PILNE: Korea Północna ma bombę wodorową

0
222

 

Korea Północna przeprowadziła szóstą, najpotężniejszą ze wszystkich dotychczasowych, próbę nuklearną.Tamtejszy reżim twierdzi, że przeprowadzono udany test w bombą wodorową, ponadto bomba została tak skonstruowana, aby można było ją umieścić jako głowicę w rakiecie balistycznej, która może dosięgnąć terytorium USA.

Zapalnikiem w bombie wodorowej jest ładunek jądrowy.  Amerykańskie służby geologiczne poinformowały, że eksplozja wywołała trzęsienie ziemi o sile 6.9 stopnia w skali Richtera. Reakcja świata, jest opisem bezradności wobec paranoicznego, zbrodniczego reżimu, rządzącego tym krajem, mającym na sumieniu życie milionów swoich obywateli.

Chiny oczywiście potępiają próbę, ale jednocześnie wzywają sąsiadów Korei Północnej do powstrzymanie się od działań mogących zaogniać sytuację. Prezydent Francji, Macron wezwał Radę Bezpieczeństwa ONZ do natychmiastowego działania. Korea Południowa wezwała Stany Zjednoczenia do rozmieszczenia większej ilości broni taktycznej, jak to poetycko określono. Japonia wezwała do uchwalenia nowych sankcji i obiecuje bliską współpracę z USA w tej materii.

Trzeba przyznać reżim Kima Dzong Una sprytnie wybrał moment próby. Relacje amerykańsko-rosyjskie są bardzo napięte. Waszyngton w odpowiedzi na wydalenie licznej grupy amerykańskich dyplomatów z Moskwy, zarządził likwidację rosyjskiego konsulatu w San Francisco. Rosjanom odebrano dodatkowo kilka wykorzystywanych przez nich nieruchomości. Co więcej w budynkach tych, w obecności świadków z ambasady Rosji, przy głośnych protestach rosyjskiego ministerstwa spraw zagranicznych, agenci FBI przeprowadzili rewizje. Minister Ławrow komentując najnowszą próbę jądrową Korei Północnej wezwał do „zachowania „zimnej krwi”. W języku dyplomatycznym zwrot „zachowanie zimnej krwi oznacza nic nie robienie”.

Jako ciekawostkę można podać fakt, iż krótko przez terminem opuszczenia zamknięcia konsulatu w San Francisco, zauważono dym unoszący się z niewielkiego komina umieszczonego na dachu budynku. Wyglądało jakby w pośpiechu, palono dokumenty. W konsulatach. Jak uczy historia, dokumenty palono zazwyczaj, na krótko przez rozpoczęciem działań wojennych. Tutaj oczywiście sytuacja była inna, konsulat zamykano, likwidowano.

Próba przeprowadzona przez Koreę Północną pokazuje, iż reżim w tym kraju nie obawia się międzynarodowej izolacji i sankcji. Trudno sobie wyobrazić, aby w tak napiętej sytuacji, Moskwa poparła jakieś bardziej zdecydowane działania proponowane przez USA.

Oficjalnej reakcji USA jeszcze nie ma, wszak według czasu amerykańskiego jest niedziela rano.

Wcześniej prezydent Trump rozważał ewentualność wypowiedzenia Korei Południowej umowy o wolnym handlu, motywując to koreańską nadwyżką eksportu do USA. Przeciwko temu byli generałowie, szef Pentagonu gen. Mattis oraz doradca d/s bezpieczeństwa narodowego gen, McMaster.    Po kolejnej próbie jądrowej na Północy półwyspu koreańskiego, sprawa zdaniem prezydenta Trumpa, niesprawiedliwej umowy handlowej, pewnie umrze śmiercią naturalną, przynajmniej na jakiś czas.

Dla Ameryki także nie jest to wygodny moment. Biały Dom poprosił już Kongres o ponad 7 miliardów dolarów na pomoc dla poszkodowanych przez huragan Harvey. Uwaga kraju skupiona jest na Teksasie, niepokoją informacje o przecieku do wody toksycznych substancji chemicznych. W dodatku z niepokojem obserwowany jest kolejny potężny huragan Irma. Czy uderzy w wybrzeże USA?

Biały Dom ma kolejne kłopoty związane z dochodzeniem Muellera dotyczącej ewentualnej zmowy ludzi Trumpa z Rosją. Media donoszę, iż wpływ rosyjskich hakerów na przebieg wyborów w USA był znacznie większy niż przyznaje to administracja USA.To osobne tematy. Spokój świątecznego weekendu zakłócony zostanie z powodu kryzysu wokół Korei Północnej. Powiedzmy sobie szczerze. Tempo postępu programu zbrojeń jądrowych Korei Północnej sugeruje, że kraj ten prawdopodobnie posiada pomoc z zewnątrz.

Na próbę jądrową Korei Północnej jak na siebie spokojnie, zareagował prezydent USA. “Korea Północna jest państwem zbójeckim, które stało się wielkim zagrożeniem i źródłem zakłopotania dla Chin” – napisał prezydent Trump na twitterze, dodając, że Pekin “próbuje pomóc, ale z niewielkim powodzeniem”. Prezydent dodał, że rozmowy pokojowe obu Korei nie odnoszą skutku, a Północ jest w stanie zrozumieć “tylko jeden argument”. Należy rozumieć, że tym argumentem jest siła.

AJ

Foto: India.com

Wideo: BBC News

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: