Państwowe obchody smoleńskiej paranoi

1
91

Już za kilkadziesiąt godzin rozpoczną się państwowe uroczystości związane z siódmą rocznicą katastrofy smoleńskiej.  Ponieważ Polacy są uparci i nie dają sobie wmówić smoleńskich bredni tandemu Macierewicz – Kaczyński teren uroczystości, jeżeli spełnią się zapowiedzi władz, przypominać będzie twierdzę. Władza, widząc i czując spadające poparcie, musi się odgrodzić, aby jakiś gorszy sort, jak mawiają pisowcy, nie zakłócił spokoju i ekstazy w trakcie ich zbiorowej smoleńskiej paranoi. Dowiemy się, że komisja Macierewicza jest już bliska ustalenia prawdy, jeszcze trochę cierpliwości i już. W polskim życiu publicznym, w wolnej Polsce, kłamstwo nigdy nie lało się tak potężnym strumieniem jak podczas przemówień Jarosława Kaczyńskiego i Antoniego Macierewicza w trakcie smoleńskich miesięcznic i rocznic. Smoleńską opowieść PiS porównać można jedynie do narracji propagandzisty, w trakcie pochodu 1-Maja, w latach pięćdziesiątych, gdy radośnie witano kukły zaplutych karłów reakcji i parszywych imperialistycznych burżujów.

Państwo PiS zbudowane zostało na smoleńskim kłamstwie. Politycznie i faktycznie odpowiedzialnym za katastrofę stawia się pomniki, czci jako bohaterów. Nie tylko o państwowe kłamstwo chodzi. Katastrofa smoleńska, zakłamywanie tego, co tam zaszło, stało się pretekstem do rzucania fałszywych oskarżeń, w stosunku do zupełnie niewinnych ludzi, do wdeptywania w ziemię politycznych konkurentów.  W propagowaniu kłamstwa uczestniczy też wielu dostojników Kościoła katolickiego.  Biskupi ci zachowują się tak, jak ci kościelni dostojnicy, którzy w czasie upadku I Rzeczpospolitej woleli pieniądze rosyjskiego ambasadora, od pracy na rzecz  naprawy Ojczyzny.  Caryca Katarzyna, wówczas po upadku Rzeczpospolitej, sowicie wynagrodziła biskupich zdrajców.

Moim zdaniem winni uczynienia z kłamstwa smoleńskiego, państwowej ideologii założycielskiej, państwa PiS, powinni zostać w przyszłości ukarani i osądzeni.  Ich paranoja wyrządziła Polsce ogromną szkodę. Nie chcę być skrajnym pesymista, ale być może pokolenia będzie trzeba, aby odbudować pozycję Polski w Europie.

W tych państwowych obchodach, jakie zobaczymy nie chodzi o upamiętnienie ofiar katastrofy. Chodzi wyłącznie o politykę i o paranoję Jarosława Kaczyńskiego, to jest obrzydliwe, wstrętne, jak wstrętne i obrzydliwe jest państwo PiS.

Ta zbiorowa pisowska paranoja, przeżywana jest za publiczne pieniądze, o czym nie można zapominać.  Mówili o  tym politycy Platformy Obywatelskiej w trakcie konferencji prasowej zorganizowanej w Sejmie.

Amdrzej Jarmakowski

Podczas konferencji prasowej politycy PO mówili o wydatkowaniu publicznych pieniędzy na smoleńskie obchody.

“Po apelu poległych, po obowiązkowych asystach na miesięcznicach smoleńskich, przyszedł czas na wydawanie pieniędzy polskich podatników na propagandę smoleńską, która zostaje realizowana przez spółki Skarbu Państwa” – powiedział na konferencji w Sejmie poseł Mariusz Witczak. “Przypomnę, że szefem tej instytucji (Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych) jest bliski współpracownik Antoniego Macierewicza” – dodał.

W czwartek “Fakt” poinformował, że dotarł do planów Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych (PWPW), która chce postawić w swojej siedzibie pomnik ofiar katastrofy smoleńskiej. Według informacji dziennika na pomnik i przebudowę holu w tym celu wydane zostanie 500 tys. zł”.

Foto:Tvn24

Wideo: platformawideo

1 Komentarz

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: