Saturday , 3 December 2016

Home » Home » Chicago » Rahm Emanuel będzie znakomitym burmistrzem Chicago

Rahm Emanuel będzie znakomitym burmistrzem Chicago

March 30, 2015 7:00 am by: Category: Chicago 52 Comments A+ / A-

rahm7 kwietnia w Chicago odbędzie się wyborcza dogrywka. O Urząd burmistrza Chicago ubiegać będą się urzędujący burmistrz Rahm Emanuel oraz Jesus Garcia. Uprzejmie prosimy naszych Czytelników, Przyjaciół, Sympatyków o poparcie Rahma Emanuela. W redakcji Progressu łączy nas przekonanie, że Emanuel lepiej poradzi sobie z trudnymi wyzwaniami, przed którymi stoi Chicago. Ogromne polityczne doświadczenie Emanuela, umiejętność podejmowania trudnych decyzji, stwarzają nadzieję na rozwiązanie problemów, przed którymi stoi Wietrzne Miasto.

Skala problemów powoduje, iż to nie czas, na polityczne eksperymenty, nie czas na powierzanie funkcji burmistrza wielkiego, pięknego Chicago, politykowi bez doświadczenia, w rozwiązywaniu trudnych problemów finansowych miasta, w dodatku często głoszącego poglądy skrajne. To nie czas na realizację populistycznych haseł, czy licytację rozmaitych mało poważnych, nic nie znaczących obietnic, dotyczących ponownego otwarcia  zamkniętych uprzednio szkół. Chicago potrzebuje gruntownej reformy swoich finansów, reformy mądrej, uwzględniającej realne możliwości finansowe miasta, a nie realizującej ideologiczne przykazania.

Rahm Emanuel już w 1993 roku rozpoczął pracę w administracji prezydenta Billa Clintona. Był doradcą prezydenta, między innymi nakłaniał w Kongresie ustawodawców , do poparcia członkostwa Polski i innych nowych demokracji w NATO.

W 2002 roku postanowił ubiegać się o fotel reprezentanta z 5 okręgu wyborczego Illinois. Po wygranych wyborach, Emanuel zgodnie ze swoją zapowiedzią był dobrym reprezentantem Polonii. Wielu naszych rodaków dzięki pomocy jego biura mogło załatwić wiele swoich spraw.

Dla wszystkich obserwatorów sceny politycznej, oczywistym było, że Emanuel nie będzie jednym, z wielu członków Izby Reprezentantów. Szybko został jednym z liderów Partii Demokratycznej. W 2006 roku przed wyborami wraz z Bruce Reedem Emanuel opublikował książkę „Big Ideas for America”. Praca w istocie była programem wyborczym Partii, który przyniósł wówczas Demokratom wygraną.

W 2008 roku Emanuel został szefem personelu Białego Domu, stając się w ten sposób jednym z najbliższych doradców prezydenta Baracka Obamy, uczestnicząc w podejmowaniu najważniejszych decyzji w polityce zagranicznej i wewnętrznej. Jeżeli dodamy do tego odpowiedzialne funkcje pełnione w finansowym, sektorze prywatnym, widzimy jak ogromnym doświadczeniem dysponuje obecny burmistrz Chicago.

Wszystkie wielkie aglomeracje Ameryki przeżywają trudny okres, zmagają się z wieloma problemami. Przez wiele lat działalności publicznej Emanuel zawsze kierował się rozsądkiem, unikał skrajności, był przewidywalny i elastyczny. Potrafił zabiegać o rzeczy, które uważał za ważne, pożyteczne, w proponowanych rozwiązaniach unikał ekstremizmów. Potrafił dostrzec szerszy interes publiczny. Jak powiedział na jednym ze spotkań wyborczych, nie podejmuje trudnych, niepopularnych decyzji, dlatego, że lubi. Czyni tak, gdyż pragnie, aby miejsca pracy powróciły do jego rodzinnego miasta.

Chicago potrzebuje burmistrza realnie chodzącego po ziemi, rozumiejącego klasyczne prawidła ekonomii. Nie ryzykujmy. Szczególnie Amerykanie polskiego pochodzenia i inne narodowości z Europy Wschodniej, które doświadczyły realnego socjalizmu, wiedzą jak opłakane skutki przynoszą w ekonomii skrajności i obietnice szczęścia powszechnego. Jak uczy historia prawie zawsze obietnice takie kończyły się zbiorowym, wielkim nieszczęściem i udręką. Wybierzmy więc to co sprawdzone i dobrze znane oraz rozsądne. Głosujmy na Rahma Emanuela

Redakcja ProgressfoPoland.com

Foto: .frontpagemag.com

Komentarzy (52)

  • Wiktor

    Moje gratulacje dla redakcji. Dobra decyzja. Garcia to skrajny lewicowiec. Nie po to uciekaliśmy spod panowania czerwonych, zeby teraz wpadać pod rządy lekwakow. Ciekawe, czy Polonia będzie w tej kwestii zjednoczona. Świetnie napisane poparcie, trafiające w sedno.

  • Teresa P

    W Chicago jest podobnie jak w Polsce. gdzie górnicy chcą wszystko wyszarpnać dla siebie, uważają, że wwzystko im sie nalezy. W Chicago tak uważają zawody sfery publicznej jak nauczyciele, pracwnicy miejscy, slużby mundurowe. Wszyscy pracujacy w prywatnym sektorze muszą zasuwać jak szaleni, płacić gigantyczne podatki, aby zaspokoić coraz to wyższe roszczenia tych ludzi. temu trzeba polozyć tamę, zwłaszcza, że nikt nie zastanawia się nad niskim poziomem profesjonalizmu grup zawodowych de facto okupujących miasto. Miasto powino renegocjowć umody dotyczące funduszy emerytalnych. ZCzy wystarczy odwagi, aby przeiwstawić się tym grupom? Jeżeli nie dojdzie do ugody w sprawie przywlejów chicagowksiej sfery publicznej, uważam, że najlepiej doprowadzić do bankructwa miasta.

  • zza kałuży

    Garcia (być może) roztrwoni publiczne pieniadze na populistyczne projekty. Emanuel (z pewnością) przekieruje publiczne środki do prywatnych kieszeni. Nie jestem taki mądry aby wyrokować, na jakim interesie tzw. “normalny” rezydent Chicago więcej straci. Bo że nie zyska, to jestem pewien.
    *
    Tutaj musiałby pojawić się gość, który zmieni cały system emerytalny wszystkich pracowników miejskich, w tym nauczycieli. Takie coś można zrobic, o ile się orientuję, tylko przez bankructwo miasta. I to popierałbym.
    Oprócz zmian w systemie emerytalnym należałoby rozpuszczonym jak dziadowskie bicze Amerykanom zaaplikować polską dietę z okresu powojennego. Takie bogactwo i takie wypasione standardy, do jakich te spaślaki są przyzwyczajone niczemu nie służy i jest tylko rozrzutnością.
    Śmieszny, ale dobrze ilustrujący moją tezę pomysł: na wuefie jedna druzyna może grać w podkoszulkach a druga bez. Żadne szkolne dresy z firmowym logo szkolenj drużyny nikomu nie są potrzebne. Szkolny stadion nie jest konieczny. Należy spaślakom pogonić kota metodą zmuszenia tłuściochów do normalnego pobiegania dookoła szkoły a nie do spaceru noga za nogą, jak to dobrze każdy widzi.
    *
    To w skali miasta. A na poziomie kraju białasy muszą zrozumieć, ze dopóki nie podzielą się pracą z czarnymi i dopóki nie przestaną być rasistami – dopóty miasto będzie wydawało miliony na policję. Amerykanie wolą strzelać i zamykać w więzieniu czarnych zamiast zacząć traktować ich jak ludzi.
    Tych czarnych, którzy będą mieli trudności z adaptacją do normalnego społeczeństwa skoszarować i reedukować metodami wojskowymi. Poranna pobudka, gimnastyka, miska zupy, kop w dupę do pracy, miska zupy, kop w dupę do szkoły, miska zupy, cisza nocna = godzina policyjna.
    Dekryminalizować miękkie narkotyki.
    Zapewnic rzeczywistą równość wobec prawa, niezależnie od koloru skóry i zamożności.
    *
    I jeszcze raz – podzielić się pracą z czarnymi. Nie uważać pieniądza za jedynego boga. Celem istnienia przedsiębiorstw nie może być wyłącznie zysk.
    Czy Amerykanie jest w stanie przestać uważać dolara za boga? Czy potrafią zrezygnować z wyscigu szczurów za wszelką cenę?

    • JohnAA

      ZzaKałuży ! Co ty teraz bierzesz?Bo po alkoholu to takiego kopa byś nie miał.

      • Jarun

        Johny -stul pysk idioto !

  • Jur

    Zza kaluzy w gruncie rzeczy propouje rewolucję. W jaki sposób Emanuel przekieruje publiczne pieniadze do prywatnych kieszeni? Dużo w tym demagogii, jak opowiadaniu o dzieleniu sie pracą z czarnymi, czy uwżaniem pieniadza za Boga. Trzeba renegocjowac konratkty wsferze publicznej. tak mało i tak dużo, biorąc egoizm związkowców. W symie trzeba zrobić to samo, co walker zrobił w Wisconsin. Tam mało i tak dużo zarazem. Ktos ma lepszy pomysl?

    • zza kałuży

      @Jur
      “W jaki sposób Emanuel przekieruje publiczne pieniadze do prywatnych kieszeni?”
      Rahm Emanuel nie polega na gołodupcach tylko na ludziach majętnych. Trzeba się odwdzięczyć, prawda?
      **http://www.chicagotribune.com/news/local/politics/ct-rahm-emanuel-political-donors-met-20150130-story.html#page=1

  • Wiktor

    W Chicago potrzeba politycznej woli, aby zrobic to samo co zdziałał gubernator Walker w Wisconsin. Tej woli politycznej jednak nie dostrzegam, może więc Chicago będzie musiało zbankrutować? Rzecz jasna prędzej coś pozytywnego zrobi Emanuel. Garcia to skrajny lwicowiec.

  • Teresa P.

    Emanuel praktycznie przeciwstawił sie bazie Partii Demokratycznej w postaci związków zawodowych, stad jego kłopoty. U demokratów coraz poteżnijsze jest skrzydło ruchu progresywne, co jak sadze przyniesie klęskę demokratow w kolejnych wyborach. Emanuel chcąc wyciagnać Chicago z kłopotów musi działać wbrew bazie swojej Partii. Dla osiagn iecia tego celu nie porzeba zbawiać swiata jak pragnie zza kaułuzy, potrzeba tylko przywrócenia znaczenia, starym prawidłom liberalnej ekonomii.

  • zza kałuży

    Według “starych prawideł liberalnej ekonomii” gospodarka może nie potrzebować tylu pracowników, aby prawie każdy miał pracę.
    *
    Nie wrócą lata sześćdziesiate czy (w niektórych przemysłach) późniejsze. Stopniowo coraz mniejsza część populacji będzie konieczna aby zapewnić produkcję pożądanych przez całe społeczeństwo dóbr i usług. A te dobra, które będą uznane za konieczne i pożądane, w wielkiej części są i będą wytwarzane na innych kontynentach, nie w USA. Twierdzę, że już teraz min. 10% ludności w wieku produkcyjnym w USA jest zupełnie zbedna. Moge się mylić, tych ludzi może być i 15 a moze i wiecej procent.
    *
    Tak sie skałada, że ta zbędna część ludności to są czarni. Nie bedę się sprzeczał – być może z ich własnej winy. Ale będę bronił tezy, że duża część ludzi jest gospodarce zbedna. I będzie ich przybywać. Co z nimi zrobić? Teraz USA zamykają ich w więzieniach (procentowo najwiecej na świecie) oraz utrzymuje na zasiłkach.
    Jak długo trzymać ich w tych więzieniach? (A wcześniej w gettach miast?) Wieczność? Ile pokoleń? Wszystkie, w nieskończoność? To jak zwalczyć demoralizację? Wybudować więcej więzień? Tzw. “konserwatyści” pewnie się zgodza. Hulaj dusza, nowy przemysł nam się narodził! Trzeba wybudowac więzienia dla 30 milionów skazanych! Ale fajnie! Ale ile etatów dla strażników! Cudownie! A ile broni, karabiny i pistolety dla strażników i policji! Samochody opancerzone i bojowe helikoptery na wypadek buntów! Palce lizać!
    *
    Stare prawidła liberalnej ekonomii pokieruja nami, prawda?
    Obawiam się, że na śmietnik historii.

    • JohnAA

      LSD? Marihuana? Chyba jakieś nowe grzybkihalucynki

  • Wiktor

    Fundamentalnie się nie zgadzam z zza kałuzy. Oczywiście poruszył on fascynujący problem, jednak wina nie w prawidłach ekonomii. Proszę popatrzec na świat. Niezaleznie rozwijają się państwa, które stosują prawidła liberalnej ekonomii. Niezaleznie od stopnia ingerencji państwa. Oczywiście nic nie jest czarno-białe, odcienie są różne, ale stwierdzenie, iz częśc ludzi jest zbęna nie jest moim zdaniem adekwatne do rzeczywistości. Problem czarnych to znowu osobna książka. Również trzeba pamietac, że politycy, którzy roszczą sobie prawo do reprezentowania czarnych zdradzili tę społeczność. czesto dla własnych korzysci materialnych. Podobnie jest z Latynosami. ich reprezentanci zdradzili społeczność, ktorą rzekomo reprezentują. “zza kałuzy porusza fundamentalne tematy, oczywiście związane z wyborem burmistrza. Realna sytuacja jest taka mamy dwóch konkretnych kandydatów. Emanueala i Garcię. Żaden z nich mie rozwiążę problemów współczesnego świata. Chodzi o to, aby nie dopuścili do upadku tego mista. Moim zdaniem Emanuel ma na to większe szanse, jakoś tam Chicago pokona swoje kłopoty. Na razie mamy konkretna sytuację albo jeden albo drugi. Tu nie chodzi o losy świata, o czy zza jkałuży tak chętnie dyskutuje.

  • zza kałuży

    Wybierając mniejsze zło wybierzecie sobie mniejsze zło. Nie zapomnijcie kupić sobie mikroskopu żeby zobaczyć różnicę w efektach postępowania obu panów.
    *
    Jeden gość ma poparcie związkowców i w podzięce forsę im odda. Drugi gość ma poparcie milionerów i im się odwdzięczy. Szary podatnik tak czy tak dostanie gie.
    *
    “to znowu osobna książka.”
    @Wiktor wziął gwóźdź, młotek i deskę. Wali młotkiem ale źle trafia. Palce pokrwawione, posiniaczone. Gwóźdź skrzywiony i dalej nie wbity. Jak się @Wiktorowi próbuje pomóc i radzi, aby inaczej trzymał młotek to @Wiktor na to: “młotek to znowu osobna książka.”

  • zza kałuży

    Część ludności w USA jest z punktu widzenia gospodarki zupełnie zbędna. Ponieważ bardzo wielu Amerykanów to egoiści a na dodatek niektórzy z nich to rasiści to grupą zbędnych ludzi stali się kolorowi, a już z pewnością czarni. Sami Murzyni nie polepszają swojego położenia biernością i nastawieniem “bo mnie się należy”. Oczywiście to co @Wiktor napisał o żyjących z czarnych politykach jest prawdą.

    • JohnAA

      Wbijał młotkiem gwóźdz do głowy, ale nie umiał trafic w gwóźdz, to go nie wbił w głowe (a szkoda) Za to młotkiem pier…lnął w palce. Czy tylko w palce? No to co to? Denaturat? LSD? Marycha? Czy młotkiem w głowe?

  • Wiktor

    zza kałuzy jest mistrzem odracania kota ogonem. W wyborach na burmistrza Chicago nie chodzi o to, aby areformować swiatową ekonomię, zmienic jej prawa i przebudować świadomośc ludzi, aby pieniądządz nie był bożkiem. Chodzi o jedną rzecz o zarzadzanie miastem, lepsze albo gorsze. Tylko o to. O to jedno misto z problemami ze skorumpowanymi inspektorami, skorumpowanymi policjantami i aldermanami rozdającymi licencje na prowadzenie biznesu za polityczne poparcie. Moim zdaniem Emanuel będzie po prostu lepiej zarządzał. zza kałuży nie przedstawił żadnego argumentu, aby zanegowac to twierdzenie.

    • zza kałuży

      Ciepło, ciepło. Zarządzanie to właśnie sedno problemu. Mentalność ze środka komunizmu. Ten PRL nie może z nas wyjść. A może jeszcze i dyktatura sprzed II wojny? Taki Piłsudski, co nie? Ten to umiał! Nawet rząd obalił armatami! Sejmowi warchołów pokazał gdzie raki zimują!
      *
      Mocny człowiek przyjdzie i naprawi. Zarządzi. Ja dalej będę sobie mógł mówić “czarnuchy”, “meksyki” i “portoryki”, dalej żadnego z nich nie zatrudnię, nie będę z nimi mieszkał, gadał ani się przyjaźnił. Dzieci razem z kolorowymi do szkoły nie poślę. Wyprowadzę się jak najdalej od “tego problemu” i będę miał nadzieję, że “mocny człowiek zarządzi”.
      *
      Jak tu tylko dać w łapę i komu, aby licencję dostać, jakiś permit albo zlecenie, co? Wtedy do diabła z “zarządzaniem”, wtedy to my wolimy “po polsku”, nieprawdaż? No ale my jesteśmy o ho, ho, ho o ile lepsi od czarnuchów i meksyków.
      Szczególnie w płaceniu podatków od prawdziwych dochodów. Polacy nigdy nie żyją w szarej, gotówkowej strefie, o, co to, to nie!
      *
      Słowem niech ten Emanuel zarządzi sprawnie, ale tylko innymi, czarnuchami, meksykami, tymi ze związków zawodowych, nauczycielami, policjantami, śmieciarzami, emerytami, bezrobotnymi, niedouczonymi uczniami, miejscami pracy, zleceniami na miastowy biznes, itd., itp.
      Nami to lepiej niech nie zarządza bo my to znowu osobna książka.

      • JohnAA

        Młotkiem w palce i po głowie. Jak to jest to stare polskie powiedzonko? Pier..lenie kotka za pomocą młotka. ZzaKałuż jak popije to ma odlot !

  • Wiktor

    Ciepło. Dobre zarządzenie polega na tworzeniu systemu równych szans. Niech zza kałuzy nie będzie obojętny na fakty, niech popatrzy na wardy zarządzane przed Latynosów. Proszę bardzo, korupcja, głupota. To nie jest ani rasizm, ani żadne uprzedzenia. Ale alderman Reboyras, nie jest dobrym radnym. Robi z POlaków idiotów stawiając jakis biało czerwony łuk tryumfalny na Jackowie. Albo Arena. Sporo o tym pisano nie ma sensu powtarzać. Nie zgadzam się także na to, aby tworzyc grupy uprzywiwilejowane jak nauczcyciele, czy policjanci. Jeżeli chca systemu emerytury kapitałowej, fajno, nievh mają swój 401 (k) i wszystko. Dlaczego podatnik na płacić setki milionów na ich emerytury. Dlaczego grupy te mają zyć na koszt innych podatników?. Tu chodzi o zasadę.

  • zza kałuży

    “Niech zza kałuzy nie będzie obojętny na fakty, niech popatrzy na wardy zarządzane przed Latynosów. Proszę bardzo, korupcja, głupota.”
    Możesz pomóc mi znaleźć jakies dane? Ile ward jest zarządzanych przez Latynosów? Jakie to są wardy? Ile w nich jest biznesów i jakiego rodzaju? Czy każda warda w mieście ma równe szanse (czy nie ma żadnych ograniczeń w typie działalności, jaką można tam prowadzić, czy mieszkańcy nie różnią się wykształceniem i dochodem?) Masz jakieś dane statystyczne porównujące wardy zarządzane przez Latynosów i np. zarządzane przez białych? Skąd pochodzą miejskie inwestycje w danej wardzie? Ile tych inwestycji podlega decyzji centralnej administracji miejskiej a ile lokalnego aldermana? Inczej mówiąc, na jaki procent wydatków w wardzie ma wpływają środki, o jakich decyduje alderman a nie np. wysokość lokalnych podatków, czyli zastana baza podatkowa, będąca skutkiem zamożności mieszkańców oraz już istniejących biznesów?
    Czy był kiedyś zrobiony eksperyment w stylu obsadzenia Latynosa aldermanem bardzo bogatej wardy? I białego aldermanem wyjatkowo biednej wardy? Jakie były rezultaty?

  • Wiktor

    Brdnie. Proszę warda reboyrasa.Ale Fundacja Aspira dostała 16 milionów dolarów publicznych pieniędzy, na budwe szkoły. facet jest hipoktytą. W pismach obiecuje, że sprzeciwko się powstawaniu lombardów, a potem wydaje zgodę na powstanie czterech kolejnych. Pisano o tym, setki razy. Nie ma sensu powtarzac bez końca…

    • zza kałuży

      Jak wywołać deszcz? Wysypać jaskółkom karmę na ziemię. Jaskółki będą wtedy nisko latały, a to jak wszystkim wiadomo wywołuje deszcz.
      *
      Lombardy otwierają się tam, gdzie są klienci.
      *
      Red. Jarmakowski piekli się o otwieranie lombardów. @Wacek piekli się o otwieranie lombardów. Obaj są modelowym przykładem kapitalistów-hipokrytów. Dokładnie tak, jak to opisywałem gdy kpiłem, że tacy jak oni “kapitaliści” chcieliby “silnego zarządcy” pod warunkiem, aby on zarządzał wszystkimi innymi tylko nie nimi.
      *
      Jakiś gość ma forsę i stawia sklep. Ten z ciastkami a ten z kondomami. Tutaj bar a tutaj lombard. Bar to podobno był O.K. bo bar był własnością kupla red. J.
      A lombard jest be. Bo red. J, nie zna właściciela lombardu?
      Na tym polega kapitalizm, grodzy panowie, którzy tak ochoczo wyzywacie mnie od naprawiaczy świata czy socjalisty, że w kapitaliźmie rację ma ten z najgrubszym portfelem.
      Zrzućcie się po parę tysiączków, kupcie lombard i załóżcie w tym miejscu co tylko wam wyobraźnia podpowie. A jak nie macie tysiączkóe to buzia w kubeł. Tu jest kapitalizm, remember?

  • Jarun

    Widzisz Johny-sraczyk z AA, jesteś tak durny, że z tobą matole dyskutować nie chcą. A swoją drogą to jesteś prymitywny cham, intelektualna gnojowica z wiecznie otwartym kłapaczem.

    • Jarun

      Johny to jest forum dla białych ? Zrozumiałeś. A to, że służyłeś u bogatego Żyda z Polski- nie upoważnia cię parobku do zabierania głosu.

  • Wiktor

    Polonia głosuje na Tahma Emanuela, polonijni liderzy pan Jarmakowski, Marek Rzepkowski wezwali do głosowania na Rahma więc głosujemy.

    • zza kałuży

      Wuefista, handlarz nieruchomości, po 40 latach w USA bez tłumacza ani rusz… polonijnym liderem. 😉
      *
      Sprawdź sobie jakie Amerykanie w/g Gallupa mają zaufanie do handlarzy nieruchomości, sprzedawców ogłoszeń, dziennikarzy i polityków. To zdaje się dobrze go sumuje.
      *
      **http://www.gallup.com/poll/1654/Honesty-Ethics-Professions.aspx?utm_source=ETHICS&utm_medium=topic&utm_campaign=tiles
      *
      Niesiołowski miał rację. To JEST małpiarnia.

  • Wiktor

    W przypadku zza kałuzy mamy dwie mozliwości. Albo facet polemizuje dla polemizowania, alno bierze kasę od reboyrasa. Albo jeszcze trzecia mozliwość, jest Marsjaninem, więc nie wie jak wygląda rzeczywistośc w Chicago. A’propos lombardów, to sprzedają tam rzeczy zrabowane z okolicznych domów, tak to czesto bywa. Jak to jest wszyscy biznesmeni w okolicy protestują, za kaluzy krytykuje kapitalizm na każdym kroku, ale tutaj, no nie lombardy prosze bardzo, pieć, dziesięc? No tak firma z kanady sporo zapłaciła. Rahm wygra także dzieki aksamitnemu Głosowi Małgorzaty Ptaszyńskiej, która inteligentnie rozmawia z Panem Rzepkowskim.No i co niech mi ktoś udowodni, że nie…

  • Jur

    Czy zdaniem zza kaluży Polonia jest małpiarnią, dlatego, gdyż zamierzam głosowac na Emanuela, zwracam uwagę, że Garcia to postac historyczna pamiętam sierżanta Garcię z przygód ZORRO. Czy to ten sierżant Garcia ma teraz zostać mayorem Chicago? Zwracam uwagę, na widoczne podobieństwo fizyczne między Garcią filowym, a naszym kandydatem w Chicago. pamietacie jak ZORRO szablą mu robił na grubym brzuchu słynne “Z”?

  • zza kałuży

    “bierze kasę od reboyrasa.”
    Bingo! Wreszcie mnie rozszyfrowałeś! Trafiony – zatopiony!
    *
    “A’propos lombardów, to sprzedają tam rzeczy zrabowane z okolicznych domów”
    I to jest legalne? Kurcze, nie wiedziałem, że takie rzeczy w Ameryce są możliwe… czyżby mój obraz niedobrej, kapitalistycznej Ameryki i tak i tak był za różowy? Muszę zatem częściej słuchać “Ameryki bez różowych okularów”.
    *
    Powiedz @Wiktor gdzie parkujesz swoją karę to przyjdę, odkręcę koła i wyrwę radio. Zaniosę do lombardu to będę miał na rent za kwiecień.
    *
    “No tak firma z kanady sporo zapłaciła.”
    I to jest źle? Czy ci Kandyjczycy zapłacili Reboyrasowi ukradzionym z bejzmentu w Toronto magnetofonem? Tym nowszym, nie szpulowym ale już kasetowym, z autostopem i przewijaniem do tyłu, full wypas! A może zapłaciła parą kolumn głośnikowych? Tylko raz zalanych wodą z kanalizacji, nówki nieśmigane!

  • zza kałuży

    “Rahm wygra także dzieki aksamitnemu Głosowi Małgorzaty Ptaszyńskiej, która inteligentnie rozmawia z Panem Rzepkowskim.”
    Skad wiesz, że ja uwielbiam te ich poniedziałkowe pogaduszki?
    *
    Jak nie dupa bez majtek to majtki bez dupy. Dzieje pedałów, holywódu, panienek bez majtek co lubia starszych panów i tchórzliwych demokratów, co zresztą dla Rzepkowskiego stanowi jedno i to samo.
    Do tego pochwała wychowania za pomocą wbijania pięścią po mordzie i pasem po dupie tradycyjnych wartości chrześcijańskich, tak jak to jemu ojciec w dziećiństwie wbijał. I popatrz na jakiego polonijnego lidera wyrósł! Patenty ma, doktoraty ma, wielki dorobek zawodowy ma, tylko pozazdrościć. Wcale nie dorobił się na krętactwach w mętnym bajorze realnościowo-pożyczkowo-podatkowych przepisów. Jego praca wniosła w życie Ameryki rzeczywistą wartość dodaną, prawda? Tak samo jak “praca” dilera samochodowego. Oni nawet na samochodach naklejają swoje nalepki. “Józek Toyota” to jest coś! Dziesięć razy lepsza marka od zwykłej Toyoty!

  • Wiktor

    No zza kałuzy, nie udawaj Greka sądzącego, że jego kraj został okradziony przez Niemcy. Twoja odpowiedź świadczy tylko o tym, że trzcia możliwośc jest prawdziwa, jesteś Marsjaninem. Stąd może naiwność w pojmowaniachicagowskich problemów. Krótko to na kogo głosujesz? Zupenie pomijasz watek i podobieństwo meksykańskiego kandydata do sierżanta, gnębiciela ZORRO.

  • zza kałuży

    Reboyras wziął od Kanadyjczyków i to jest złe. Emanuel wziął od Holyłódu i to jest dobrze. Tak samo Kandyjczycy jak ten Holyłód nie mieszkają w Chicago, zgadza się?

    • Wiktor

      No nie ten Holyłod to chtba brat, producent. Kasę ma, nie ma co zazdrościć.

  • zza kałuży

    A najśmieszniejsze jest to, że zgodnie z tą stronką internetową:
    *
    **http://takebackchicago.org/find-your-alderman/alderman-ariel-e-reboyras
    *
    ten zły i wstrętny i skorumpowany Reboyras w 94% głosował tak samo jak ten dobry zarządca Emanuel!
    Nazywają Reboyrasa “gumową pieczątką” Emanuela tak sprawnie podbija wszytko to co Emanuel każe.
    *
    I gdzie wy tu macie różnicę między “dobrem” a “złem”?
    *
    Zaprawdę powiadam wam, polonijne małpiszonki, ubaw z wami mam setny!

    • Wiktor

      Tylko z tego nic nie wynika. reboyras nie miał opozycji, bo załatwił wszystkich konkurentów. To prawda, że rebotras jest pieczatką Emanuela, i tak i nie, ale raczej tak. Z tego wynika tylko tyle. Wybór w tej chwili nie dotyczy Reboyrasa, tlko Emanueala vs Garcia. I koniec. O to tylko chodzi. Małpiarnia jest wtedy, kiedy zapomina się o tym.

  • Wiktor

    A na serio, jak Garcia Jesus,(Boże) chce rozwiązać problemy funduszy emerytalnych? czytałem omówienie w Chicago Tribune, ale był to bełkot. Może zza kałuzy coś wie więcej, on tam zawsze coś wyszpera.

    • zza kałuży

      @Wiktor – no właśnie w tym tkwi cały dowcip, że tak jak pisałem na samym początku, ani Emanuel ani Garcia z punktu widzenia chicagowskiego płatnika podatków niczym się nie różnią.
      Jeszcze raz powtórzę, każdy z nich da zarobić temu, kto mu sfinansował kampanię. Garcia związkowcom a Emanuel finansistom. Szary człowiek nic z tego nie zobaczy. Z dwojga złego to ja juz wolę jak dostaną policjanci i złodzieje, to jest chciałem powiedzieć, nauczyciele. Bankierzy i tak i tak swoje dostaną.
      *
      Poczytałem budżet Chicago na 2015 i po godzinie miałem wrażenie, że czegoś tam nie ma. W końcu dałem sobie spokój i poszukałem komentarzy na internecie. I natychmiast ludziska mi uświadomili jakie piekne przekręty robi zarządca Emanuel przesuwając na przyszłe lata płatności a to do funduszu emerytalnego a to spłaty pożyczek. Facet odsunął wpłatę 550 mln dolców na przyszły rok (po wyborach) i chwali się, że budżet ma “zbilansowany” w taki sposób, że “dziura budżetowa” wynosi “tylko” 330 mln dolców. Przecież to jest oszustwo. Dziura już teraz wynosi 880 mln. Podobnie odsunął spłaty stukilkudziesięciu mln dolarów na następne 30 lat metodą przefinanswoania. Same odsetki od tych 100 czy coś milionów wyniosą ponad 200 melonów. Czy to jest dobry gospodarz? On za 30 lat bedzie na emeryturze po dwóch kadencjach w Białym Domu i będzie miał budżet Chicago w dupie.

      • Wiktor

        To prawda znam te wyliczenia. Tylko ja pytałem o pomysły Jesusa. Co chce zrobic Emanuel wiemy, wiemy jak osłabia nauczycieli, ale co chce zrobić sierżant garcia? Tutaj mam problem.

        • zza kałuży

          Wygląda na to, że nie ty jeden:
          *
          **http://chicago.suntimes.com/news/7/71/420050/laura-washington-time-get-specifics-chuy

  • Wiktor

    Właśnie. Oczywiście Emanuel stosował sztuki budżetowe, ale bądźmy realistami. Generalnie wiemy co zrobi Emanuel, nie wymagajmy podejmowania samobójczych decyzji przed wyborami. A Garcia? Pytanie brzmi, czy można powierzyc ster rządów facetowi, ktory nie potrafi odpowiedzieć na podstawowe pytania, dotyczące funduszy emerytalnych. Garcia zaczął ubiegac się o urząd, gdy wycofała się pani Lewis, szefowa związku nauczycieli. Przecież ona chciała podwyżki dla nauczycieli o 70%!!! Garcia ją zastąpił z wielkim poparciem związku nauczycieli, a rozwiązanie problemów funduszy emerytalnych zadecyduje o tym, czy Chicago pdzieli los Detroit, czy nie. A oprócz tego rada Szkolna ma deficyt. Może Garcia ma tutaj jakiś pomysł?

  • Wiktor

    zza kałuzy ma rację, pisząc, że wyjsciem byłoby nakructwo miasta. Wówczas, nauczyciele dostaną około 20% obiecanej emerytury. Policjanci zaś około 17%.

  • Krzysztof Koch, Norhbrook Iliinois.

    Kurwa, polskie cepy z zasranym Jarmakowskim, tymi trupami z radia “Matysiakowie” z 10.30. Rahm chuj jest i chuj z tego. Wysadżcie się w powietrze dla dobra sprawy jak Talibanowie. Bedxziecie bliżej boga od zaraz i to wam kurwa dziady i debile pomoże.

  • Wiktor

    Towarzystwo Polonijnych Psychiatrow jest o udzielenie pomocy medycznej dla Pana Kocha, pomocy potrzebuje pilnie, glowa bardzo chora…

  • Teresa P

    Pan Koch jak zwykle przeklina, bo nie ma żadnych argumentów. tak jak argumentów nie mają chicagowscy nauczyciele, którzy nie potrafią uczyć, z domagaja się jak górnicy w Polsce wielkich przywilejów.

  • Krzysztof Koch, Norhbrook Iliinois.

    Zasranych Jarmakowskich ma na celeu wykazanie, że ci Panowie do lombardów mogą wprowadzić tylko swoje gówno bo na to tylko ich stać. To prawdopodobnie dotyczy wszystkich tutaj wpisujących się. Lepeij pewnie stać na skrzyzowaniu udając bezdomnego i mneij przypierdalać się do roli polityka bo z tym jesy poważny problem zrozumienia tego miasta. Sranie w banie albo w porcelanie to pewnie każdy potrafi jak pierdolenie o szpenie, któremu na fortepianie przeszkadzały długie włosy. Co dotyczy nauczycieli to jakiś pojebany chyba Wiktor napisał nie tak dawno, że swoje dziecko musiał wysyłać na korfepetycje aby dostało się na jakiś obesrany college dziesiątej kategori. Proponuję aby wymienić swojego członak do robienia dzieci na bardziej umysłoweo a mniej fizycznego.

  • korek

    Ciekawy, kulturalny i wysoki poziom na tej stronie. Warto takie komentarze czytac, choć nie wszystkie sa zgodne z moimi pogladami. Inne strony internetowe w Chicago to chamstwo i anonimowe ataki personalnie.To dobrze ze choc tutaj panuje spokoj i mozna poczytac w spokoju i koncentracji panstwa komentarze.

  • Wiktor

    Sun Times (papierowe wydanie) pisze, o karkołomnych wyliczeniach Jesusa Garcii dotyczących płatnosci na fundusze emerytalne. Z wyliczeń tych wynika, że Garcia widać uczył się matematyki u chicagowskich nauczycieli i z rachunkami na gigantyczny problem. Zostawiając złosliwości na boku widać jedno, facet nie ma żadnego pomysłu jak rozwiązać problemy związane z funduszami emerytalnymi. On może tylko Chicago zamienić w Detroit. Nie może ciąć kosztów w funduszach emerytalnych, gdyż związki zawodowe mówią “nie”, on jest kandydatem kilku egoistycznych grup zawodowych jak nauczyciele, policjanci, strażacy. Powierzanie funkcji burmistrza maista facetowi, ktoru uważa, że jakoś to będzie, jest szaleństwem…

  • Jur

    Definitywnie widać, że Emanuel jest kanydatem rozsądku. Garcia liczy chyba na to, że Chicago dostaie feedralne i stanowe pieniądze jak zacznie się walić. Tu jednak myli sie grubo. Rauner stanowych nie da ani grosza, a Kongres i słusznie mowy nie ma. To wgruncie rzeczy dramatyczna sytuacja. Garcia w gruncie rzeczy działa przeciwko tym, którzy go popieraja. Związkowcy, upeirający się przy przywilejach mogą doprowadzić, że dostaną marne grosze, na przykład 15% emerytury, na którą liczyli. garcia do tego swoim brakiem kompetencji może doprowadzić.

  • zza kałuży

    Jakie Emanuel ma plany? Oczywiście prezydentura. Kiedy wystartuje w wyborach? Za 2 lata u demokratów kandydować będzie Clinton. Uważam, że Emanuel nie będzie chciał konkurować z Clintonami. Jeżeli Clinton przegra, to myślę że już za 6 lat sobie odpuści i droga dla Emanuela (przynajmniej na szczeblu partii) będzie wolna.
    Jeżeli Clinton wygra to (jeśli jej zdrowie pozwoli) oczywiście za 6 lat też będzie startowała i dla Rahma zamknie drogę na następne 4 lata.
    Tak więc Emanuel w Chicago jest uziemiony na minimum 6 lat od dzisiaj. Zatem jego plany finansowe nie mogą być całkiem idiotyczne. Pytaniem pozostaje co jest dla Emanuela sukcesem na koniec jego burmistrzowania w Chicago? Stawiam na kombinację 2 czynników; MOŻLIWIE nie zrazić (za bardzo) do siebie wyborców ale Z PEWNOŚCIĄ zapracować na dobre samopoczucie jego sponsorów w przyszłej kampanii prezydenckiej.
    Kto uważa, że Emanuel ma inne cele, proszę podać swoje rozumowanie.

  • Wiktor

    To bardzo prawdopodobne, pawnie nie bedzie konkurował z Hillary, to prawda. Jednak jego szansą jest także sukces Chicago. Jeżeli nie rozwiaże problemów fnansowych miasta, jako polityk nieksuteczny będzie miał niewielkie szanse. Demokraci rządzili w Detroit, rządzą w L.A. wszystkie te aglomeracje mają spore problemy finansowe. Jeżeli Chicago zbanktutowałoby, szane Emanuela byłyby żadne. Także nie może podnieść zbytnio podatków od nieruchomości. Nie jest prawdą, że może coś dawac milionerom. A co on może im dać, że wyeremontują boiska w OZ Parku? Budżet Dystruktu Parków i taj jest ograniczony. Przypuszczam, że Emanuel będzie zmuszony do wejścia w konflikt ze związkami zawodowymi, nauczycieli, a może i policjantów? Na razie j
    jednak musi wygrać wybory. Garcia, trochę jak przyszło do konkretów, posypał się..

  • Wiktor

    Proszę jak bardzo uciekł Pan Koch, widząc, że garcia przegrywa, nie ma nic do powiedzenia.

  • Jur

    Garcia to krypto komunista, dobrze że przegra. Trwają naciski na ZNP, aby poparł Emanuela, zobaczymy w piątek, jak wyjdzie polonijna “Trybuna Ludu” jak słusznie pisze red. Jarmakowski. Wiemy z mediów, że Spula miał spotkać się ze Spulą, więc Spula osmieszyłby się, gdyby poparcia wyborczego nie było. TRudno wyobrazić sobie sytuację, aby Polonia wspierała kryptokomunistę.

Dodaj Komentarz

scroll to top
stat4u

site keywords: opinie chicago, wydarzenia chicago, fakty chicago, wiadomosci chicago, polonia chicago