Prymitywny antysemityzm miał przykryć klapę Macierewicza

5
2272

Mamy w ręku znakomity przykład manipulacji informacją, tworzenia „fake news”, które miały przykryć gigantyczna wtopę z Antonim Macierewiczem w Chicago i jego paniczną ucieczkę z Wietrznego Miasta. Wyjazdowe posiedzenie Podkomisji Macierewicza badającej katastrofę smoleńską okazało się gorącym kartoflem dla pisowskich mediów polonijnych. Flagowy program chicagowskiego PiS audycja Łucji Śliwy w ogóle nic nie mówił o pobycie Macierewicza, za to wezwała Polonię do akcji w obronie zagrożonej polskiej niepodległości. Niepodległości Polski miała zagrażać ustawa S. 477, która miała być głosowana w Izbie Reprezentantów Kongresu USA. Izba, dla uproszczenia procedury miła głosować senacką wersję, aby rezolucja szybko trafiła do podpisu prezydenta.

Łucja Śliwa roztoczyła przed słuchaczami ponury obraz. Polska może być zmuszona do zapłacenia Żydom wielkich odszkodowań! Może i 900 miliardów dolarów. Może sprzedadzą moją Rabkę,  na odszkodowania!grzmiała grzmiała polonijna dziennikarka. Dlaczego Polska ma wypłacać odszkodowania Żydom!  Skandal! Ludzie ratujcie! Gdzie Polska dyplomacja, gdzie prezydent! Dlaczego nie protestują, gdy dokonuje się taki zamach na Polskę! Chcą ograbić Polskę, musimy zewrzeć szeregi, aby do tego nie dopuścić!  Przez godzinę Śliwa tworzyła syndrom oblężonej twierdzy, oto już potężny wróg  zabierze polskie miasta i kamienice! Stworzywszy atmosferę strachu, można było przykryć aferę Macierewicza. Kto finansował Jego przyjazd i Podkomisji? Obrywało się prezydentowi i rządowi PiS, że nie walczy z tą groźnej dla polskiej niepodległości ustawą! Uważam, iż ta ucieczka w prymitywny antysemityzm była ucieczką od klęski Macierewicza. Pazerny Żyd rzekomo dymiący na polską własność miał przykryć klapę religii smoleńskiej! W Ameryce posługiwanie się prymitywnym antysemityzmem oznacza skazywanie się na śmierć polityczną.  Boleśnie przekonał się o tym kiedyś Edward Moskal! Powiedzmy to sobie szczere. Polonia publicznie powtarzająca takie antysemickie kawałki staje się, wstydliwym problemem dla Polski!

Oczywiście rezolucja następnego dnia, mimo ostrego protestu Łucji Śliwy, w Izbie Reprezentantów przyjęta została bez dyskusji, przez aklamację, oklaskami!

Rezolucja wbrew bajkowym opowiadaniom Śliwy i kilku innych polonijnych manipulatorów, nie wspomina nic o jakiś odszkodowaniach, w ogóle porusza inna zagadnienia. Ustawa zobowiązuje Departament Stanu do uwzględnienia w dorocznym raporcie o stanie praw człowieka w świecie wykonania postanowień przyjętej przez Polskę Deklaracji, dotyczącej zwrotu dzieł sztuki zagrabionych Żydom w czasie wojny, mienia komunalnego i gmin żydowskich. Ta ostatnia sprawa została przez Polskę załatwiona już dawno. Nie chodzi więc o żadne odszkodowania, Łucja Śliwa, mówiła więc o nieistniejących odszkodowaniach, nie po raz pierwszy tworzyła zagrożenie, które  nie istnieje, jest urojonym niebezpieczeństwem. Niczym bohater eposu  Miguela de Cervantesa, walczy z urojonym wrogiem, czyli z wiatrakiem.  Przeciwnik groźny, potężny i ustosunkowany. Tym bardziej musimy zwierać szeregi!

Kolejne wydarzenia są już konsekwencją stworzenia urojonego zagrożenia, wystawiają Polonię w USA na pośmiewisko.  W mediach społecznościowych trwała akcja telefonowania do biur  ustawodawców, w sprawie ustawy przyjętej przez aklamację dzień wcześniej.  Polusy biorące udział w tej akcji deklarowali, że są idiotami i totalnie nie wiedzą o co chodzi, nie wiedzieli, że ustawa, przeciwko której protestują została przyjęta przez aklamację! Dzwoniono do biura senatora Durbina z Illinois, choć głosować miała Izba Reprezentantów! Polusy, w Chicago nawet tego nie potrafią odróżnić!

Nie koniec jeszcze. Polonijne doły jak Dziennik Związkowy, zamieszczają list do prezydenta Trumpa, aby zawetował ustawę, która przeszła przez aklamację, Kongres weto może odrzucić. Wetowanie ustawy, która przeszła przez aklamację, to polityczne samobójstwo! Tak to, chcąc ukryć porażkę Macierewicza,  akcję polityczną skazaną na klęskę, Polonia rozpoczęła walkę z urojonym, nie istniejącym wrogiem. Swoją drogą w takim biurze Durbina, to musieli pomyśleć sobie, ale te Polusy to ludzie mało rozgarnięci!

Czy oznacza to, że nie ma zagrożeń? Istnieją, ale wynikają one z polityki PiS i likwidowania demokracji w Polsce. Chodzi o list podpisany przez 59 senatorów, w tym, przez posiadającego wpływ na kształtowanie amerykańskiej polityki zagranicznej senatora Marco Rubio, republikanina z Florydy, list wspomina również o konieczności sprawiedliwej reprywatyzacji, także mienia żydowskiego. Polska została wymieniona w tym liście razem z Ukrainą, krajem skorumpowanym, którego niepodległość jest niepewna. Pokazuje jak za rządów PiS spadła międzynarodowa pozycja Polski. To także ostrzeżenie dla opozycji. Pokonanie PiS w kolejnych wyborach nie będzie oznaczało automatycznej odbudowy pozycji Polski.  Potrzeba będzie wielu lat, aby naprawić to, co zespół PiS. Pozycję i szacunek, znaczenie traci, się szybko, odbudowuje mozolnie, w znoju i powoli. Właśnie czytając list amerykańskich senatorów uzmysławiamy sobie, jak bardzo PiS zaszkodził Polsce.  Prawdziwe zagrożenie nie polega na wyimaginowanych nie istniejących odszkodowaniach.  Niebezpieczeństwo polega na tym, że Polska zaczyna być traktowane jako państwo niepewne, z lidera pozytywnych zmian staliśmy się problemem, gorącym kartoflem, którego jak Macierewicza w Chicago, każdy szybko chce się pozbyć.

Foto: facebook.com/

Andrzej Jarmakowski

5 Komentarze

  1. Śliwa organizuje histeryczną akcję przeciw ustawie 477, konsekwentnie kłamiąc na temat treści tego aktu prawnego!

  2. Panie Jarmakowski wyglada na to ze pan jest swiatly czlowiek I zna pan bardzo dobrze realia polityki w USA.
    Dlaczego zatem zamiast nawzajem obszczekiwac sie z Lucja Sliwa I innymi Polonusami nie utworzycie np. Polish Democratic Organization czy innej politycznej organizacji celem ktorej byloby aby Polonia zaistniala na mapie politycznej. Nawet w miejscowosciach gdzie Polacy stanowia 40% populacji /Harwood Heights/ nie maja politycznej sily I swoich przedstawicieli w radzie miasteczka nie mowiac o miescie Chicago, stanie Illinois itp, itd. Zamiast dbac o to co dzieje sie w Polsce oraz ciagla pomoc kosciolowi w Polsce /np.Radio Maryja/, zadbajmy o nas mieszkajacych tutaj. Popatrzcie na Hindusow , Latynosow czy nawet Kubanczykow /Rubio/.Jak oni mniej liczni potrafia sie zorganizowac Ile ich jest I jaka maja polityczna sile przebicia w porownaniu z rzekomo bardzo liczna Polonia
    Pozdrawiam
    Cas

  3. Pojebany Jarmakowski pisze sam do siebie “listy pochwalne”. Przeczytasz o nich w innych polonijnych dziennikach 🙂

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: