Polska kupuje patrioty

2
293

Politycy PiS ogłaszali we wtorek wielki sukces. Usiłując przykryć sondażowy spadek popularności, ogłoszono o podpisaniu kontraktu na zakup systemu obrony przeciwrakietowej „Patriot”. Co prawda sukcesu negocjacyjnego nie było, Polska za baterię zapłaci za dwa dwa razy więcej niż Rumunia, ale kogo to obchodzi.

Negocjacje w tej sprawie rozpoczęto w roku 2015 za czasów, gdy premierem była Ewa Kopacz. Potem rakiety były zbyt drogie dla ministra Antoniego Macierewicza i negocjacje w praktyce zerwano. Teraz, choć płacimy znacznie więcej niż inni sojusznicy, grunt, że mamy rakiety. Politycy PiS, Z szefem polskich „dymplomatołków” opowiadają dyrdymały o tym jak to ten kontrakt wzmocni sojusz Polski Z Ameryką. No pewnie, że Ameryka jest zadowolona, skoro sprzedała takiety tak drogo.

W pozostaje opinia Departamentu Stanu dotycząca ustawy o IPN, w amerykańskich nazywaną, ustawą o Holokauście. W mocy pozostają negatywne oponie płynące z USA dotyczące  likwidacji niezależności wymiaru sprawiedliwości. Media w Polsce publikują list senatorów USA.

Polska zawarła kontrakt, przesadzający o obronie przeciwlotniczej na kilkadziesiąt lat. Szkoda, że w sprawie pominięto parlament, prezydent nie zwołał ani razy Rady Bezpieczeństwa Narodowego, która za prezydenta Dudy stała się ciałem fasadowym, choć wiele zobowiązań wynikających z kontraktu realizować będą następcy prezydenta Dudy i obecnego rządu.

Dobrze się stało, iż Polska kupuje nowoczesny system. Szkoda, że nie wykorzystano w sprawie dorobku poprzedników w tej sprawie, jak to dzieje się w mądrych państwach. Państwo PiS jednak do takich z pewnością nie należy.

Sprawę zakupu patriotów komentowali także politycy opozycji z Platformy Obywatelskiej. Posłuchajmy ich komentarza.

Foto: WP Wiadomości

Wideo: Platforma News

2 Komentarze

  1. Po “czystce” jaką dokonał “srogi Antoni” (a’la Dzierżyński) w wojsku brakuje fachowców. Stąd przy zakupie sprzętu przeciwrakietowego PiS kupił obudowy a wyposażenie i dozbrojenie (tak mówią generałowie np. Skrzypczak) oraz pełna gotowość nastąpi dopiero w 2015 roku. Rosja do tego czasu może mieć inny sprzęt inne rakiety. Zresztą te nowoczesne “Patrioty” są bezsilne wobec rakiet Iskander-K ! Trzeba się znać, a Płaszczak zwany “Domofonem” prezesa to kolejna miernota na stołku ministra.

  2. Oczywiście w 2025 roku nastąpi pełna gotowość bojowa zakupionego sprzętu do obrony typu “Patriot”. A więc za 7 lat ! Za pomyłkę przepraszam.

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: