Reprywatyzacja ponownie powraca

0
371

 

Politycy Platformy Obywatelskiej poinformowali, że zaprezentowane w środę przez wiceministra Partyka Jakiego założenia do ustawy reprywatyzacyjnej, zostały w większości skopiowane z wcześniejszego projektu Platformy Obywatelskiej. Zaapelowali, by podjąć w Sejmie prace nad propozycją złożoną przez Platformę Obywatelską.

Od redakcji: To niezwykle skomplikowana sprawa i trudna zarazem. Wiele spraw załatwionych zostało tak zwaną małą ustawą reprywatyzacyjną. W założeniach Jakiego w zasadzie nie ma zwrotu dóbr w naturze. Byli właściciele otrzymywaliby 20% wartości nieruchomości, gruntu, według wartości z roku 1945. Bardzo to kontrowersyjny zapis, zważywszy na koszty odbudowy i eksploatacji.

Byłym właścicielom rzecz jasna należy się zwrot ich majątków, jednak w Polsce jak zwykle pojawiły się zorganizowane grupy przestępcze, dokonujące fałszerstw dokumentów, wyłudzając nienależne im nieruchomości.

Kolejnej sprawy boją się podjąć politycy. Chodzi o nadużycia przy reprywatyzacji tak zwanych majątków kościelnych. Sprawa ta od początku realizowana była z pominięciem sądów, Kościół katolicki postawiono ponad prawem. dochodziło do wielu nadużyć. Pytanie dotyczy możliwości domagania się odszkodowań od Kościoła katolickiego, w związku z oszustwami reprywatyzacyjnymi. Kto wie, czy nie należałoby w tej sprawie powołać Sejmowej Komisji Śledczej, choć niestety na razie strach przed Kościołem jest zbyt wielki. W tej chwili wygląda na to, że przestępstwa dokonane przy reprywatyzacji majątków kościelnych, to zbrodnia doskonała.

Jaki nie przedstawił projektu ustawy, tylko bardzo ogólne założenia, pokazane na slajdach. To taki element nowych czasów, jeden z symptomów wszechogarniającej głupoty. Ma być jakaś ustawa, ale autorzy ustawy nie wiedzą jaka ma być ta ustawa, przedstawiają więc jakieś ogólne założenia, wytyczne, ogólne hasła.

To problem, nie tylko Polski. W USA mówi się o reformie systemu podatkowego, także przedstawiając jakieś ogólne wytyczne. Demokracja w ten sposób zamienia się w „idiokrację”. Dyskutowanie o ustawach, których nikt nie widział na oczy, to jeden z wyróżników „idiokracji”.

Natomiast o propozycji Jakiego poniżej w materiale wideo.

AJ

Foto: Niezależne Forum – Cheops

Wideo: Platforma News

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: