Sama pamięć to za mało

0
123

Warszawskimi ulicami przeszedł milczący marsz pamięci Piotra Szczęsnego. Uczestniczyło w nim około tysiąca osób. Ale okrutna śmierć “szarego człowieka” wstrząsnęła całym polskim narodem. Miliony więc Polaków, w kraju i na całym świecie, szły również w tym marszu. Polski rząd, oczywiście, traktuje jego samobójstwo, jak newsa, którego ważność powoli wygasa. Chce zminimalizować własny udział w tej śmierci.

Nie będzie to jednak możliwe.  Dramat “szarego człowieka” należy już do narodu.

Wiemy dlaczego Piotr Szczęsny odebrał sobie życie w tak okrutny sposób. Znamy pozostawiony przez niego manifest. Teraz więc musimy zadać sobie pytanie o sens tej ofiary. Czy jesteśmy coś Piotrowi winni? My żyjemy, a on oddał życie. W naszej wspólnej sprawie. Jego ostatni krzyk rozpaczy jest skierowany do nas. I nadal go słychać.

Sama pamięć to za mało.

 

zdjęcie AP

Dariusz Wiśniewski

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: