Premier chce oszukać Unię, a ta robi swoje i niech robi

0
352

 

No i proszę! Czy ktoś pamięta jeszcze Beatę Szydło? Nie! Polska PiS ma nowego bohatera, został nim nowy premier Mateusz Morawiecki. Nie dość, że pragnie rechrystianizować Europę, to jeszcze ma stworzyć alibi dla Unii Europejskiej, aby ta uznała likwidację w Polsce  niezależnego wymiaru sprawiedliwości i likwidację Trójpodziału władzy.  Premier robi co mu kazali, ale okazuje się zwykłym pospolitym kłamcą, a ponadto nieukiem zupełnie nie znającym historii swojego kraju.Przebywając w Brukseli premier miał notatkę dla zagranicznych mediów, w której napisano między innymi. W Sądzie Najwyższym wciąż zasiadają sędziowie, którzy byli zaangażowani w ferowanie surowych, politycznie umotywowanych wyroków, w czasie stanu wojennego w latach 80. Inni byli poufnymi informatorami komunistycznego aparatu bezpieczeństwa.W Sądzie Najwyższym nie ma takich sędziów. Premier nie zna historii swojego kraju, gdyż po 1989 roku zasiadło  w Sądzie Najwyższym wielu sędziów bohaterów ‘Solidarności, którzy mimo nacisków nigdy nie wydali haniebnych wyroków, a wręcz przeciwnie uniewinniali oskarżonych, tak jak dzisiaj uczciwi sędziowie uniewinniają  uczestników antypisowskich manifestacji.

Jednak nie wiem, czy obecni nominaci PiS-u mają tyle odwagi w sobie, aby przeciwstawić się naciskom ministra Ziobry. Zobaczymy! Pamiętam jak jeszcze w latach siedemdziesiątych sędzia uniewinnił kolegę za zaśmiecanie trawnika,  czyli za rozdawanie ulotek. Sędziego pobłogosławił obecny na sali rozpraw ksiądz proboszcz.  Podobno sędzia miał potem problemy, nie z powodu uniewinniającego wyroku, ale gdyż podejrzewano sędziego o kontakty z popularnym proboszczem.

To właśnie Lech Kaczyński przy okrągłym stole  z profesorem Strzemboszem ustalili jak ma przebiegać reforma wymiaru sprawiedliwości. Tak prawdę powiedziawszy,  to Mateusz Morawiecki obraża pamięć  i dorobek Lecha Kaczyńskiego. To miedzy innymi dzięki Lechowi Kaczyńskiemu w nowym Sądzie Najwyższym znalazło się wielu sędziów bohaterów Solidarności . Szkoda, że Morawiecki nie pamięta o tych ludziach, wszystkich wrzuca do jednego  worka.

Premier kłamstwem chce uzasadnić pisowski zamach na wolne sądy.

Czy Morawiecki rzeczywiście wierzy, że Unia, Komisja Europejska nie ma swoich źródeł informacji o sytuacji w Polsce i uwierzy w kłamstwa polskiego premiera? Najwyraźniej nie.  Europejska komisarz  Vera Jouvrova poinformowała, że Unia pracuje nad powiązaniem kolejnego budżetu Unii z przestrzeganiem zasad praworządności. Może sobie minister Szymański pomstować, że to nielegalne.  A właśnie, że legalne, gdyż Polska wstępując do Unii zobowiązała się do przestrzegania zasad jak Trójpodział władzy i te zasady, opisane zresztą w narodowej Konstytucji naruszyła. Konstytucyjne zasady złamał rząd i prezydent Andrzej Duda.   Europa ma rację, domagając się przestrzegania zasad, do przestrzegania których sami się zobowiązaliśmy. Nie może być tak, iż Polska PiS będzie niszczyć demokrację, likwidować Trójpodział władzy, ale kasy bardzo pragnąć. Figa z makiem Pisie!

Dla mnie informacja podana przez Panią Komisarz, to najlepsza wiadomość jaka nadeszła w sprawach Polski od wielu dni. Kiedy dawno temu tworzono w Polsce opozycję demokratyczną, to właśnie po to, gdyż domagano się demokratycznej Polski, w której Trójpodział władzy będzie fundamentem ustroju państwa.Dlatego to. Jeżeli już to  minister Szymański jest nielegalny, ze swoją formacją polityczną.

Możecie sobie wysyłać opowiadacza bajek Mateusza Morawieckiego, nie ukryjecie swoich autorytarnych zapędów. Musimy dbać o to, aby Unia nie dała się nabrać na bajki i kłamstwa Morawieckiego.

Andrzej Jarmakowski

Foto: TVP Info

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: