Odwrót, czy bombardowanie? Co dalej w sprawie Korei?

0
85

Ambasador Korei Północnej w ONZ oświadczył we wtorek, iż agresywna polityka USA powoduje, że termonuklearna wojna, może wybuchnąć w każdej chwili.  Korea Północna oświadczyła, iż nadal, co tydzień, co miesiąc, tyle raz.y ile trzeba, będzie prowadziła próby z nowymi typami rakiet.

Wiceprezydent Pence, przebywa dzisiaj w Japonii, pytany o reakcję na twardą postawę Korei Północnej stwierdził,  iż „Korea dostała wiadomość”. No właśnie i tu zaczyna się problem. Jaką wiadomość wysłano do Korei Północnej? Odpowiedź na to pytanie wcale nie jest już taka prosta. Na pewno prężąc muskuły, wysyłając okrety  w okolice Półwyspu, pokazaliśmy, że stanowimy zagrożenie dla reżimu Korei, możemy ich zbombardować, czym konsekwentnie straszymy.

Moskwa przyznaje, iż jest przeciwna temu, aby Korea stawała się nuklearnym mocarstwem. Jednak przeciwstawiając się temu, nie należy działać, łamiąc prawo międzynarodowe. Łamaniem prawa międzynarodowego byłoby użycie przez USA siły militarnej – grzmi minister Ławrow.

Chiny zapowiedziały, wysłanie do Korei Północnej specjalnego wysłannika, ale potem jego wyjazd chwilowo odłożono. Pojedzie, nie pojedzie? Jakie instrukcje otrzymał, w tej chwili nie wiemy. Ostatecznie delegacja pojechała i obecnie prowadzi rozmowy, przekonując koreańskiego dyktatora o powadze sytuacji.  Co osiagną? Ameryka spokojnie czeka.

Może jest to moment, w którym uda się wywrzeć silną presję dyplomatyczną na północnokoreański reżim,  z tym, iż ani Chiny, ani Rosja nie palą się do wywierania takiego nacisku. Oba wspomniane mocarstwa nie odrzuciły w całości postulatów Ameryki,  pozornie nawet je wspierają, ale wszystkie możliwe opcje, zostawiły sobie otwarte.

Nie można tego powiedzieć o prezydencie Trumpie. Biorąc pod uwagę wypowiedzi prezydenta, iż jeżeli trzeba będzie, sami rozwiążemy problem, każde ustępstwo wobec zbrodniczego reżimu Kima będzie porażką prezydenta.

W sprawie Korei ogromne napięcie, na razie bez poważniejszych konsekwencji.  Termojądrowej wojny, póki co nikt nie zaczyna. Ale zdarzyć może się wszystko.

Ważny dzień w USA

18 kwietnia, czyli dzisiaj, wybory uzupełniające w 6 okręgu wyborczym do Izby Reprezentantów w stanie Georgia. Wybory odbywają się w związku z koniecznością zastąpienia Toma Pierce, który wszedł do rządu. Z okręgu tego wywodzi się były spiker Izby Newt Gingrich. W wybory wmieszał się prezydent, który za pomocą twittera wysłał wiadomość, iż liczy że wybory rozstrzygnięte zostaną już dzisiaj, nie będzie potrzebna dogrywka, mimo iż demokrata Jon Jon Ossoff nie wypadał w sondażach najgorzej. Prezydent pisał, iż wybranie tego liberalnego demokraty, z liberalnego kręgu politycznego Nancy Pelosi oznacza poparcie wyższych podatków.

Gdyby demokraci w tym okręgu doprowadzili do drugiej tury, byłby to ich wielki sukces, mogliby poważnie liczyć na odzyskanie większości, w Izbie w kolejnych wyborach.

Prezydent przebywać będzie w Wisconsin, gdzie podpisze dekret, opisujący marzenia prezydenta. W dekrecie prezydent wzywa do kupowania produktów amerykańskich i do zatrudniania Amerykanów. Ponadto w Białym Domu trwa dyskusja, czy należy wycofać się z porozumienia paryskiego dotyczącego ograniczenia ilości emitowanego CO 2. Za wypowiedzeniem porozumienia jest Steve Bannon, przeciwko Jared Kushner i Ivanka Trump.

Dzisiaj ostatni dzień, kiedy można wysłać swoje deklaracje podatkowe. Amerykanie w ciągu minionego weekendu, domagali się opublikowania zeznania podatkowego przez prezydenta. Prezydent i Biały Dom w defensywie, zarówno w sprawie podatków prezydenta jak i księgi  odwiedzin w Białym Domu. Administracja ma problem z transparentnością, demokraci na pewno to wykorzystają.

Na razie uwaga koncentruje się na Korei Północnej. Cały czas jest czas na działania dyplomatyczne. Ten czas nie jest jednak, nieograniczony. Niespodzianką była także zapowiedź wyborów w Wielkiej Brytanii 8 czerwca. Rząd pragnie uzyskać silny mandat społeczny do negocjacji w sprawie Brexitu.

Foto; NBC San Diego

Wideo: CNN

Andrzej Jarmakowski

 

 

 

 

 

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: