Przyzwoitość obroniona, Czarnecki odwołany

4
182

Po raz pierwszy w historii Parlamentu Europejskiego odwołano jego wiceprzewodniczącego Ryszarda Czarneckiego (PiS). Były już wiceprzewodniczący został odwołany większością głosów 447 do 196, a więc za jego odwołaniem głosowała zdecydowana większość. Decyzja PE jest konsekwencją porównania przez Czarneckiego eurodeputowanej PO Róży Thun do szmalcownika. Przewodnicząca frakcji chadeków w Parlamencie Europejskim  Sandra Kalniete, przypomniała, że Partia Ludowa, największe ugrupowanie w Parlamencie Europejskim głosowała za powołaniem Czarneckiego na to stanowisko. Ten jednak nadużył zaufania.

Czarnecki nazwał tak Różę Thun w związku z wywiadem eurodeputowanej dla telewizji francuskiej, w którym krytykowała rządy PiS. W czasie, kiedy w Polsce wyraźnie przybiera na sile brunatna fala, Róża Thun należy do tych eurodeputowanych w Parlamencie Europejskim, dzięki której jako Polacy możemy jeszcze patrzeć w lustro. Dzięki takim politykom jak Róża Thun, Europa dowiaduje się, że nie wszyscy Polacy ulegają totalitaryzmowi, że w Polsce ciągle nie brakuje ludzi przywiązanych do idei Wolności, Równości i Braterstwa.

Czarnecki został słusznie odwołany. Europa nie potrzebuje mowy nienawiści propagowanej przez Czarneckiego i PiS w ogóle.  Nazwanie Róży Thun szmalcownikiem, było przejawem politycznego chuligaństwa.  Czarnecki wielokrotnie wcześniej kompromitował Polskę, wieloma dziwnymi wypowiedziami. Sprawiedliwości stało się zadość. Nawet więcej Parlament Europejski  pokazał, że przyzwoitość ma jeszcze znaczenie, że nie została wyrzucona na śmietnik.

Foto: Najwyższy Czas!

Wideo: :Punkt Widzenia TV

 

4 Komentarze

  1. Krzysztof Daukszewicz zażartował w “Szkle Kontaktowym”: Normalny człowiek składa się w 90 proc. z wody, a europoseł Ryszard Czarnecki – w 90 proc. z wazeliny.
    Co stanowi pozostale 10% moglismy sie przekonac obserwujac kariere polityczna Richarda.

  2. znalezione w internecie
    I stała się ciemność.
    Świat patrzy i własnym oczom nie wierzy. Ten naród, który zawsze podkreślał swoje przywiązanie do wolności, prawdy, braterstwa, równości teraz pokazał swoje prawdziwe oblicze. Tej Polski, słynącej powstaniami, pracą organiczną, Solidarnością, już nie ma. Praworządność, uczciwość polityczna, rzetelność przegrały z małością, żądzą władzy ponad wszystko, przekonaniem o niepodważalności własnych racji.
    I stała się ciemność.
    Spuszczone ze smyczy hordy ruszyły w Polskę, pokazując światu obraz Polaka XXI wieku. Skrajnego nacjonalistę z wyciągniętą łapą w hitlerowskim pozdrowieniu, rasistę, antysemitę, oddającego się z lubością ideologii nazistowskiej. To oni wczoraj darli się pod Pałacem Prezydenckim, by głowa państwa ściągnęła jarmułkę. To oni zaprzeczają prawdzie historycznej, obrażając swoją niewiedzą i arogancją ofiary nazistów, bohaterów walczących o Polskę, nas wszystkich, którym teraz odbiera się prawo do bycia równoprawnymi obywatelami naszej Ojczyzny.
    I stała się ciemność.
    Pisowski prezydent podpisuje pisowską ustawę o IPN i kieruje ją do pisowskiego Trybunału Konstytucyjnego. Politycy PiS trąbią na lewo i prawo, że bronią dobrego imienia Polski, walczą z przekłamaniami i stereotypami, nie dostrzegając, że sami nakręcają to, co już od dawna było zjawiskiem bardzo marginalnym. Pisowska Polska jest ślepa i głucha. Sukcesem nazywa upadek w przepaść wstecznictwa, przesądów, stereotypów. Potęgą nazywa głupotę. Wielkością nazywa swoją próżność, prostactwo, zacofanie.
    I stała się ciemność.
    Pisowski lud łaknie wroga, łaknie krwi. Składa swoje rozdmuchane fobie na ołtarzach nienawiści. Upija się serwowanym przez nieRząd lękiem. Krzyczy i raduje się, szalonym tańcem straceńca oddając hołd pisowskiej władzy. Wielka Polska to oni i tylko oni.
    I stała się ciemność.
    A Kościół milczy…tak bardzo zajęty przeliczaniem kasy. Czyż jest coś ważniejszego od niej? Liczy się władza, liczy się prawo boskie nad tym, spisanym. Liczy się super fura, wypasiony brzuch i ta rzesza owieczek, całująca po rękach, rzucająca na tacę. Tym nielicznym sprawiedliwym Kościół zakłada kaganiec. Brata się z „dumą” pisowskiej Polski i znowu jest ważny…znowu się liczy, mimo że jego Bóg jest taki bardzo polski i pełen nienawiści. Mimo że jego Bóg nie ma nic wspólnego z Bogiem papieża Franciszka.
    Prawdziwa Polska obija się w ciemności. Coraz bardziej potłuczona, coraz mocniej poraniona. A świat patrzy i oczom nie wierzy… To Polak Polakowi zgotował taki los. To Polak Polakowi wilkiem. To nasze polskie Termopile…

  3. In a statement, the Parliament said its main political organ, the Conference of Presidents, had voted to end Czarnecki’s term due to “serious misconduct. ” Last month, Czarnecki compared MEP Roza Thun from Poland’s opposition Civic Platform party to a ”Szmalcownik”, a pejorative Polish term used to describe a person collaborating with the Nazis during World War II.

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: