PILNE: Zaatakowaliśmy Syrię

0
125

Stany Zjednoczone zaatakowały dzisiejszej nocy bazy lotnicze wojsk reżimu Assada w Syrii, w wystrzeliwując z dwóch okrętów wojennych 59 pocisków samosterujących –

Pociski typu Tomahawk wystrzelono z dwóch amerykańskich niszczycieli na Morzu Śródziemnym. Ataku dokonano na rozkaz prezydenta Donalda Trumpa.

Wiemy, że Rosjanie przebywali w bazach, które zostały zaatakowane.

Atak wojsk USA był odpowiedzią na użycie broni chemicznej przez wojska reżimu Assada. Zaatakowano bazy, z których zdaniem wywiadu USA, mogły startować syryjskie samoloty z bronią chemiczną.

Jak się dowiadujemy, wiele będzie zależało od skuteczności ataku, możliwe są kolejne ataki USA. Trzeba pamiętać, iż eksperci twierdza, iż reżim Assada nie przechowywał broni chemicznej w bazach lotniczych. Reżim Assada może dokonywać ataków także za pomocą artylerii.

W ciągu dzisiejszego dnia, prezydent Trump mówił, że użycie broni chemicznej przez reżim Assada zmieniło jego postrzegania konfliktu w Syrii. Później już na Florydzie, gdzie także jutro prezydent rozmawiać będzie z prezydentem Chin, konferował z szefem Pentagonu. Prezydent w telewizyjnym wystąpieniu do narodu uzasadnił potrzebę zaatakowania baz lotniczych w Syrii.

Amerykanie

Rosjanie oskarżają Rosję, iż nie wykonano porozumienia o likwidacji broni chemicznej w Syrii, którą reżim Assada miał oddać. O Ataku poinformowani zostali przywódcy Kongresu USA. Sekretarz Stanu Rex Tillerson powiedział, iż mimo tego ataku USA nie zmieniają swojej polityki wobec Syrii. O ataku poinformowani zostali sojusznicy USA. To także ostrzeżenie pod adresem Korei Północnej i Iranu. Będziecie nas prowokować, pamiętajcie, możemy użyć siły militarnej.

Celem ataku były syryjskie samoloty, bunkry dla samolotów, składy paliwa oraz radary na lotniskach.

Wideo: Leo Deki/Youtube.com

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: