Protest KOD także w Chicago

0
3365

Wiele tysięcy osób manifestowało w Warszawie, w obronie niezależnych sądów, na pewno więcej, niż podawała to stołeczna policja.  W Warszawie przemawiali między innymi Grzegorz Schetyna i Ryszard Petru. Obaj politycy zapowiedzieli zjednoczenie opozycji. Mówcy zapowiadali, że, czołowi politycy PiS staną przed Trybunałem Stanu. Jeżeli prezydent Duda podpisze, te haniebne ustawy, też w przyszłości stanie przed Trybunałem Stanu. Wierzę, także, że politycy PiS odpowiadać będzie nie tylko przed Trybunałem Stanu, ale będą także odpowiadać karnie. Kary nie mogą uniknąć sprawcy największej finansowej afery RP po 1989 roku czyli afery SKOKÓW.

Dzisiaj jeszcze o godzinie 21 wieczorem w Warszawie odbędzie się manifestacja w obronie Sądu Najwyższego. Akcje protestacyjne odbyły się w wielu innych miastach Polski.  Wielu manifestantów zostaje pod Sejmem, manifestacja tam będzie miała charakter permanentny.

Manifestacje w Polsce wsparli także działacze chicagowskiego KOD-u, którzy w niedzielny poranek, w czasie gdy w Warszawie rozpoczynała się demonstracja, informowali amerykańską opinię publiczną, najpierw pod siedzibą stacji ABC, przy ulicy Lake, z potem na Daley Plaza. Turystom, przechodniom, amerykańskim dziennikarzom i wielu innym, rozdawano ulotki informujące o dramatycznych wydarzeniach w Polsce, o tym, iż demokracja w Polsce umiera. Wielu turystów wspierało protest wyrażało solidarność z KOD-em. Wśród nich znalazł się także turysta z Arabii Saudyjskiej, który przyznawał, że u niego w kraju nie ma demokracji, ale w pełni rozumie niepokój Polaków i przyłączył się do protestu.

Reżim w Warszawie zrywa w wartościami, o które Polacy walczyli przez kilkadziesiąt lat, gdy stawiano opór komunistycznemu totalitaryzmowi. Polska z kraju wzorcowej demokracji, lidera pozytywnych zmian w Europie Środowej, staje się autorytarną satrapią. Polska podążą dzisiaj drogą Putina. Dlatego “Precz z kaczorem dyktatorem” – krzyczeli manifestanci.

AJ

Foto: KOD Chicago

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: