Niech opozycja zbojkotuje Zgromadzenie Narodowe 13 lipca

0
927

Grzegorz Schetyna podjął słuszną decyzję, iż zarekomenduje klubowi PO bojkot posiedzenia Zgromadzenia Narodowego 13 lipca br. z okazji 100. Rocznicy odzyskania niepodległości i 550 lat polskiego parlamentaryzmu.  Moim zdaniem to ważne, aby zjednoczona opozycja nie wzięła udziału w farsie przygotowanej przez dyktatorów Polski. Prezydent Andrzej Duda i Marszałek Sejmu Marek Kuchciński to ostatnie osoby, które posiadają moralne prawo do obchodzenia tych rocznic.  Patriotyczne dyrdymały opowiadane przez Dudę, czy Kuchcińskiego są policzkiem wymierzonym tym Polakom, którzy walczyli o wolną Polskę, często ponosząc za to, ogromne koszty.

Kiedy w trudnych latach stanu wojennego przyjechałem do Stanów Zjednoczonych, wielu poznawanych Amerykanów, podkreślało demokratyczne tradycje posiadane przez Polskę.  Konstytucja 3 Maja, druga po amerykańskiej i wielowiekowa tradycja parlamentarna, pozwalały mieć nadzieję, iż komunistyczna dyktatura przeminie. Tak też się stało, w 1989 roku komuna upadła. Polska stała się liderem zmian, zaś poważni komentatorzy dywagowali, na ile polska demokratyczna tradycja ułatwia polską, jakże udaną transformację.

Niestety, wraz z wygraniem wyborów przez PiS skończył się czas, kiedy to mogliśmy być z Polski dumni. Polska nie jest już liderem zmian, zaś stała się wstydliwym problemem.

Marszałek Sejmu Marek Kuchciński ogranicza debatę parlamentarną, gnębi opozycję, ogranicza swobodę wypowiedzi, likwiduje wolność słowa, bez której debata parlamentarna nie jest możliwa. Marek Kuchciński i wspierający go prezydent Andrzej Duda są grabarzami, pięknej polskiej, tradycji parlamentarnej.  To politycy, którzy,  powodują, iż tacy ludzie jak ja, dzisiaj muszą znowu, podobnie, jak w czasach komuny, kiedy  mordowano księdza Popiełuszkę oraz strzelano do robotników w Lubinie, wstydzić się za Polskę. Cóż mam odpowiedzieć Amerykanom, którzy pytają mnie co stało się z Polską, ostoją demokracji i praw człowieka?  Cóż odpowiedzieć, gdy pytają o likwidację niezależnego sądownictwa w Polsce, o powrocie do praktyk z czasów PRL-u! Z przerażeniem obserwuję, iż Polska ponownie staje się krajem z więźniami politycznymi, Unia Europejska zaś prowadzi procedurę dotyczącą łamania zasad praworządności w Polsce. Marzę o tym, aby Europa  pozostała wierna ideałom, na których ta wspaniała Wspólnota została zbudowana i nie odpuściła Polsce i Węgrom, aby broniła demokracji i wolności.

To zgromadzenie Narodowe jest wołającą o pomstę do nieba niesprawiedliwością. Dyktatorzy, pisowscy, tyrani organizują w prezydenckim namiocie, schadzkę dla upamiętnienia demokracji i wolności, którą likwidują. Uczestniczenie w czymś takim jest niemoralne i głupie, będzie zdradą ideałów, w imię których podejmowaliśmy walkę z komunistyczną dyktaturą. Niech tyrani sami sobie świętują, ale niech nie liczą na to, iż w wciągnę do tej brudnej gry polskich patriotów. Ich miejsce nie jest na manifestacjach odbywanych pod hasłem „Europo nie Odpuszczaj”! To Zgromadzenie Narodowe 13 lipca, będzie świętem grabarzy polskiej demokracji, grabarzy polskiej wolności,  świętem pisowskiej hipokryzji! Opozycja nie powinna w tym uczestniczyć! Jej miejsce na manifestacjach w obronie wolnych sądów!

Foto: Sejm

Andrzej Jarmakowski

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: