Pogłębia się konflikt Warszawy z Brukselą

    0
    135

    salaKomisarz Praw Człowieka Rady Europy Nils Muižnieks na Twitterze zaapelował do prezydenta Andrzeja Dudy, by ten nie podpisywał tzw. ustawy medialnej.

    “Wzywam prezydenta Polski, by nie podpisywał ustawy o mediach publicznych oraz apeluję o utrzymania niezależności telewizji publicznej i radia” – napisał Nils Muižnieks. Według nowej ustawy medialne, mandaty dotychczasowych członków zarządów i rad nadzorczych TVP oraz Polskiego Radia wygasają, a ich nowe organy będą powoływane przez ministra skarbu państwa “do czasu wprowadzenia nowej organizacji mediów narodowych”. Dodatkowo minister skarbu został zobowiązany do dostosowania statutów TVP, PR i regionalnych rozgłośni Polskiego Radia do przepisów nowelizacji oraz stwierdzenia nieważności tych przepisów statutów, które są sprzeczne z nowelizacją.

    Organizacje dziennikarskie – Stowarzyszenie Dziennikarzy Europejskich, Międzynarodowa Federacja Dziennikarzy, Europejska Federacja Dziennikarzy i Komitet Ochrony Dziennikarzy – zwróciły się do Rady Europy ws. ustawy o mediach publicznych w Polsce.

    Według organizacji dziennikarskich zmiany w polskim prawie dot. mediów publicznych przewidują “usunięcie gwarancji niezależności publicznej telewizji i radia”, co jest “naruszeniem norm Rady Europy i danego przez polską konstytucję niezależnemu organowi (KRRiT) mandatu do stania na straży szeroko pojętego interesu publicznego w radiofonii i telewizji”.

    Zdaniem tych organizacji “proponowane rozwiązania są zwrotem ku bezpośredniej kontroli rządowej nad strategiczną i redakcyjną postawą nadawców publicznych, co jest całkowicie nie do zaakceptowania w prawdziwej demokracji”.

    Jednocześnie do mediów przeciekły założenia tak zwanej dużej ustawy medialnej, która ma być uchwalona w ciągu kilku miesięcy. Ustawa ta, wywoła burzę i wywoła oczywiste skojarzenia z putinowską Rosją. Uzasadniona będzie dyskusja, czy media w Rosji korzystają z większej wolności, niż te polskie pod rządami PiS. Co zawierają projekty? Redaktorami naczelnymi radia, telewizji, PAP będą mianowani przez ministra dyrektorzy.

    Z dniem przekształcenia wspomnianych mediów w “państwowe osoby prawne”, wygasną mandaty członków zarządów, rad nadzorczych i rad programowych. Dodatkowo po trzech miesiącach wygasną umowy pracowników. Będzie możliwość przedłużenia umów, a dyrektorzy ocenią “zasadność utrzymania dotychczasowych stanowisk pracy i przydatność osób je zajmujących”. To jest rozwiązanie bolszewickie po raz pierwszy zastosowane w Polsce w 1968 roku po pamiętnych protestach studentów, także na niektórych Wydziałach UW wyrzucono wszystkich studentów i potem badano ich postawę ideową, sprawdzano, czy w rodzinie nie ma Żyda, albo kogoś, kogo reżimowi komunistycznemu za Żyda było wygodnie używać. Nowa tak zwana duża ustawa medialna zakłada, że dziennikarze poddawani będą ocenie przydatności i dyspozycyjności i uległości. Konstytucyjna zasada wolności słowa pozostanie martwą literą.

    Media narodowe będą miały obowiązek respektowania chrześcijańskiego systemu wartości.

    Duda13 stycznia odbędzie się w Brukseli debata na temat przestrzegania prawa w Polsce. Debata nie ma wyłącznie charakteru orientacyjnego. Polska Agencja Prasowa ma być także medium narodowym, będzie więc całkowicie zależna od rządu. Dziennikarze tej agencji, już w tej chwili widać starają się pokazać nowej władzy, że mogą być przydatni. Dlatego trzeba pamiętać, że ich komentarze i wybiórczo podawane informacje nie muszą oddawać rzeczywistości. Z PAP korzysta między innymi polonijny „Dziennik Związkowy” i wiele innych tutejszych mediów. To jeden z wielu powodów dlaczego Polonia w Chicago nie jest o sytuacji w Polsce informowana obiektywnie. Choć trzeba również zauważyć, że niektórzy tak zwani polonijni dziennikarze robią co mogą, aby zwrócić na siebie uwagę. Czy liczą, że w nagrodę otrzymają etaty w narodowym radiu, czy telewizji? Pewnie czeka ich rozczarowanie.

    18 stycznia do Brukseli poleci prezydent Duda. Wątpliwe jednak, aby ktoś rozmawiał z nim tam poważnie. Duda ma jeszcze szanse na uratowanie resztek honoru, mało kto jednak wierzy, aby z tej szansy chciał skorzystać. Duda spotka się z Donaldem Tuskiem i szefem NATO.

    W kapitule Orła Białego został już tylko prezydent Duda. Inni zrezygnowali.

    Na zarzuty unijnych polityków ze strony Polski w imieniu PiS odpowiadała między innymi Anna Fotyga. Nie chcemy już jednak dobijać Warszawy, spuśćmy więc na wypowiedzi pani Fotygi zasłonę milczenia.

    W europejskiej prasie mnóstwo komentarzy na temat Polski. Kolejny bardzo krytyczny artykuł na temat PiS publikuje Financial Times.

    Redakcja

    Foto: www.strasburgre.msz.gov.pl

    Skomentuj

    Prosze wpisz komentarz!
    Wpisz Imie: