Rozpoczyna się sejmowa debata nad likwidacją niezależnych sądów

0
184

Już jutro, czyli  w środę, 22.11. prezydenckie projekty ustaw o Krajowej Radzie Sądownictwa i Sądzie Najwyższym trafią pod obrady Sejmu. Jeśli zostaną przyjęte oddadzą kontrolę nad sądami politykom partii rządzącej.  Zgodnie z projektami posłowie będą wybierać sędziów do KRS. Ustawy przewidują przejęcie kontroli nad sądami przez polityków PiS. Wygląda na to, że prezydent ugiął się przed PiS, przed Jarosławem Kaczyńskim, który dostanie to, o czym marzył od dawna.

Będzie to bardzo gorące posiedzenie Sejmu. Oprócz ustaw o KRS Sejm ma zająć się ordynacją wyborczą do samorządów. W projekcie ordynacji jest bardzo wiele niebezpiecznych zapisów. Nowa ordynacja eliminuje na przykład mniejsze ugrupowania o lokalnym charakterze.

Rokowania dotyczące ustaw o sądach prowadzone są w tajemnicy przed obywatelami. Nic dobrego z tego nie wyniknie, to na pewno.

8 organizacji pozarządowych porozumiało się, by wspólnie zaapelować do Polek i Polaków o zaprotestowanie przeciwko ustawom uzależniającym sądownictwo od polityków. Demonstracje odbędą się w piątek o godz. 19 przed Pałacem Prezydenckim oraz przed sądami w całej Polsce.

Nieco wcześniej , czyli we wtorek 21 listopada, konferencji 28 organizacji pozarządowych przedstawiło wspólne stanowisko wobec prezydenckich projektów ustaw. Zjednoczyły się pod hasłem „Wolne sądy! Wolne wybory! Wolna Polska!”. Są wśród nich m.in.: Akcja Demokracja, Wolne Sądy, KOD, Obywatele RP, Strajk Kobiet, stowarzyszenia sędziów „Iustitia” i „Themis” oraz wiele innych. Istnieje niebezpieczeństwo, że PiS będzie chciał zakończyć zawłaszczanie Sejmu już na najbliższym posiedzeniu. Można więc zapytać, czy sens mają manifestacje, które odbywać będą się zbyt późno.  Na dobrą sprawę należałoby manifestować od środy rano, aby debata sejmowa rozpoczynała się w atmosferze protestów.  Stało się jednak inaczej.  Apelujemy o masowy udział w zapowiadanych manifestacjach

Wiele będzie zależało także od tego jak liczne, będą protesty. PiS może cofnąć się tylko w sytuacji, gdy zobaczy masowe protesty.Przyjęcie ustaw o KRS i Sądzie Najwyższym oznacza w praktyce koniec z trójpodziałem władzy, koniec niezależnych sądów. Będzie to miało rozmaite reperkusje. Ustawy krytykuje Komisja Europejska i wiele innych instytucji. Czy  w takiej sytuacji wyroki polskich sądów będą uznawane  w innych krajach europejskich, skoro świat uzna, że polskie ustawy łamią zasady trójpodziału władzy?

Przyjęcie tych sprzecznych z Konstytucją RP ustaw, może mieć rozliczne międzynarodowe następstwa, czy to w sprawach rozwodowych, alimentacyjnych i w wielu innych.

W czasie kiedy w Stanach Zjednoczonych świętować obchodzić będziemy Święto Dziękczynienia, w Polsce mogą rozgrywać się dramatyczne wydarzenia.

AJ

Foto: Komitet Obrony Demokracji – Zachodniopomorskie

Wideo: Wolne Sądy/Youtube.com

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: