstawić swoje stanowisko, aby nikt nie czuł się wykluczony  z legislacyjnego procesu.  Nie lubią tego dyktatorzy w postaci Kaczyńskiego, nie lubi też prezydent, który wcześniej krytykował senatora.

Na senatorów wywierano ogromne naciski. McCain pozostał w grupie razem z senator Murkowski i Collins. Głosował jako ostatni, zatapiając, przynajmniej na chwilę, pomysły pospiesznego mieszania, w systemie ubezpieczeń medycznych, po siedmiu latach nieustannych prób odwołania” Obamacare”, republikańska większość  nie przedstawiła dobrych pomysłów, pomysły częściowego działania, najpierw odwołania Obamacare, a potem zajmowania się ustawą, poszukiwania czegoś przepadły.

Wczoraj Senat stosunkiem głosów 98-2 przegłosował ustawę zaostrzającą sankcje nałożone na Rosję. Rosjanie wyrzucają w odwecie cześć amerykańskich dyplomatów z Moskwy.

Czy prezydent podpisze ustawę? Nie ma znaczenia, nie podpisze, Kongres obali weto z wielkim hukiem. Mają nad czym myśleć w Białym Domu. Nie był to dobry tydzień dla prezydenta. W Białym Domu totalny chaos.

Wideo; CNN

Foto: Rolling Stone

1 Komentarz

  1. “W Biaym Domu totalny chaos.”
    Niestety prawda. Nawet ja, który nie lubię pomarańczowego orangutana to piszę.
    *
    Jednym z najważniejszych problemów Ameryki są szalone koszta opieki zdrowotnej. Ja rozumiem, że duża część społeczeństwa daje sobie radę i ją (jeszcze) jakos stać, ale dla coraz większej części opieka zdrowotna staje się za droga. Ameryka musi znaleśc sposób na socjalistyczną kontrolę kosztów lekarstw i opieki medycznej. Bez nałożenia administracyjnych limitów chyba nie da się brnąć dalej. Prawnikom trzeba ograniczyć wysokość odszkodowań, lekarzom koszta ubezpieczenia od spraw o błąd w sztuce lekarskiej. Pacjentom – ubezpieczeniobiorcom trzeba nałożyć kaganiec całkowitego życiowego limitu kosztów opieki zdrowia. Trzeba bardzo mocno premiować za dbanie o własne zdrowie. Mocno karać za palenie, za narkotyki, za jazdę po pijaku…itd.
    Nie mam pojęcia jak wbudować w to w oczywisty sposób różne geny, z jakimi każdy z nas przychodzi na świat. W końcu jeden ma od losu (niesprawiedliwie, niesocjalistycznie, 😉 ) prezent w postaci świetnych genów a inny, choćby wyłaził ze skóry i nie wiem jak dbał o zdrowie, i tak i tak będzie zapadał na kolejne choróbska…
    *
    Ale koszta muszą być ograniczone, bo cokolwiek te polityki opracuja i tak i tak, prędzej czy później, pójdzie w diabły.

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: