Przed politycznym Super Bowl

0
207

 

W czwartek zeznania przed senacką komisją złoży James Comey, były szef FBI. O tym jak Comey’a zapamięta historia, będzie zależało od tego jak wypadnie podczas tych zeznań. Zeznania transmitowane będą na żywo przez wszystkie główne stacje telewizyjne. Czy zeznania Comeya przybliżą nas do stwierdzenia, iż prezydent osobiście mógł w sposób nielegalny wpływać na przebieg dochodzenia dotyczącego wpływu Rosji na proces wyborczy w USA?

Comey zeznawać będzie w dramatycznym momencie. Zaczynamy mówić o humanitarnej katastrofie w rejonie Mosulu, docierają informacje o potwornych zbrodniach dokonywanych przez ISIS. Arabia Saudyjska, Bahrajn, Egipt, ZEA, Libia, Jemen, zebrały stosunki dyplomatyczne z Katarem, oskarżanym przez sąsiadów o sprzyjanie terrorystom. To osobny temat.

Biały Dom przez cały czas zaprzecza, aby Rosja w jakikolwiek sposób wpływała na przebieg wyborów w USA.  Jeden z synów prezydenta w wywiadzie telewizyjnym powiedział, iż rzekomy wpływ Rosji na przebieg wyborów w USA to wielkie „oszustwo”. Powiem szczerze, trudno zachować spokój, widząc tak oczywiste kłamstwa.

25-letniej Leight Winner postawiono zarzut dokonania przecieku z NSA, tajnego dokumentu opisującego, jak Rosja usiłowała włamać się do stanowych Komisji Wyborczych między innymi w Illinois. Informację tę potwierdził między innymi członek Izby Reprezentantów  z Illinois rep. Quingly. Trochę porwę się z motyką na słońce, fundamentalnie nie zgadzam się z amerykańskimi autorytetami prawniczymi, stwierdzającymi jedynie, iż dziewczyna złamała prawo. Na miejscu jej adwokatów przyjąłbym inną linię obrony. Tak, złamała prawo, świadomie, działała bowiem w stanie wyższej konieczności, mając na względzie dobro interesu publicznego.  Identycznie uznał sąd w Polsce, który po upadku komunizmu przywracał honor poprzednio skazanemu na karę śmierci pułkownikowi Ryszardowi Kuklińskiemu, uznając, iż przekazując Amerykanom, konkretnie Centralnej Agencji Wywiadowczej, dokumenty planu ataku na Zachód, działał w interesie narodu polskiego, w stanie wyższej konieczności. Działając w stanie wyższej konieczności  dokonał zdrady armii okupacyjnej PRL.

Nie widzę racjonalnego powodu, dla którego, opinia publiczna w USA miałaby nie wiedzieć o, tym jak Rosja usiłowała się włamać do serwerów Komisji Wyborczej w Illinois i winnych stanach. Biorąc pod uwagę wypowiedzi reprezentantów administracji można niepokoić się, iż administracja pragnie ukryć fakty, nie dopuszczając do ustalenia prawdy.

Wiele światła na te ten temat mogą rzucić zeznania Jamesa Comeya. Nie ma sensu spekulować, warto poczekać tych kilkadziesiąt godzin, do momentu, gdy Ameryka wstrzyma oddech. Warto także pamiętać o tym co mówi amerykański dysydent Naom Chomsky ostrzegając, iż najgorsze, jeśli chodzi o republikanów jeszcze przed nami. Na razie czekamy na zeznania Comeya.

Foto: US News & World Report

Wideo: TODAY / Youtube.com

Andrzej Jarmakowski

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: