Niepotrzebna wojna w obronie niezagrożonego pomnika

1
2377

 

Burmistrz Jersey City Steven Fulop, w związku z planami budowlanymi, chciał przenieść w inne miejsce pomnik katyński, moim zdaniem zresztą szkaradny, ale to rzecz gustu. Nikt nie mówił o zniszczeniu pomnika, zburzeniu go, tylko o przeniesieniu w inne, nie mniej zresztą, prestiżowe miejsce. Zrodziła się z tego gigantyczna awantura. Mówiono, burmistrz chce nam zabrać pomnik. Zupełnie na drugi plan zszedł podstawowy fakt, że chodzi o przeniesienie, a może raczej przesunięcie pomnika, co miało umożliwić, istotną dla miasta budowę. Gdyby pomnik przesunięto, czy przeniesiono, nic by się nie stało, Polska duma nie zostałaby przecież urażona.

Pomnika Polonia, z poparciem polityków z Polski, zaczęła pomnika bronić jak niepodległości, choć nikt go niszczyć nie chciał! Federalny sąd chwilowo zablokował przeniesienie pomnika, co w polonijnych mediach potraktowane zostało prawie tak jak wygrana Jagiełły pod Grunwaldem.  Polonia została została ocalona!

Burmistrz Jersey City,  ostro skrytykował marszałka polskiego Senatu Karczewskiego, który bronił pomnika.  Chciałem zaznaczyć, iż w ocenie Karczewskiego całkowicie zgadzam się z burmistrzem  Jersey City, Stevenem Fulopem. Stanisław Karczewski w Senacie wielokrotnie dopuścił się łamania polskiej konstytucji. Był posłusznym funkcjonariuszem PiS. Jak PiS wymagał tego od niego popisywał się ksenofobią, antysemityzmem. PiS zażądał, Karczewski w Senacie na wyścigu przyjął bez poprawek głupią i zupełnie niepotrzebną nowelizację ustawy o IPN. Która spowodowała znaczne obniżenie prestiżu Polski w świecie.   Cała niepotrzebna awantura wokół pomnika, jest zapewne pokłosiem tej idiotycznej ustawy o IPN.

Bardzo niedobrze byłoby, abyśmy przy okazji takich wyskoków zyskali opinię pieniaczy, z którymi w żadnej sprawie nie da się rozmawiać, którzy kłócą się o wszystko! A co do cholery złego stałoby się, gdyby pomnik ten został 200 metrów przeniesiony!Mam wrażenie, że Polonusi w tej sprawie wykorzystywani są przez pisowskich oszołomów. Wierzą oni, że Polacy zawsze byli wspaniali, bez najmniejszej skazy! Dlatego muszą straszyć prokuratorem, w obronie swojej zakłamanej wizji historii. Takiej chcą też Polonii, która walczyć będzie o każdy monument, nawet, jeżeli chodzić będzie tylko o przeniesienie, prowincjonalnego, pomnikowego, szkaradztwa.  Na pewno w ten sposób sojuszników i przyjaciół sobie nie znajdziemy. Wrogów zaś pozyskamy aż nadto.   A tak w ogóle, to ktoś z boku pomyśli pewnie, że Polacy to jacyś pomnikowi maniacy. W stolicy postawili niezrozumiały pomnik „schodów do nieba”, mający upamiętniać katastrofę lotniczą. W swoich miastach zaś stawiają zazwyczaj szkaradne monumenty poświęcone jednemu z prezydentów. Przecież to bezguście przebija „disco polo”.

Foto: Polityka globalna

Andrzej Jarmakowski

1 Komentarz

  1. Panie Jarmakowski, najpierw puszcza pan mój szczegółowy, zdanie po zdaniu komentarz, aby po kilku dniach ten komentarz usunąć.
    *
    Goni pan już w piętkę i co kilka dni zdanie zmienia?
    *
    Właściciel portalu kazał panu usunąć?
    *
    Można czepiać się różnych polonijnych internetowych witryn za różne rzeczy, ale progressforpoland.com cechuje się staropolskim wręcz poziomem sobiepaństwa i fiu-bździu-izmu kończących się cenzurą równie brutalną i subiektywną jak ta za peerelowskiej komuny. Komentowanie tutaj ma taki sam sens jak rozmowa z betonem śliwki robaczywki z ptasiego radyja.
    *
    Czy to sprawa wieku?
    *
    Czy emigracyjnej izolacji?

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: