Sejmowy teatr dla Komisji Europejskiej

0
169

Na dobiegającym końca posiedzeniu Sejmu, majstrowano coś przy ustawie o Sądzie Najwyższym, sprawozdanie złożyła szefowa tak zwanego Trybunału Konstytucyjnego. Działania te odbywały się bez poważniejszej debaty, gdyż aktualnie w Sejmie nie jest możliwa przyzwoita debata, sejm jest raczej sejmem niemym. Pisowscy marszałkowie dbają o to, aby nie dopuścić do normalnej debaty, zaś posiadających odmienne zdanie ukarać.

 

Wspomniane działania miały jeden cel. Miały pokazać Komisji Europejskiej, że w Polsce zmiany, idą rzekomo w dobrym kierunku, że nad Wisłą spokój i nie ma się czym martwić. Można jedynie mieć nadzieję, iż Komisja Europejska nie da się nabrać na te pozorowane ruchy, w gruncie rzeczy nie zmieniające niczego. W Polsce zlikwidowano Trójpodział władzy, sądy, wymiar sprawiedliwości zostały podporządkowane partii rządzącej. Tego nie zmieni dokonywana obecnie ustawowa kosmetyka, czy sprawozdania przewodniczącej Trybunału Konstytucyjnego. Polacy wycofują skargi do tej instytucji, jeżeli je kierują, to tylko dla wyczerpania drogi prawnej w kraju i odwołania się do sądów europejskich.

Rządy „dojnej zmiany” doprowadziły do tego, że Polska przestaje być państwem prawa i nie  zmienią tego sejmowe debaty, pohukiwania pisowskich marszałków, ani żałosne krasomówcze popisy prezydenta.  Sejmowe przedstawienie, z rzekomymi nowelizacjami, ustaw, sprawozdanie szefowej TK pozostanie mydleniem oczu, pozostanie teatrem odgrywanym, w tym przypadku dla zagranicznego widza z Komisji Europejskiej.  Śmiechu warte obrady, śmiechu warte pseudo debaty.

wideo 2: Platforma News

Foto: Noizz

Wideo: @Janusz Jaskółka

 

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: