Polska łamie prawo europejskie, odmawiając prawa do obrony

0
213

Odbyło się posiedzenie Zespołu d/s monitorowania praworządności. Poświęcono je unijnej dyrektywie wydanej w roku 2013, w myśl której każdy obywatel Unii Europejskiej posiada prawo do obrońcy od początku postępowania toczonego przez policję.  W listopadzie 2016 roku minął termin na wdrożenie tej dyrektywy.  Ministerstwo Sprawiedliwości nie robi nic dla wdrożenia tej dyrektywy.

To ważna sprawa. Można założyć, że gdyby Igor Stachowiak od początku zatrzymania przez policję, posiadał adwokata, nie doszłoby do stosowania tortur i w efekcie, do morderstwa dokonanego przez wrocławskich funkcjonariuszy policji. Także kilkudziesięciu policjantów nie miałoby spraw za przekraczanie swoich uprawnień. Realizacja prawa do obrony to ważne dla obu stron.

Ministerstwo Sprawiedliwości ignoruje problem, nie odpowiada na pisma od I Prezes Sądu Najwyższego, z Fundacji Helsińskiej i z innych wielu instytucji. Nie trzeba dodawać, że reprezentanci Ministerstwa nie pojawili się się na posiedzeniu  senackiego  zespołu, choć byli zaproszeni.

Więcej na ten temat w materiale wideo z konferencji prasowej jaka odbyła się w Sejmie. Goście zespołu przedstawili także pomysły jak wyjść z tej sytuacji, co należy zrobić dla wcielenia w życie unijnej dyrektywy.

W takiej sytuacji Polska za niewykonanie ważnej dyrektywy naraża się na kary.

Wideo: @Platforma News

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: