Niech Europa nałoży sankcje na Polskę!

1
179

Europoseł Janusz Lewandowski, polityk zasłużony dla polskiej wolności, dla prorynkowych zmian w gospodarce, w sprawie ewentualnych sankcji ekonomicznych, jakie Komisja Europejska może nałożyć na Polskę,w związku z poważnymi naruszeniami dotyczącymi praworządności,  zajął stanowisko, z którym nie zgadzam się fundamentalnie. Oświadczył, że  mimo nacisków, nie poprze ewentualnych sankcji jakie mogą zostać nałożone na Polskę i Węgry. Lewandowski stwierdzał: ‘Nie jesteśmy zwolennikami sankcji, które prowokuje rząd PiS, ale uderzają w Polaków.  Podobnie myśli wielu innych polityków opozycji, którzy tak naprawdę chcieliby dosiadać kilku koni jednocześnie.

Lewandowski ubolewa, iż Polska, kraj wcześniej podziwiany, szanowany był obiektem ostrej krytyki, ale nie jako Polska, lecz jako ofiara nadużyć PiS – mówi. Lewandowski nie odpowiada na pytanie jak Unia ma sobie poradzić, z tak oczywistym łamaniem Traktatów Akcesyjnych. „Odpowiadam że demokracja poszukuje odpowiednich rozwiązań”.  Stanowisko Lewandowskiego dobrze oddaje stanowisko opozycji parlamentarnej,  która wystraszona ewentualną krytyką ze strony PiS, boi zająć się odpowiedniego stanowiska.  Bo przecież sankcje uderzą w Polaków, dlaczego oni mają ponosić takie koszty, stwierdzają przestraszeni ewentualnymi sankcjami.

Nie zgadzam się z takim stanowiskiem.  Poza sankcjami, również personalnymi, Unia Europejska niestety nie posiada narzędzi, które mogą zdyscyplinować antydemokratyczne  rządy. Poszukiwania odpowiednich narzędzi, trwać mogą wieczność, a to perspektywa, której nie akceptuję. Nie widzę więc powodu, dla którego należy się bać sankcji,  bać oskarżeń, że szkodzimy przysłowiowemu Kowalskiemu, uderzamy w Polaków, którzy są ofiarami rządów PiS.  To nie jest sytuacja nowa w polskiej historii, już kiedyś wcześniej, w czasie stanu wojennego komuna wściekle atakowała administrację Reagana za nałożone sankcje.   W liście wysłanym 31 sierpnia 1983 roku do organizacji POMOST, działającej na rzecz utrzymania sankcji, działacz Solidarności Mirosław Chojecki pisał, iż „sankcje mają wymiar ogromnego moralnego poparcia idei wolności, demokracji.  Są  podkreśleniem niegodzenia się ludzi żyjących w największym demokratycznym kraju świata, na przemoc, na gwałcenie Praw Człowieka”.

Identyczna sytuacja panuje dzisiaj. Ewentualne sankcje będą wyrazem poparcia dla idei demokracji i Praw Człowieka, przez największą demokratyczną wspólnotę na świecie jaką jest Unia Europejska. Będą wyrazem czynnego poparcia dla osób uczestniczących w pokojowych protestach.  Poprzez ewentualne sankcje, Europa w trudnym czasie, zademonstruje jedność z tymi Polakami dla których drogie są wartości, dzięki którym powstała Zjednoczona Europa. Ewentualne sankcje będą wyrazem poparcia dla milionów Polaków, dla których ciągle ważny pozostaje gwieździsty, niebieski sztandar.

Jak niegdyś komunistyczna propaganda wściekle atakowała Ronalda Reagana, tak obecnie pisowska maszyna propagandowa podle atakuje Fransa Timmermansa, wiceprzewodniczącego Komisji Europejskiej, krytycznie wyrażającego się o rządach PiS. l Frans Timmermans reprezentuje i ma poparcie milionów Polaków, dla których takie słowa jak „demokracja” i „wolność” jeszcze wiele znaczą. W swoim kraju, Ci Polacy nazywani bywają „zdrajcami”, „ludźmi gorszego sortu”. To w obronie ich prawa występuje Komisja Europejska i inne organizacje międzynarodowe.

Stosunek do ewentualnych sankcji jest ważny także wobec  planowanego przez PiS zamachu na wolne media i kolejnego etapu zmagań o wolne sądy. Wiemy, że reżim PiS szykuje nam gorącą jesień, co może skutkować przyspieszeniem procedur związanych z naruszaniem praworządności w Polsce.

Wstępując do Unii Europejskiej Polska zobowiązała się przestrzegać opisanych w Traktacie Akcesyjnym standardów.  Obecnie standardów tych nie przestrzega, więc stosowanie przez Unię procedur przewidzianych w  Traktacie jest niezbędne i absolutnie koniecznie, zwłaszcza, że rząd PiS zamierza nadal łamać powszechnie szanowane w Unii standardy.  Dlatego nie ulegajmy pisowskiej propagandzie. Dlaczego ludzie miłujący wolność mają martwić się tym, że PiS straci kasę! Europo do dzieła!

Andrzej Jarmakowski

 

AJ

 

Foto: European Union of the Deaf

Wideo: Youtube.com

1 Komentarz

  1. Oczywiście, że nałożyć sankcje !!! Jak na Jaruzelskiego w stanie wojennym. Miałem okazje ostatnio rozmawiać z młodymi Polakami i jasno twierdzili, że dopóki nie dostana po kieszeni, to PiS u koryta im NIC nie przeszkadza.

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: