PiS zwariował, chce lustrować piłkarzy i Irenę Szewińską

2
35925

Politycy PO chcą zaproponować poprawkę do ustawy dotyczącej sportu.  PiS proponuje, aby lustrować działaczy sportowych, czy piłkarzy, którzy grali  w klubach gwardyjskich oraz wojskowych. Pamiętajmy, iż sportowcy wojskowi zdobyli na Olimpiadach w sumie ponad 80 medali. Tacy ludzie jak Krzyszkowiak,  Brychczy, czy nawet Kosecki, czy Irena Szewińska, która zasiadała we WRON mogliby być w jakiś sposób wykluczani. Nie pochwalam tego, co zrobiła Szewińska, jednak odpuszczam jej. Tak, nie może ona być wzorcem do naśladowania, zasiadanie we PRON było moralnie naganne. W jej wypadku pamiętam jednak przede wszystkim jej fenomenalne dokonania sportowe.  Nasza historia jest skomplikowana, nie od wszystkich można wymagać postaw heroicznych, oporu wobec totalitaryzmu.

Piłkarze, sportowcy poddawani byli presji, często presji ogromnej. O tym także nie można zapominać.  Sprawa ta dotyka wszystkich, także Polonię w Chicago. Lider POMOSTU, Pan Krzsztof Rac, szykujący się na Olimpiadę w Tokio, dobrze zapowiadający się pływak, uciekł z Polski na statku, gdzieś zadekowany pod pryzmą węgla, gdy dowiedział się, iż z powodów politycznych nie ma szans na udział w Olimpiadzie. Też był zawodnikiem klubu gwardyjskiego.  Akurat w tym przypadku PiS sobie może lustrować do woli, pokazuje to jednak głupotę tego pomysłu.

Przypomnijmy, że Trybunał Konstytucyjny na początku lat dziewięćdziesiątych orzekł, że taka ingerencja idzie zbyt daleko. Chciałbym, aby PiS stosował się w tym przypadku do wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Przypomnijmy, że wielu sportowców w ten sposób odrabiało wojsko, inni z kolei byli na siłę przymuszani do służenia, czy reprezentowania klybów wojskowych, bądź gwardyjskich. Najwyraźniej pisowski minister sportu zapomniał jak to kiedyś było. Wojskowe mundury nosi złoci medaliści olimpijscy jak Kowalczyk z Legii, potwornie wygwizdywany w Moskwie, Bokser Rybicki, to też zawodnik klubu wojskowego. Była jeszcze Wisła Kraków, czy należy z historii polskiej piłki nożnej wykluczyć Szymanowskiego, gdyż okaże się, że coś tam kiedyś powiedział?

Sportowcy Legii Warszawa i wielu innych klubów wojskowych i gwardyjskich wnieśli ogromny wkład w rozwój polskiego sportu. Ich sukcesy  były ważne także dlatego, gdyż uczestnicząc w mistrzostwach, olimpiadach, nie pozwalali na wykluczenie i odcięcie Polski od świata.

Dlatego w pełni zgadzam się z tym, co na konferencji prasowej mówili posłowie Kosecki Raś. Lustracja sportu jest idiotyzmem. Zostawmy dawnych mistrzów w spokoju pamiętając przede wszystkim wspaniałe chwile jakie nam jakie dzięki, nim były naszym udziałem.

Legii Warszwa zaś życzę,  sukcesów w najbliższej edycji Ligi Mistrzów, a nie jakiejś szalonej lustracji.

na zdjęciu Kowalczyk zdobywa zloty medal olimpijski w Moskwie.

Foto: Legionisci.com

Wideo: platformawideo

2 Komentarze

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: