Rodzice protestujący w Sejmie odrzucają porozumienie z rządem

0
143

Przedstawiciele rządu są bardzo zadowoleni z siebie i informują o zawarciu porozumienia z częścią środowisk, rzekomo reprezentujących rodziców osób niepełnosprawnych. Rzekome porozumienie zawarto z pominięciem protestujących w Sejmie, Protestujący w Sejmie odrzucili porozumienie. Mamy więc rzekome porozumienie, które porozumieniem wcale nie jest. Rząd mówi o porozumieniu, którego nie ma.

Ze strony rządu porozumienie podpisali minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska oraz pełnomocnik rządu ds. osób niepełnosprawnych Krzysztof Michałkiewicz.

Protestujący otwarcie stwierdzili, że zawarte porozumienie nie spełnia ich postulatów. Doszło w Sejmie do dramatycznej wymiany zdań między rzecznik rządu i protestującymi. Dziękujemy za to porozumienie, ale czy pani zna nasze postulaty, z którymi przyjechaliśmy? One są nierozerwalne. Czy 900 zł starczy na życie cały miesiąc, czy nie? – powiedziała przedstawicielka protestujących osób w Sejmie.

Protestujących nie zadowala obietnica podniesienie renty socjalnej.

Dodajmy od siebie, że tak samo idiotyczne są stwierdzenia premiera Mateusza Morawieckiego o tym, iż to nowy podatek nałożony na najbogatszych Polaków miałby przynieść środki na sfinansowanie wyższych świadczeń dla rodziców niepełnosprawnych. Nowy podatek dla niektórych Polaków mógłby wynieść nawet kilka tysięcy złotych miesięcznie. Danina nazwana przez Morawieckiego podatkiem solidarnościowym, nosi w gruncie rzeczy bolszewicki charakter.

Jaki jest rzeczywisty stan finansów publicznych, że rządu nie stać na tak niewielki wydatek?  Propaganda sukcesu uprawiana przez premiera Morawieckiego na tle protestujących w Sejmie wygląda groteskowo. Polska PiS zamienia się w groteskę.

Foto: Deon

Wideo: @Punkt Widzenia TV

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: